Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP 10 tygodnia 31.12 - 06.01

by - 8:31 PM


I minął nam kolejny tydzień. Mamy już nowy rok! Co ciekawe, już przyniósł on nam zaskakujące wydarzenia. To niby nie było aż tak dawno temu, no ale w międzyczasie cóż, była sylwestrowa noc, a po niej pewnie wiele osób ma jakieś zaniki pamięci... Co powiedzie więc na krótkie podsumowanie najważniejszych wydarzeń?

10. Stefan Horngacher z nagrodą dla trenera roku

Nas to nie dziwi i mamy nadzieję, że Was też nie. W końcu zasłużył. Nikt do tej pory, tak jak on, nie doprowadził naszej kadry do tylu zwycięstw. Oby nikomu nie przyszło na razie do głowy kraść Stefana!
9. Richard Freitag wraca do czołówki

Niemiec po słabej końcówce tamtego sezonu i początku tego, wreszcie pokazał skoki warte podziwu. Mamy nadzieję, że to nie pochwaliłyśmy go za wcześnie i pokaże on jeszcze trochę swoich możliwości.
8. Wypadek Sabirżana Muminova

Młody Kazach przeżył na TCS sytuację budzącą grozę. Po swoim skoku nie wyhamował i wylądował na bandzie otaczającej skocznię. A właściwie za nią. Na szczęście wypadek tylko wyglądał groźnie, a samemu zainteresowanemu nic się nie stało.

7. Powrót Romana Koudelki

Właściwie trudno to nazwać powrotem, gdyż Czech cały czas brał udział w konkursach, ale teraz wrócił on już do ścisłej czołówki. Czy to powrót świetnej formy Czechów? Oby!

6.Turniej Czterech Skoczni bez pojedynku KO

Tak, to zdarzyło się naprawdę! I to wczoraj 6 stycznia. Z powodu przeniesionych sobotnich kwalifikacji, sędziowie zdecydowali się na odbycie zawodów bez systemu KO. A jak wiadomo, Turniej bez KO to nie Turniej.

5. Plebiscyt na najlepszego polskiego sportowca

Tym razem jednak, zeszłoroczny zwycięzca, czyli Kamil Stoch zajął tylko drugie miejsce. Wyprzedził go Bartek Kurek, siatkarz, który publicznie pogratulował Kamilowi. Zachowanie piękne, niesmak budzi jednak zachowanie prowadzących gali, którzy najpierw wspomnieli o tych nieudanych konkursach, a nie o tych wygranych, po czym przerwali połączenie z Kamilem w połowie wypowiedzi. Na osłodę wspomnimy jednak, iż Stoch jest 7. w rankingu światowym. Tuż za samym Cristiano Ronaldo. 

4. Świetne wyniki Stephana Leyhe i Markusa Eisenbichlera

Kto by się spodziewał, że akurat w tym sezonie ci dwaj młodzi Niemcy tak nas zaskoczą? Jest to, jak do tej pory, najlepszy sezon Stephana i jeden z lepszych Markusa, który kilkakrotnie mógł już zaskoczyć Kobayashiego. Jak na razie się to nie udało, ale! radzimy strzec się na MŚ.

3. Dawid Kubacki z rekordem skoczni

Stało się. Kiedy wejdziecie na stronę Bischofshofen w Wikipedii, pierwsze co ujrzycie to rekord skoczni - 145 m, ustanowione przez Dawida Kubackiego dnia 6 stycznia 2019 r. Pięknie to wygląda, prawda? No, dla Dawida nie tak bardzo, bo mimo tego i tak wylądował w kwalifikacjach na 8. pozycji.
2. Połowa Turnieju bez braci Prevc


To akurat nie należy do chwalebnych wydarzeń. Na głowę Gorazda Bertoncejla już posypały się gromy za odesłanie do domu dwóch najlepszych (nawet pomimo paru gorszych skoków) zawodników. Zwłaszcza, jeśli zwrócimy uwagę na fakt, iż Maciej Kot, Andreas Wellinger i Daniel Andre Tande, którzy byli w dużo gorzej dyspozycji ukończyli Turniej....

1. Ryoyu Kobayashi wygrywa TCS i Złotego Orła

No kto by pomyślał? Nawet na początku Turnieju nikt nie traktował Japończyka jako czarnego konia. Był on po prostu jednym z lepszych aktualnie skoczków. Od skoku do skoku i mamy zwycięzcę! Szczególnie, jeśli biorąc pod uwagę fakt, że Ryoyu dołączył do "elitarnego grona" zwycięzców, który wygrali każdy z czterech konkursów składających się na Turniej. Do tej pory należeli do niego tylko Sven Hannawald i Kamil Stoch. Teraz to dopiero mieliśmy Święto Trzech Króli!


Źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze