Obsługiwane przez usługę Blogger.

Podsumowanie sezonu nr. 3 w KG - Kamil Stoch

by - 8:32 AM


Ten sezon dla Kamila Stocha rzekomo był sezonem słabym. Będąc szczerym? Jeśli to był jego słaby sezon, to a. zapominamy chyba o kilku sezonach przed 2016/2017, nie mówiąc już o tych przed 2013/2014, b. jeśli jego sezon był słaby to ja chcę mieć tak słabe życie. Dlatego przyjrzyjmy się jak naprawdę wyglądał jego sezon.

Już pierwszego dnia w Wiśle Kamil stanął na podium w konkursie drużynowym, zaś w Kuusamo zajął 2. i 3. miejsce. Następną, 3. lokatę uzyskał w Engelbergu. Turniej Czterech Skoczni nie był dla niego zbytnio udany. Na podium powrócił dopiero w Predazzo, dwa razy zajmując najniższy stopień podium.

Zakopane miało dla niego słodko-gorzki smak. Brak awansu w konkursie indywidualnym (disappointed but not surprised, wiadomo że Polakom lepiej idzie na obczyźnie niż u siebie) oraz świetna drużynówka poprzedniego dnia. Natomiast Sapporo, pomimo wygranej Stefana Krafta już na długi, długi czas pozostanie tylko Kamila. Nasz skoczek ustanowił rekord skoczni na 148,5 metra, pobijając poprzedni rekord o 4,5 metra. Z gorączką i przeziębieniem dodajmy. Dlatego tym bardziej dziwi wygrana Krafta, a "tylko" drugie miejsce Kamila. No ale cóż, podczas całego tego sezonu działy się dziwne sytuacje.

W Oberstdorfie Kamil oczywiście wygrał, czemu w sumie trudno się dziwić, biorąc pod uwagę że spiker zapowiedział go "king Kamil Stoch". W Willingen Kamil drużynowo zajął 1. miejsce, a indywidualnie 2. RAW AIR również nie okazało się być zbyt fortunne dla naszego mistrza, jednak odżył on w Planicy (kto by przypuszczał że akurat tam, zwłaszcza że Kamil sam powiedział że to jego ulubiona skocznia), zwyciężając z drużyną i zdobywając Puchar Narodów.

Sezon zakończył on na 3. pozycji w klasyfikacji generalnej (strasznie słabo, no nie?). Co ciekawe, w przeciągu ostatnich 3 lat Kamil ani razu ze schodził z przysłowiowego "pudłą". Najpierw zajmując miejsce 2., potem 1., a w tym sezonie 3.


Źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze