LGP Hakuba bez kwalifikacji

by - 12:50 PM



Już dzisiaj miały się odbyć kwalifikacje do pierwszego konkursu indywidualnego w Hakubie. Kwalifikacje jednak się nie odbędą, ponieważ na liście startowej pojawiło się tylko 46 nazwisk. Zamiast kwalifikacji skoczkowie wzięli udział w 3 serii treningowej.

I seria treningowa

W pierwszym treningu najlepszym zawodnikiem był Simon Ammann (126m). Tuż za Szwajcarem uplasował się Klemens Murańka (126,5m), a trzecie miejsce zajął reprezentant gospodarzy Yumu Harada (132m). W czołowej dziesiątce znaleźli się także: 4.Paweł Wąsek (123m), 5.Andreas Granerud Buskum (127m), 6.Ziga Jelar (120m), 7.Andrzej Stękała (122m), 8.Yukiya Sato (121,5m), 9.Keiichi Sato (122m) oraz Joakim Aune (126m) ex aequo z Jernejem Damjanem (121m) na 10 pozycji.
Na starcie nie pojawił się Daiki Ito i Ryoyu Kobayashi.

II seria treningowa

Drugi trening zdominowali bracia Kobayashi, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca. Ryoyu Kobayashi znalazł się na 1. pozycji (133m), a Junshiro uplasował się na miejscu 2. (130m). Ponownie najlepszym z naszych zawodników był Klemens Murańka, który zajął 3. miejsce (128m). Top 10 dopełnili: 4. Taku Takeuchi (131m), 5. Simon Ammann (126m), 6. Andrzej Stękała (126m), 7. Jernej Damjan (128m), 8. Andreas Granerud Buskum (124m), 9. Killian Peier (123,5m), 10. Yumu Harada (127,5m).
W drugim treningu nie wzięli udziału Yukiya Sato, Daiki Ito oraz Noriaki Kasai.

III seria treningowa

Ryoyu Kobayashi znów okazał się najlepszym zawodnikiem. Japończyk w trzeciej serii treningowej jako jedyny przekroczył granicę 130 metra. Jego odległość wyniosła 134,5m. Drugie miejsce zajął Kevin Bickner (123,5m). Na trzecim miejscu uplasował się Evgeniy Klimov (126m). W najlepszej dziesiątce treningu znaleźli się: 4. Keiichi Sato (128m), 5. Andrzej Stękała (128m), 6. Taku Takeuchi (123m),7. Andreas Granerud Buskum (124,5m) oraz Yumu Harada (124,5m), 9. Yukiya Sato (127,5m), 10. Klemens Murańka (125m)
Trzeci trening odpuściło sobie czterech skoczków: Junshiro Kobayashi, Jernej Damjan, Daiki Ito, Kenshiro Ito.

źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze