Praca na skoczni - trener

by - 10:20 PM


Doskonale zdajemy sobie sprawę, iż za świetnymi wynikami zawodników stoi cały sztab szkoleniowy, do którego należy kilkadziesiąt osób. Jednak jedna z nich jest niezwykła i podczas, gdy wielu innych pracowników nie jest znanych nawet z imienia, tak o tej postaci dyskutuje się często całymi miesiącami. Mówimy zaś o trenerze, szarej eminencji skoków.

Jak dobrze wiemy, na trenerze spoczywa największa odpowiedzialność. To właśnie on przygotowuje zawodników do wszelakich zawodów czy imprez sportowych, począwszy od tych najniższej rangi, aż do tych rangi światowej, jak igrzyska olimpijskie. To on koordynuje plan treningów oraz programy ćwiczeń, to on wysłuchuje całej masy uwag, które dostaje od biomechaników i dietetyków i to on w odpowiedni sposób przekazuje je skoczkom.

Na trenerze spoczywa też ogromna odpowiedzialność, jaką jest "puszczanie" zawodnika, czyli mówiąc bardziej formalnie, danie mu prawa startu (oczywiście, jeśli ten przejdzie kontrolę sprzętu) w odpowiednim momencie. Jest to o tyle trudne, że musi być skoordynowane z włączeniem zielonego światła, za które aktualnie odpowiada Borek Sedlak. Trener ma też prawo wycofania zawodnika, jeśli uzna, iż warunki wietrzne nie sprzyjają bezpiecznemu lotowi.

Dlatego właśnie decyzja o zmianie/wyselekscjonowaniu nowego trenera jest tak ważna i często podejmowana miesiącami.


Źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze