Praca na skoczni - dietetyk

by - 12:32 PM


Zapraszamy na kolejną odsłonę serii Praca na skoczni. Dziś przyjrzymy się pracy dietetyka.

Dietetykiem zatrudnionym przez Polski Związek Narciarski jest mgr Magdalena Wieczorek. 
Zadaniem dietetyka skoczków nie jest, jakby nam się wydawało, komponowanie diety zawodników, a między innymi mapowanie. 
Mapowanie skoczka to obserwacja, jak poszczególne parametry składu masy ciała prezentują się na przestrzeni całego okresu przygotowawczego, następnie startowego, a później przejściowego. Ze względu na to, że każda tkanka jest inaczej uwodniona, urządzenie do mapowania dzięki multiczęstotliwości, jest w stanie zmierzyć wodę. 

W skokach narciarskich każdy kilogram ma znaczenie. Ze wszystkich sportów zimowych, to właśnie w skokach narciarskich zawodnicy muszą być najszczuplejsi. Skoczkowie spożywają dużo mniej kilokalorii niż na przykład biegacze. Dla porównania skoczek spożywa pomiędzy 1500, a 1700 kilokalorii, a biegacz ponad 4000 tysiące. 
Skoczkowie nie muszą się jednak głodzić. Powinni jedynie wiedzieć jak skomponować posiłki i jaka gramatura musi zostać zachowana. Można się jej bardzo szybko nauczyć. Czy skoczek może jeść wszystko? Wszystkiego nie, ale raz na powiedzmy dwa tygodnie może jak najbardziej zrobić sobie „oszukany posiłek”, czyli zjeść coś na co ma się ochotę, przykładowo pizzę. Taki posiłek może zadziałać bardzo dobrze na hormony.


Źródło: informacja własna oraz sport.onet.pl

You May Also Like

0 komentarze