8:38 PM

Podsumowanie miesiąca - marzec

Podsumowanie miesiąca - marzec
Każdemu fanowi skoków marzec kojarzy się tylko z jednym - zakończenie sezonu. My płaczemy, a skoczkowie cieszą się na zasłużony odpoczynek. Większość z nich już pewnie powyjeżdżała albo planują taki wyjazd. My natomiast podsumujemy dla was, co się działo.



1. Świat roi się od turniejów 
W tym sezonie FIS skupiło się na organizacji turniejów. Już od kilkunastu lat działa TCS, w ubiegłym roku pojawił się Raw Air, podczas zawodów w Willingen działał system Willingen 5, a w Planicy powstał turniej o nazwie Planica 7. Dzięki temu jest większe zainteresowanie kwalifikacjami w tych miejscach, a do tego można zarobić sporą sumę pieniędzy. 


2. Wąs Richarda

Przez ten sezon Richard przyzwyczaił nas do swojego już nawet charakterystycznego wąsa. Byli jego wielbiciele, ale i krytycy. Jednak w marcu Niemiec zdecydował się na zgolenie zarostu. Czyżby sprawdzał, czy bez wąsa będzie skakał tak samo dobrze? Jeśli tak, to trochę mu nie wyszło, ale i tak sezon zakończył na 2. miejscu w klasyfikacji generalnej PŚ. 


3. Raw Air

Cykl każdemu z was dobrze znany. W tym roku organizatorzy postanowili go uatrakcyjnić i po każdym dniu lider cyklu, w tym wypadku Kamil Stoch otrzymywał wazon. Zapytacie wazon? Tak, wazon. Przynajmniej to tak wyglądało. Nasz rodak stwierdził, że będą one ładnie wyglądać w domu z kwiatami, które kupi żonie i zgarnął ich aż dziewięć, czyli tyle ile było do wygrania.


4. Pewna historia właśnie się skończyła...

Wraz z końcem sezonu zawsze zbliżają się zakończenia karier. Tym razem nie było inaczej. Tom Hilde i Roberto Delasega postanowili  zawiesić narty na kołku. Mało kto wie coś o sukcesach Włocha, natomiast Norweg nikomu nie jest obcy. Obaj bardzo sympatyczni i aż szkoda, że nie będziemy oglądać ich już w powietrzu. Pewna historia się zakończyła... 

5. Planica, Planica!!
Planica wiąże się tylko z jednym zdarzeniem. Koniec sezonu! Skoczkowie jak zwykle pokazywali swoje markowe okulary i reprezentacyjne czapki z daszkiem. Do tego na skoczni panowała super atmosfera. Cały cykl PŚ wygrał Kamil Stoch, z walki o małą Kryształową Kulę w ostateczności zwycięsko wyszedł Andreas Stjernen, a Puchar Narodów trafił do dobrze dysponowanych Norwegów.

6. Marius Lindvik wygrywa PK
Przed ostatnimi zawodami Pucharu Kontynentalnego liderem cyklu był właśnie Lindvik. Na ostatni period Marius wywalczył dla Norwegii dodatkową kwotę startową, a nagrodę został włączony do kadry na ostatnie konkursy Pucharu Świata. Zagrażało mu tylko pięciu zawodników, jak się później okazało, oni też zostali docenieni przez swoich trenerów i włączeni do PŚ, więc w końcowym rozrachunku najlepszy w "drugiej lidze" okazał się Norweg. 

7. Zmiany w kadrze Słowenii i Finlandii 
Słoweńcy niedawno zmieniali trenera, co cieszy większość wielbicieli tej drużyny. Od dawna widać było, że Goran Janus nie da rady więcej osiągnąć. Na szczęście Słowenia zdecydowała się na metamorfozę i zobaczymy w następnym sezonie, co z tego wyniknie. Goran jednak nie żegna się z drużyną, został on dyrektorem sportowym słoweńskiej kadry skoczków. Jego następcą będzie Gorazd Bertoncelj. U Finów jest inna sytuacja. Andreas Mitter sam zdecydował, że po sezonie nie przedłuży kontraktu, ponieważ w Finlandii jest zbyt mały budżet na rozwód skoków.

8. Nieuznany rekord świata!!
Planica był dla nas pełna niespodzianek. Na pewno jedną z takich rzeczy był rekordowy lot Gregora Schlierenzauera na 253,5 metra. Tym samym wyrównał wyczyn swojego kolegi z reprezentacji Stefana Krafta, na jego nieszczęście przy lądowaniu dotknął zeskoku rękami, a rekord nie został uznany. Jednak wierzymy, że ma on dzięki temu jeszcze większą motywację do pobicia tego wyczynu. 

5:29 PM

TOP10 zaskoczeń sezonu 2017/18

TOP10 zaskoczeń sezonu 2017/18
W każdym sezonie zdarzają się wyskoki któregoś ze skoczków. Totalnie niespodziewane i dziwne dla każdego fana skoków narciarskich. Nieraz ta forma utrzymuje się do końca sezonu, a czasami ulatuje w połowie. Można też zaliczyć pojedyncze wyskoki mało znanego zawodnika. W tym roku też mieliśmy kilka takich przypadków. W ten zestawieniu przedstawimy wam nasze TOP10. 

10. Richard Freitag

To średnio udanym lecie nikt go nie stawiał w roli faworyta, a jednak! Richard pokazał, na co go stać, wygrał kilka konkursów Pucharu Świata i to on do końca zacięcie walczył z Kamilem o Kryształową Kule! Ostatecznie przegrał walkę i zajął 2. miejsce. 

9. Halvor Egner Granerud

Czwarte a może dopiero szóste? koło u wozu w reprezentacji Alexa Stoeckla. Ten to ma pecha, że urodził się właśnie w takim kraju, gdzie co drugi mężczyzna skacze na nartach. Gdyby nie to, to pewnie Halvor byłby solidnym filarem drużyny, a tak to musi zadowolić się tylko konkursami indywidualnymi. Niemniej jednak sezon może zaliczyć do udanych, bo kto by się spodziewał, że zajmie w nim 20. miejsce?

8. Tilen Bartol

Już w Wiśle, czyli pierwszym konkursie sezonu zdobył swoje debiutanckie punkty Pucharu Świata. Później było tylko lepiej. Ostatecznie Tilen skończył w klasyfikacji na 25. miejscu, a nie niżej jak to wszyscy przed sezonem go na to skazywali.

7. Timi Zajc
fot:. siol.net
Nie dało się go tu nie umieścić, niespełna 18-latek, a już ma za sobą udany sezon. Czyżby przyszłość słoweńskich skoków? Na pewno pokładają w nim dużej nadzieje, bo zająć 12. miejsce w swoim debiucie w zawodach najwyższej rangi to już sztuka! Mocno trzymamy za niego kciuki.

6. Constantin Schmid

Kolejny z pokolenia "tych młodych". Jego pierwsze zawody, w których punktował, ukończył na 8. miejscu. Co ci młodzi mają takiego, że ich debiuty wyglądają niesamowicie? Do dobrych wyników dołożył jeszcze medale MŚJ i miał komplet. Kolejny dobrze zapowiadający się zawodnik i na pewno zaskoczenie ubiegłego sezonu.

5. Stefan Hula

Przed sezonem dużo słyszało się, że popularny Stefanek się już skończył. Chyba takimi sukcesami udowodnił, że to nie koniec, bo był to najlepszy sezon w jego karierze. Niewiele zabrakło do medalu olimpijskiego oraz do pierwszego podium w zawodach PŚ, ale nie ma się co martwić. Stefan odbierze to sobie za rok.

4. Ryoyu Kobayashi

Po udanym sezonie letnim przyszedł czas na sezon zimowy i Ryoyu na pewno nie zawiódł siebie ani swoich fanów. Jego najlepszym osiągnięciem było 6. miejsce w Lahti, ale trzeba mu przyznać, że nieraz wyróżniał się na tle zawodników, a do tego poprawił swój rekord życiowy, więc podwójny sukces w tym sezonie.

3. Tomasz Pilch

Nie tego skoczka stawialiśmy w roli lidera naszej grupy juniorskiej, ale Tomek zaczął sezon od zwycięstwa w Pucharze Kontynentalnym i przez pewien czas był liderem cyklu. Później zadebiutował w Pucharze Świata i zdobył pierwsze punkty w Zakopanem. Gratulujemy i życzymy jeszcze więcej sukcesów!

2. Marius Lindvik
fot:.nettavisen.no
Zaskoczenie sezonu? Totalne! Chłopak wygrał cykl Pucharu Kontynentalnego, został Mistrzem Świata Juniorów i zaliczył debiut w Pucharze Świata. Czego można chcieć więcej jako 19-letni zawodnik? Tylko pozazdrościć.

1. Robert Johansson

Taką formę, jaką przygotował Robert na najważniejszą imprezę sezonu, jaką były Igrzyska, mogą pozazdrościć nawet koledzy z drużyny. Czy jakby ktoś wam przed sezonem powiedział, że ten człowiek zdobędzie dwa indywidualne medale ZIO i złoto w drużynie to byście uwierzyli? Mimo że jestem jego wielką fanką, to bym tę osobę wyśmiała. Dla mnie największe zaskoczenie sezonu. Pierwsza wygrana w PŚ i miejsce na podium w klasyfikacji generalnej RAW Air oraz Pucharu Świata w lotach. WOW!

8:56 PM

Wyniki Mistrzostw Rosji i Francji na skoczni normalnej

Wyniki Mistrzostw Rosji i Francji na skoczni normalnej

To, że sezon się zakończył nie oznacza, że na dobre pożegnaliśmy się ze skokami. Na krajowych "podwórkach" toczą się teraz boje o tytuł mistrza. W tym tygodniu odbyły się Mistrzostwa Rosji i Francji. Kto okazał się w nich najlepszy?

W wyniku wczorajszej rywalizacji w rosyjskim Niżnym Tagile (HS100) mistrzem został Denis Korniłow (91,5 i 94,5 metra). Jemu jako jedynemu z całej stawki (na starcie zawodów stanęło 67 zawodników) udało się dwukrotnie przekroczyć punkt konstrukcyjny. Srebro zdobył Iwan Łanin (89,5 i 94 metry). Brązowy medal wywalczył Zachir Dżafarow (89,5 i 92,5 metra). Tuż za podium uplasował się znany szerszej publiczności Jewgienij Klimow. 

Dzisiaj z kolei w Premanon (HS90) odbyły się Mistrzostwa Francji. Ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne w ich ramach rozegrano tylko jedną serię. Złoty medal zdobył Jonathan Learoyd (93,5 metra). Srebro przypadło Ronanowi Lamy Chappuis (89 metrów), który powraca do skoków po przebytej chorobie. Jego dobry wynik bardzo nas cieszy! Trzecie miejsce zajął Thomas Roch Dupland (89 metrów). Czwarty był Maxime Laheurte, a piąty Szwajcar Killian Peier. Nie startował za to znany i lubiany Vincent Descombes Sevoie. 

7:03 PM

TOP10 podiów sezonu 2017/2018

TOP10 podiów sezonu 2017/2018
Nie wiem jak Wy, ale ja wciąż nie mogę uwierzyć w to, że sezon już się zakończył. Przecież dopiero co był listopad i inauguracja w Wiśle, prawda? Nikt chyba nie zaprzeczy, że miniona zima przyniosła nam wiele emocji, ale też zaskoczeń. W początkowych konkursach zwyciężali różni niespodziewani zawodnicy. Dopiero w drugiej części rywalizacji ustalił się lider - mowa oczywiście o Kamilu Stochu. Tymczasem raz jeszcze powróćmy myślami do niektórych konkursów. Zapraszamy na TOP10 podiów minionego sezonu!

10. Inauguracja sezonu w Wiśle - 19. listopada 2017 

fot: fis-ski.com


9. Konkurs indywidualny w Titisee-Neustadt - 10. grudnia 2017

fot: fis-ski.com


8. Konkurs indywidualny w Lahti - 4. marca 2018 

fot: fis-ski.com 


7. Pierwszy konkurs indywidualny w Willingen - 3. lutego 2018

fot: fis-ski.com 


6. Konkurs indywidualny w Zakopanem - 28. stycznia 2018

fot: berkutschi.com 


5. Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu - konkurs na normalnej skoczni - 10. lutego 2018

fot: berkutschi.com 


4. Drugi konkurs indywidualny w Willingen - 4. lutego 2018

fot: berkutschi.com 


3. Konkurs indywidualny w Vikersund - 18. marca 2018

fot: berkutschi.com


2. Konkurs indywidualny w Oberstdorfie (Turniej Czterech Skoczni) - 30. grudnia 2017

fot: berkutschi.com 


1. Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu - konkurs na dużej skoczni - 17. lutego 2018

fot: berkutschi.com


A według Was, które podium zakończonego sezonu zasługuje na szczególne wyróżnienie?

5:42 PM

Kwoty startowe na sezon letni - co i jak?

Kwoty startowe na sezon letni - co i jak?
Trudno w to uwierzyć, ale niemal tydzień temu zakończyliśmy kolejny sezon zimowy chlip chlip chlip. Przed nami jednak rozpoczyna się perspektywa odliczania do Letniego Grand Prix i Letniego Pucharu Kontynentalnego. Znany jest ostateczny podział miejsc na sezon letni i chyba nie ma w nim zbyt wielu zaskoczeń. Sprawdźmy, ilu zawodników zobaczymy na belkach startowych świata już od lipca. 


Kwoty startowe i zasady ich przyznawania są dla wielu kibiców dość sporą trudnością. Co roku zdarzają się jakieś niespodzianki, bo nagle ktoś, kto przez cały sezon prezentował słabą formę, ma stałe miejsce w kadrze, która nagle dostaje 7 miejsc startowych....no nie do końca znikąd. 

Kwoty startowe przyznawane są zgodnie z rankingiem WRL, według którego sześciu zawodników w czasie pierwszego periodu Letniego Grand Prix wystawić będą mogły reprezentacje Austrii, Norwegii, Niemiec, Polski i Słowenii. Dalej kolejno Japonia 5; Rosja, Szwajcaria i Włochy po 4; Czechy, Finlandia i USA - 3 a pozostałe kraje jedynie po dwóch. 

Czy to jednak koniec zawodników na LGP? Nie do końca, gdyż wyniki z siódmego, czyli ostatniego periodu Pucharu Kontynentalnego też tu mają znaczenie i mogą dodać jednego dodatkowego reprezentanta do wybranych drużyn. Takie bonusy są przyznawane krajom, których zawodnicy znajdowali się w czołowej trójce właśnie tego krótkiego okresu. Tym sposobem na pierwsze letnie konkursy siedmiu zawodników finalnie będzie mogła zabrać Austria, Słowenia i Niemcy. Stanie się tak dzięki dobrym wynikom Manuela Fettnera, Bora Pavlovcica i Felixa Hoffmanna. 

W przypadku Pucharu Kontynentalnego sytuacja wygląda dość podobnie. Tutaj kwoty przyznawane są w zgodzie z rankingiem CRL i na początku lata sześciu reprezentantów wystawić będą mogły te same państwa, które maksymalną liczbę zawodników uzyskały w przypadku LGP. 

Dosyć dużym zaskoczeniem mogą być jednak przyznane dodatkowe miejsca, tym razem za wyniki w ostatnim periodzie, ale FIS Cupu. Co ciekawe, na ten końcowy okres przypadł jedynie konkurs w Falun.W tym przypadku dodatkowe miejsce zostało przyznane za występy Juliana Hahna (Niemcy mogą więc wystawić jako jedyni siedmiu skoczków), Siergieja Tkaczenki (Kazachstan może zabrać więc aż czterech zawodników) oraz Michaiła Purtowa (dzięki czemu Rosja na LPK może wystawić również czterech skoczków). Pozostałe reprezentacje mają dostępne po trzy miejsca.

Źródło: Skijumping.pl

11:49 AM

Zmiany trenerskie w kadrach B oraz C

Zmiany trenerskie w kadrach B oraz C

Koniec sezonu zawsze wiąże się z roszadami w sztabach trenerskich, w szczególności w tych, które nie osiągnęły założonych celów. Jedną z takich ekip jest polska kadra B, o której w ostatnich miesiącach było głośno. Jej członkowie mieli problemy z punktowaniem nie tylko w Pucharze Kontynentalnym, ale również w Fis Cupie. Sam Prezes Polskiego Związku Narciarskiego wypowiadał się o tym, że w grupie padła atmosfera, a Adam Małysz zapowiadał gruntowne zmiany

W środę oficjalnie trenerem zaplecza ponownie został Maciej Maciusiak, którego wraz z przyjściem Stefana Horngachera umieszczono w  kadrze juniorów. Przez dwa lata zdołał rozwinąć talenty swoich podopiecznych, którzy w minionym sezonie łatali lukę, zostawioną przez skoczków z "drugiej ekipy". Szczególnie wybili się Paweł Wąsek oraz Tomasz Pilch bardziej znany jako siostrzeniec Orła z Wisły. Vacat po trenerze Maciusiaku objął jego dotychczasowy asystent Wojciech Topór.

Wszystkich członków sztabu oraz zawodników poznamy po posiedzeniu zarządu PZN-u, które odbędzie się 17 kwietnia.

źródło: PZN

1:15 PM

Zarobki minionego sezonu

Zarobki minionego sezonu


W związku z zakończonym w ubiegłą niedzielę sezonem 2017/18 pragnę przedstawić Wam jak prezentują się zarobki poszczególnych skoczków w ciągu tych pięciu miesięcy.

Listę otwiera Trzykrotny Mistrz Olimpijski - Kamil Stoch z kwotą sięgającą prawie 180 tysięcy franków szwajcarskich. Drugim na liście jest Daniel Andre Tande z kwotą aż 30 tysięcy niższą niż płaca naszego mistrza z Zębu. Rankingowe podium dopełnia Johann Andre Forfang, który zarobił ponad 135 tysięcy CHF.
Drugi zawodnik zeszłego sezonu - Richard Freitag znalazł się na czwartej pozycji (135 500 CHF).

Dawid Kubacki oraz Stefan Hula, którzy rozgrywali swoje życiowe sezony również znaleźli się w czołówce płac. Zarobili oni odpowiednio 97 700 CHF i 66 850 CHF.

W TOP 10 tej klasyfikacji znaleźli się:
1. Kamil Stoch 178 800 CHF
2. Daniel Andre Tande 148 000 CHF
3. Johann Andre Forfang 135 750 CHF
4. Richard Freitag 135 500 CHF
5. Robert Johansson 133 400 CHF
6. Andreas Wellinger 111 000 CHF
7. Andreas Stjernen 98 000 CHF
8. Dawid Kubacki 97 700 CHF
9. Stefan Kraft 97 350 CHF
10. Markus Eisenbichler 88 200 CHF

Stefan Hula ze swoją kwotą znalazł się na miejscu 12. Piotr Żyła zarobił 56 050 CHF i na liście uplasował się na miejscu 14. Tuż za nim Maciej Kot z kwotą 55 100 CHF. Na miejscu 37. widnieje Jakub Wolny, który zarobił 7300 CHF. Ostatnim na liście jest Tomasz Pilch (miejsce 73.) z kwotą 100 CHF.


8:00 PM

Gorazd Bertoncelj nowym trenerem Reprezentacji Słowenii

Gorazd Bertoncelj nowym trenerem Reprezentacji Słowenii

fot. slovenskenovice.se

Tuż po skokach w słoweńskiej Planicy dość głośno było o zwolnieniu podobno betonowego Gorana Janusa, który przez 7 lat pełnił rolę trenera Reprezentacji Słowenii, jednak ostatni brak sukcesów spowodował zmianę jego stanowiska z trenerskiego na dyrektora sportowego w Słoweńskim Związku Narciarskim. Już po finale sezonu było wiadomo, że Słoweńcy rozważają pewne warianty i chcą zatrudnić trenera z ich kraju, a w ostatnich dniach mogliśmy oficjalnie poznać jego nazwisko. Został nim Gorazd Bertoncelj, który był propozycją prezydenta Ljubo Jasnica. Przez ostatnie siedem sezonów pełnił on funkcję trenera drużyny juniorów, a od zeszłego roku opiekował się młodzieżową kadrą „A”, w której skład wchodzą między innymi: Timi Zajc, Domen Prevc czy Tilen Bartol, czyli duża część zawodników, których mogliśmy oglądać podczas ostatniego sezonu Pucharu Świata. Nowo upieczonemu trenerowi życzymy owocnej współpracy! 

9:52 PM

Zapomniane skocznie - Nishinomiya

Zapomniane skocznie - Nishinomiya
fot: skisprungschanzen.com

Jak mogliście się już zorientować, Japonia kryje w sobie wiele tajemnic w postaci zapomnianych obiektów. Dzisiaj wspólnie odkryjemy kolejny z nich. Tym razem przenosimy się na wyspę Honsiu, do miasta Nishinomya. Znajduje się ono niedaleko Osaki. Dawniej istniała w nim "skocznia narciarska" Kōshien. Niestety, obecnie nie ma po niej śladu... 

Co ciekawe, Kōshien Stadium Ski Jump nie był typowym obiektem do skakania. Ba! Stadion ten powstał w 1924 roku do gry w baseballa! Jego pojemność wynosiła 55 000 widzów, co było ówczesnym rekordem w Azji. W 1938 roku zdecydowano o zbudowaniu tymczasowej skoczni narciarskiej na tym stadionie. Była to drewniana konstrukcja oparta na trybunach. Śnieg został dostarczony z odległych miejscowości przez aż 30 ciężarówek! Podczas zawodów rekord obiektu ustanowił Ryuichi Kimura - wynosił on 27 metrów. Wyczyn ten oglądało 40 000 kibiców. 

W tej chwili trudno doszukać się śladu po skoczni na stadionie Kōshien. Mimo wszystko, jestem pełna podziwu, że w tak dawnych czasach Japończykom udało się wybudować "jednorazowy" obiekt narciarski. I wiecie co przychodzi mi jeszcze na myśl? Że te skoki na Narodowym są jednak możliwe... 

źródło: skisprungschanzen.com 

8:56 PM

Echa Planicy

Echa Planicy

Za nami już Planica, więc podsumujmy ją standardowo - w postaci małej galerii pamiątkowych fotek.


Kamil Stoch
Planicę wita się tak - z optymistycznym akcentem i z pozytywnym nastawieniem!
Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)


Stefan Hula, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch
...zwłaszcza, gdy ma się przy sobie tak piękne wsparcie ;)

Post udostępniony przez Maciej Kot (@maciejkot)


Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)


Adam Małysz, Tom Hilde
Jeżeli myślicie, że w sztabach znajdują się osoby poważne i dorosłe... To można się zdziwić!
Post udostępniony przez Adam Małysz (@adammalyszofficial)


Ziga Jelar
Mimo, że młodzi adepci znajdują dużo czasu na rozwijanie zdolności poza skokami (takich jak gra na akordeonie, jak na załączonym) to zawsze znajdą czas na zdjęcie z legendą!


Dawid Kubacki
Czas dla fanów bardzo cenimy! ;)


Taku Takeuchi
Jeżeli kogoś nadal zastanawia, co można ciekawego zrobić w Planicy poza zawodami, z odpowiedzią przychodzą Japończycy, którzy chętnie zawiązywali nowe przyjaźnie.


Piotr Żyła, Karl Geiger, Gregor Deschwanden
...podobnie jak Ci panowie.
Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)


Stefan Kraft
Dla głodomorów też znajdzie się małe co nie co.


Johann Forfang, Martin Zografski, Maciej Kot
But first - let me take a selfie!
Post udostępniony przez Johann Forfang (@johannforfang)

Post udostępniony przez Martin Zografski (@martin_zografski)



Stefan Kraft
Gdyby jednak ktoś zapomniał palmy do święcenia - organizatorzy chętnie pospieszą z pomocą.


Team Norway, Team Germany, Team Poland
Przyszedł w końcu czas na uhonorowanie najlepszych ekip.
Post udostępniony przez Robert Johansson (@rbrt_johansson)


Post udostępniony przez Maciej Kot (@maciejkot)


Kamil Stoch, Andreas Stjernen
...ale też indywidualnych królów.
Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Post udostępniony przez Andreas Stjernen (@astjernen)


Kamil Stoch
Jednak najważniejsza nagroda tego sezonu to w istocie był rower.
Post udostępniony przez Adam Małysz (@adammalyszofficial)


Team Slovenia
Który przyjął się tak bardzo, że aż Słoweńcy już szykują formę na zdobycie go w przyszłym roku!

8:02 PM

FIS stawia na skoki narciarskie kobiet

FIS stawia na skoki narciarskie kobiet

W najbliższym sezonie czekają nas spore zmiany w rozgrywaniu zawodów Pucharu Świata Kobiet. Międzynarodowa Federacja Narciarska zdecydowała, że będą one rozgrywane na tych samych obiektach co Puchar Świata mężczyzn i w podobnym czasie. Pierwsze próby będziemy mogli obserwować już podczas Letniego Grand Prix w Wiśle.

Według wstępnych planów organizatorów LGP w Wiśle skoki kobiet odbędą się w niedzielę, 22 lipca bezpośrednio przez rywalizacją mężczyzn. Oznacza to, że nastąpią zmiany w kalendarzu. Pierwotnie zawody w Wiśle zaplanowano na 20-21 lipca. Konkursy kobiet i mężczyzn mają się odbyć jeden po drugim, z kilkudziesięciominutową przerwą pomiędzy nimi.

Dla kibiców oznacza to możliwość zobaczenia na własne oczy rywalizacji pań. Warto w tym momencie przypomnieć, że w Polsce nie odbyły się jeszcze zawody skoczkiń najwyższej rangi. Jako, że polskie skoki narciarskie kobiet nadal są w fazie raczkowania, pomoże to propagować dyscyplinę. Zwłaszcza, że FIS nie zamierza poprzestać na Letnim Grand Prix. Panie mają też startować w tych samych miejscowościach podczas Pucharu Świata. Wiemy już, że na pewno pojawią się w Zakopanem. Skakanie w Biało-Czerwonej Krainie Czarów będzie pewnie dla zawodniczek wspaniałym przeżycie. A kibice po raz kolejny dowiedzą się, że nie tylko mężczyzna potrafi latać na nartach. 

4:53 PM

Mistrzostwa Finlandii- zwycięstwo Mico Ahonena

Mistrzostwa Finlandii- zwycięstwo Mico Ahonena
Znalezione obrazy dla zapytania mico ahonen
źródło: www.iltalehti.fi


Gdzie Janne Ahonen nie może, tam syna pośle. I tak 16-letni Mico został mistrzem Finlandii.

W cieniu zawodów w Planicy na skoczni w Taivalkoski ski to narty po angielsku odbyły się mistrzostwa Suomi. I tak dwudziestu sześciu mężczyzn i pięć kobiet, głównie nieznanych szerszej publiczności, oddało skoki na obiekcie HS80. 

Konkurencję mężczyzn wygrał Mico Ahonen (76,5 m i 77,5 m), który o 8,2 punktu wyprzedził Henri Kavilo (76,5 m i 74 m) i o 8,4 punktu, najbardziej znanego z całej stawki, Jarkko Määttä (76 m i 73,5 m). Tuż za podium uplasował się Juho Ojala. 

Zawody kobiet zdominowała Susanna Forsström, która po skokach na odległość 73 oraz 73,5 metra wyprzedziła drugą Julię Tervahartialę o ponad 35 punktów. Podium uzupełniła Jenny Rautionaho. 

Źródło: http://www.kilipa.com

10:48 PM

Roszady na stanowiskach trenerów

Roszady na stanowiskach trenerów

Wraz z końcem sezonu możemy spodziewać się zmian nie tylko w kadrach, ale również i na stanowiskach trenerskich. Reprezentacje Słowenii oraz Finlandii zostały obecnie bez szkoleniowców, gdyż zarówno betonowy Goran Janus, jak i Andreas Mitter stracili swoją pracę. Czarne chmury wiszą też nad Heinzem Kuttinem, którego zwolnienia domagają się prawie wszyscy, oprócz Stefana Krafta (dzieci i ryby głosu nie mają, a Stefan wzrostem pasuje do dzieci, więc wiecie...). 
O rok przedłużył za to kontrakt Stefan Horngacher, który przez ostatnie dwa lata osiągnął wiele sukcesów z Polską reprezentacją. Większość uważa jednakże, że będzie to jego ostatni sezon z naszą kadrą, gdyż w przyszłym roku kontrakt wygasa Wernerowi Schusterowi, który związany jest z Niemcami od 10 lat. 
Czekamy na więcej informacji na temat zmian na gnieździe trenerskim i liczymy na jakieś ciekawe zaskoczenia. 

9:24 PM

PŚ Pań Oberstdorf

PŚ Pań Oberstdorf
Bildergebnis für sara takanashi 
(fot: fis-ski.com)

W miniony weekend byliśmy świadkami ostatnich zawodów PŚ Pań. Odbyły się one w niemieckim Oberstdorfie.

W sobotę jak i w niedzielę podium wyglądało dokładnie tak samo. Pierwsze miejsce zajęła Sara Takanashi (100,5m i 96,5m/99m i 102,5m), druga była Austriaczka Daniela Iraschko-Stolz (101m i 101m/98,5m i 103m), a podium uzupełniła liderka pucharu świata Maren Lundby (93,5m i 95,5m/97,5m i 98,5m).

Sara Takanashi, która dodała do swoich osiągnieć kolejne dwa zycięstwa, pobiła rekord zwycięstw w pucharze świata (do tej pory rekordzistą był Gregor Schlierenzauer - 53 zwycięstwa). Japonka na swoim koncie ma ich 55.

Kryształową kulę odebrała Maren Lundby, która przez cały sezon zajmowała miejsca tylko na podium! Drugie miejsce w generalce zajęła Niemka Katharina Althaus, a trzecie Sara Takanashi.

Serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnym sezonie!

9:31 PM

Planica Planica snežna kraljica

Planica Planica snežna kraljica


Planica Planica snežna kraljica! Sezon dobiegł końca, ale zanim schowamy się pod kołdrą i zawiniemy w kokon smutku i poskokowej depresji, popatrzmy na wyniki dzisiejszego konkursu. Ci, którzy mieli okazje oglądać ostatnią rywalizację wiedzą doskonale, że działo się, oj działo!

W zimnej i dziwnie pochmurnej Planicy zebrało się ponad 12 000 kibiców, wśród których najwięcej było biało-czerwonych flag. Ostatni konkurs padł łupem Kamila Stocha. Polak podkreślił swoją sezonową dominację skokami na odległość 245 i 234.5 metra.

Drugie i trzecie miejsce były jedną wielką niewiadomą. Na półmetku zaraz za Stochem znajdował się Daniel Andre Tande (243.5 metra), tuż za nim był Robert Johansson (237 metrów). Stefan Kraft tracił po swoim skoku do podium jedyne 0.6 punktu.

Druga seria przyniosła dość nieoczekiwane rezultaty. Drugi finalnie okazał się Stefan Kraft (236 metrów), wykorzystał gorszy skok Tande (234.5 metra) i zepchnął go na trzecią pozycję. „Wąsacz” ostatecznie wylądował na czwartym miejscu (228 metrów).

Potem nastąpił czas dekoracji. Tutaj nastąpiła osobista tragedia Johanna Andre Forfanga, który stracił prowadzenie w Planica 7 i ostatecznie ten nowy turniej wygrał Kamil Stoch. Za swoje zwycięstwo otrzymał wiele nagród w tym… rower.

Polak sięgnął również po najbardziej prestiżowe trofeum – Kryształową Kulę. Ostatecznie Polak zebrał na swoim koncie 1443 punkty. Drugie miejsce zajął Richard Freitag (1070 pkt.), a trzecie Daniel Andre Tande (985 pkt.).

W lotach triumfował Andreas Stjernen (257 pkt). Norweg o zaledwie 7 punktów wyprzedził sklasyfikowanych ex aequo na drugiej pozycji Stocha i Johanssona (po 250 pkt).

Puchar Narodów przypadł Norwegom (7149 pkt), którzy ze znaczą przewagą ponad 1500 punktów wyprzedzili Niemców i Polaków.

Sezon dobiega końca. Głowa do góry – już w lipcu czekają na nas zmagania z cyklu LGP! Kogo zobaczymy w Wiśle?


Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger