Echa lgp Hinzenbach

by - 6:35 PM


Skoki, skoki i... po skokach. Tym razem zawody LGP trwały dosyć krótko, mianowicie tylko dwa dni. Ale to nie znaczy, że nie było emocji! Ani, tym bardziej, że nie zachowały się żadne ślady po tych zmaganiach. Najwięcej ich możemy znaleźć oczywiście na instagramach skoczków. 

Kamil Stoch nadal nie do końca polubił się ze skocznią w Hinzenbach, jednak - jak sam powiedział - jeszcze nie składa broni. Skoro mamuta oswoił, to dlaczego nie miałby sobie poradzić ze skocznią normalną?




Za to Dawid Kubacki zdecydowanie zaprzyjaźnił się ze wspomnianym obiektem.



Powody do radości miał także Philipp Aschenwald, który "uzupełnił" biało-czerwone podium, rozdzielając Polaków.



Piotr Żyła, który zamknął podium, również poczuł potrzebę podzielenia się swoją nagrodą oraz fotką z kadrowym kumplem.



Niegdysiejszy król lata, Anze Lanisek, wreszcie na nowo zagościł w TOP10 i na instagramie, czego efektem jest jego uwieczniona na zdjęciu radość.



 Jak widać wszyscy w tym sezonie wracają na swoje dawne miejsca. Anze Lanisek znów szaleje w lecie, przy nazwisku Petera Prevca znów pojawiają sie "dwójki"... oraz długo wyczekiwane "jedynki", a Maciek Kot ponownie ląduje na 5. miejscu.



Pomimo nieco nieudanego występu, Paweł Wąsek nie stracił optymizmu. Uraczył fanów zdjęciem z uśmiechem a także żyłami na rękach, na których widok nie jedna fanka straciła przytomność.


A już za tydzień... zakończenie LGP w Klingenthal! I już coraz szybciej zaczniemy odliczać do rozpoczęcia sezonu zimowego...

Źródło: informacja własna/instagram.com
 

You May Also Like

0 komentarze