9:30 PM

FIS CUP ZAKOPANE - ZDJĘCIA DZIEŃ PIERWSZY

FIS CUP ZAKOPANE - ZDJĘCIA DZIEŃ PIERWSZY
Była już relacja tekstowa, teraz pora na dosłownie kilka zdjęć z dzisiejszego konkursu.











9:02 PM

Austriackie podium w Zakopanem

Austriackie podium w Zakopanem
N dwa tygodnie przed Pucharem Świata w Zakopanem, na Wielkiej Krokwi zagościły zawody z serii FIS Cup. Sprawdźcie jak na nowej, zmodernizowanej skoczni poradzili sobie dzisiaj zawodnicy.


Już podczas pierwszej serii konkursu mogliśmy zauważyć, że dziś na Wielkiej Krokwi będą naprawdę dalekie skoki. Warunki zbytnio nie przeszkadzały, dzięki czemu potrzebna była naprawdę dobra odległość, by objąć prowadzenie lub znaleźć się w czołówce. Na półmetku rywalizacji prowadził Maximilian Steiner, który skoczył 140 metrów, tuż za nim plasował się jego rodak - Stefan Huber (138,5 m) a podium dopełnił Julian Hahn (137 m). Najlepiej sklasyfikowany z Polaków po pierwszej serii był Paweł Wąsek, który zajmował miejsce 6. Kolejnych naszych reprezentantów mogliśmy obserwować, na dalszych miejscach. W drugiej serii świetnie spisał się Krzysztof Leja, który z 22. miejsca awansował aż na 4. dzięki próbie na 141 metr. Z bardzo dobrej strony pokazał się również Bartosz Czyż, który z miejsca za Leją awansował na miejsce 6. Steiner postawił tylko kropkę nad ''i'' oraz triumfował w dzisiejszym konkursie. Za nim utrzymał się wcześniej wspomniany Stefan Huber, a do swoich kolegów doskoczył Markus Rupitsch, przez co oglądaliśmy dziś austriackie podium.

4:48 PM

Festiwal (nie)lotów

Festiwal (nie)lotów
Dzisiejsze zawody okazało się niespodzianką dla wielu. Było dużo zaskoczeń - i pozytywnych, i negatywnych. Jednak podium, mimo iż nie jest zbytnio typowe, cieszy oczy!

W pierwszej serii mogliśmy oglądać wiele przypadków nielotów. Powszechnie wiadomo, że nie każdy jest w tej dziedzinie wybitny. Do tego grona w dniu dzisiejszym dołączyło kilka ciekawych osobistości, takich jak Gregor Schlierenzauer, który ma na swym koncie m.in. Mistrz Świata w lotach z sezonu 2007/08 (38. lokata). Pechowej passy na Kulm nie przerwał Dawid Kubacki, który również nie zakwalifikował się do 2. serii. Charakterystyczna była jednak dominacja Norwegów, którzy po raz kolejny pokazali, że można jeszcze wyżej, mocniej i dalej.

Liderujący po 1. serii Andreas Stjernen nie dał się pożreć presji i utrzymał prowadzenie, zwyciężając całą rywalizację. Na drugiej, a finalnie na trzeciej pozycji oglądaliśmy kolejnego byłego Mistrza w lotach, Simona Ammanna. Czyż to nie piękny powrót do formy? I tylko powiedzcie, że się nie cieszyliście... Na 2. stopień podium wskoczył natomiast fenomenalny Daniel Andre Tande, oddając skok na 240,5 metra.

Swoim 5. i 7. miejscem nie nacieszyli się zbyt długo Jernej Damjan i Johann Andre Forfang, którzy zaraz po zakończeniu konkursy otrzymali dyskwalifikacje za nieprzepisowy strój. Oj, Sepp. Postarałeś się.




6:25 PM

Norwedzy i Słoweńcy dominują na mamucie

Norwedzy i Słoweńcy dominują na mamucie

Jak wszyscy wiedzą jesteśmy w austriackim Bad Mitterndorf, gdzie dzisiaj odbyły się kwalifikacje do jutrzejszego konkursu. Zwycięzcą został Daniel ,zgól koper synu Andre Tande, który lądował na miejscu oznaczającym 216,5 metra. Świetnie spisywali się też jego rodacy. Oczywiście Hauera do tego grona nie zaliczamy, bo on chyba jest z innej reprezentacji, jak to komentator powiedział. No proszę was jaki Norweg skacze 144,5 metra na mamucie? No cóż, reszta skoczków tej nacji latała bardzo daleko, co widzimy, patrząc na czołową dziesiątkę kwalifikacji. Skocznia Kulm bardzo spodobała się też Słoweńskim zawodnikom, którzy również w sześcioosobowym składzie przystąpią do jutrzejszych zmagań. Bardzo daleko w ich drużynie latał Jernej Damjan, zajmując 3. miejsce w  podczas dzisiejszych zawodów oraz Semenic, Bartol czy jeden z najlepszych lotników na świecie, Peter Prevc. Jego brat Demon Domen też radził sobie naprawdę dobrze. Nasi Polacy trochę poniżej oczekiwań, ale nie jest źle, oszczędzamy się na konkurs. Dawid Kubacki był najwyżej sklasyfikowanym z naszych. Zajął on 14. lokatę po skoku na 205 metr. Tuż za nim uplasował się Kamil Stoch na 16. pozycji, a Polaków rozdzielił wyżej wspominany pogromca mamutów, Domen Prevc. Znowu dwa oczka za Kamilem mieliśmy Stefana Hulę. Kolejne dwa stopnie w dół i widzimy Maćka Kota i kolejne dwa Piotra Żyłę. Trochę niżej, bo dwudziesty dziewiąty był Jakub Wolny. Sensacji raczej nie było, no może oprócz Karla Geigera, którego w jutrzejszym konkursie nie obejrzymy. 

8:23 PM

Zapowiedź i składy PŚ Bad Mitterndorf

Zapowiedź i składy PŚ Bad Mitterndorf
fot: skisprungschanzen.com

Wielkimi krokami zbliża się to, co misie kibice skoków lubią najbardziej - loty! W tym sezonie na pierwszy ogień idzie austriackie Bad Mitterndorf. Miejscowość ta powraca do Pucharu Świata po trzech latach nieobecności. Wiemy już, że w ten weekend w trakcie rywalizacji na pewno nie zobaczymy Richarda Freitaga. 

Konkursy odbędą się na kultowej już skoczni Kulm (HS 235). Rekord tego obiektu wynosi 244 metry i należy do Petera Prevca. Co ciekawe, Kulm nie posiada sztucznego oświetlenia ani wyciągu narciarskiego. Spokojnie, nie musicie się martwić o nóżki biednych skoczków, ponieważ są oni zawożeni samochodami pod sam szczyt rozbiegu. W ostatnich zawodach Pucharu Świata w Bad Mitterndorf, a mianowicie w styczniu 2015 roku, zwyciężył Severin Freund przed Stefanem Kraftem i Jurijem Tepesem. Kto okaże się najlepszy tym razem? Czy będziemy mieli okazję obejrzeć festiwal niesamowicie dalekich lotów? Mamy nadzieję, że warunki nie sprawią wszystkim niemiłej niespodzianki i pozwolą na rozegranie emocjonujących konkursów! 


Program zawodów:

Piątek, 12.01.2018:
10:30 - oficjalny trening 
12:00 - kwalifikacje 

Sobota, 13.01.2018: 
12:30 - seria próbna
14:15 - pierwsza seria konkursowa

Niedziela, 14.01.2018: 
12:30 - kwalifikacje
14:15 - pierwsza seria konkursowa


Składy poszczególnych reprezentacji:

Polska: 
  • Kamil Stoch 
  • Dawid Kubacki 
  • Maciej Kot 
  • Piotr Żyła 
  • Stefan Hula 
  • Jakub Wolny

 Niemcy: 
  • Andreas Wellinger 
  • Markus Eisenbichler 
  • Karl Geiger 
  • Stephan Leyhe 
  • Pius Paschke 
  • Andreas Wank

Austria: 
  • Stefan Kraft
  • Clemens Aigner 
  • Daniel Huber 
  • Michael Hayboeck
  • Gregor Schlierenzauer 
  • Manuel Poppinger 
  • Florian Altenburger 

Norwegia: 
  • Daniel-Andre Tande 
  • Anders Fannemel
  • Robert Johansson
  • Johann Andre Forfang
  • Andreas Stjernen
  • Halvor Egner Granerud
  • Joachim Hauer 

Słowenia:
  • Jernej Damjan 
  • Anze Semenic 
  • Peter Prevc 
  • Tilen Bartol 
  • Domen Prevc 
  • Ziga Jelar 

Japonia: 
  • Junshiro Kobayashi 
  • Taku Takeuchi 
  • Ryoyu Kobayashi 
  • Noriaki Kasai 

Szwajcaria: 
  • Simon Ammann 
  • Gregor Deschwanden 
  • Killian Peier 
  • Andreas Schuler 

Stany Zjednoczone:
  • William Rhoads 
  • Kevin Bickner 
  • Michael Glasder 

Francja: 
  • Vincent Descombes Sevoie 

Włochy:
  • Sebastian Colloredo 
  • Alex Insam 

Rosja:
  • Dmitrij Wasiljew 
  • Denis Korniłow
  • Aleksiej Romaszow 
  • Michaił Nazarow 

Finlandia:
  • Janne Ahonen 

Kazachstan:
  • Marat Żaparow 
  • Sabirżan Muminow 

Estonia: 
  • Martti Nomme 

Czechy:
  • Cestmir Kozisek  
  • Lukas Hlava 
  • Filip Sakala

Bułgaria: 
  • Vladimir Zografski 

Kanada: 
  • Mackenzie Boyd-Clowes 

3:08 PM

David Siegel zwycięzcą drugiego konkursu PK w Bischofshofen

David Siegel zwycięzcą drugiego konkursu PK w Bischofshofen
Dzisiaj drugi dzień zmagań na skoczni Paul-Ausserleitner-Schanze. Dzisiejszy konkurs zdominował David Siegel, który skoczył 143 m w pierwszej i 131 m w drugiej serii. Na drugim miejscu, podobnie jak wczoraj stanął Andreas Wank (136,5 i 132,5 metra), a na najniższym stopniu podium uplasował się Słoweniec Nejc Dezman ( 135,5 i 133,5 metra)
Tom Hilde, który wczoraj triumfował na zawodach dzisiaj uplasował się na czwartym miejscu, a Czech Cestmir Kozisek, który wczoraj znalazł się na 3 miejscu dzisiaj wypadł nieco gorzej i zajął dopiero osiemnastą pozycję.
Tomasz Pilch znowu najlepszym z Polaków! Po pierwszej serii plasował się na pozycji 12. jednak skacząc ( 132,5 i 137 metra) wskoczył do pierwszej dziesiątki na miejsce 5. Drugim Polakiem w konkursie był Aleksander Zniszczoł, który uplasował się na miejscu 11. Klemens Murańka ponownie nie zdobył żadnych punktów zajmując miejsce 34. Tak jak i wczoraj nie obyło się bez dyskwalifikacji dzisiaj zgarnęli ją Patrick Kogler, Nicholas Mattoon oraz Przemysław Kantyka.

 (fot: skokiokiemkobiet.pl)

8:51 PM

Pamiętne Igrzyska Olimpijskie: Salt Lake City 2002

Pamiętne Igrzyska Olimpijskie: Salt Lake City 2002

W naszej podróży śladami niezapomnianych Igrzysk dotarliśmy już do początku XXI wieku. Tym razem zmagania rozegrane zostały w amerykańskim Salt Lake City. Wystartowało  w nich 2527 sportowców z 78 krajów. Tyle samo ile krajów rozegrano też konkurencji. Klasyfikację medalową wygrali Norwegowie z 25 krążkami na koncie. Nie oni byli jednak bohaterami konkursów skoków narciarskich.

Przed Igrzyskami faworytem bukmacherów był Sven Hannawald. Niemiec dopiero co zadziwił świat wygrywając jako pierwszy wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Rywala upatrywano mu w osobie Adama Małysza, którego forma była równie wyśmienita. Wszystkich jednak pogodził niepozorny Szwajcar Simon Ammann. Skoczek na miesiąc przed Igrzyskami doznał groźnego upadku w trakcie treningu przed konkursem Pucharu Świata w Willingen. Wielu powątpiewało, że zdąży wykurować się do imprezy czterolecia. Szwajcar jednak pojawił się na Igrzyskach i przeszedł do historii zdobywając złote medale w obu konkursach.

Na normalnej skoczni tuż za Ammannem uplasowali się Sven Hannawald i Adam Małysz. Brązowy medal Polaka był pierwszym od 30 lat krążkiem polskiej reprezentacji na zimowych IO. Polak uzyskałby jeszcze lepszy rezultat gdyby nie zachwiane lądowanie w pierwszej serii spowodowane zagłębieniem się w dziurę w zeskoku powstałą po upadku Noriakiego Kasai.

Duża skocznia również padła łupem Ammanna. Tym razem srebro zdobył Małysz, a brązowy medal przypadł Mattiemu Hautamakiemu. Hannawald po upadku w serii finałowej znalazł się tuż za podium. Niemiec jednak wyrównał sobie krzywdy podczas konkursu drużynowego. Jego reprezentacja wygrała o zaledwie jedną dziesiątą punktu z drugimi Finami. Brązowe medale powędrowały do Słoweńców. Polacy startujący w składzie: Robert Mateja, Tomisław Tajner, Tomasz Pochwała i Adam Małysz, zajęli szóste miejsce. 


8:18 PM

Hilde zwycięzcą konkursu PK w Bischofshofen

Hilde zwycięzcą konkursu PK w Bischofshofen

Po niezwykle emocjonującym Turnieju Czterech Skoczni Bischofshofen nie pożegnało się z zawodami. Austriacka miejscowość cały czas żyje skokami, ponieważ tym razem odbywa się w niej Puchar Kontynentalny. W dzisiejszym konkursie triumfował Tom Hilde (131,5 i 139 metrów) po fenomenalnym awansie z 20(!) na 1. miejsce! Na podium znaleźli się też Andreas Wank (139 i 126 metrów) oraz Cestmir Kozisek (133,5 i 132,5 metra). 

Najlepszym z Polaków był Tomek Pilch, który ukończył zawody na 4. pozycji (130 i 133,5 metra). Piąty był Stefan Huber, a szósty David Siegel. Niemiec prowadził po pierwszej serii (142,5 metra), ale w drugiej słabe warunki atmosferyczne nie pozwoliły mu odlecieć, przez co wylądował już na 116,5 metrze i spadł w klasyfikacji konkursu. Na 7. miejscu uplasował się Olek Zniszczoł. Klimek Murańka i Przemek Kantyka nie zdobyli żadnych punktów - kolejno zajęli 31. i 34. lokatę. Nie obyło się też bez dyskwalifikacji - tym razem ukarani zostali Anze Lanisek i Thomas Hofer. 

Pod nieobecność Mariusa Lindvika na fotel lidera Pucharu Kontynentalnego powrócił Tomek Pilch. Kolejne zawody z tego cyklu już jutro! 

9:02 PM

Echa Turnieju Czterech Skoczni

Za nami Turniej Czterech Skoczni, a co robimy, gdy skończą się jakieś zawody? Tak podsumowujemy to zdjęciami wstawionymi przez skoczków. Czym tym razem uraczyli nas Panowie? Zobaczcie! 

Jernej Damjan i Taku Takeuchi
Niektórzy skoczkowie mają już swoje lata, dlaczego nieraz na skoczni towarzyszą im ich pociechy. Taką w tym roku przyjemność miał Jernej Damjan, którego dopingowała córka na skoczniach TCS-u. Taku musi jeszcze poczekać, bo jego dziecko urodziło się akurat w trakcie turnieju. Gratulujemy! 


Junshiro Kobayashi, Stefan Hula, Stefan Kraft i Karl Geiger
Podczas trwania turnieju bardzo popularne były zdjęcia "zespołowe". Na tle skoczni, przy bałwanie, czy przy miejscu dla lidera, a nawet ze złotym orzełkiem w przypadku polskiej reprezentacji.


Post udostępniony przez kraftstefan (@kraftstefan)


Maciej Kot
Na skoczni oglądaliśmy bardzo zacięte i wyrównane pojedynki. Takie jak na przykład ten za zdjęciu.

Clemens Aigner, David Siegel i Halvor Egner Granerud
Niektórzy byli pozytywnie nastawieni po rozegranych konkursach, a inni źle oceniali swoje próby.
Post udostępniony przez Clemens Aigner (@clemens_aigner)



Andreas Wellinger i Richard Freitag
TCS szczyci się tym, że jest to bardzo medialna impreza. Dlaczego nie dziwi widok takich gwiazd na skoczni jak Thomas Morgenstern, Severin Freund czy Felix Neureuther.
Post udostępniony przez Andreas Wellinger (@andreaswellinger)



Gregor Schlierenzauer, Andreas Wellinger i Kamil Stoch
Niektórzy w trakcie turnieju odnaleźli jakąś pasję. Gregor do nagrywania vlogów, Andi do samochodów, a Adam Małych do trzymania parasolki.
Post udostępniony przez GREGOR SCHLIERENZAUER (@gregorschlierenzauer)

Post udostępniony przez Andreas Wellinger (@andreaswellinger)

Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Jonathan Learoyd, Ziga Jelar, Clemens Leitner i Tomasz Pilch
Podczas TCS mieliśmy okazję oglądać dużo nowych twarzy, debiutanci byli na każdej skoczni. Jedni zdobywali punkty, a inni cenną lekcję.




Markus Eisenbichler, Anders Fannemel i Stefan Kraft
Mieliśmy okazję zobaczyć dużo wsparcia czy to od rodziny, czy przyjaciół z zespołu.


Post udostępniony przez kraftstefan (@kraftstefan)

Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Andreas Wellinger
No i oczywiście, mieliśmy piękne wygrane i jeszcze piękniejsze zdjęcia na podium, a najpiękniejsze były wygrane biało-czerwonych.




Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)


Post udostępniony przez Andreas Wellinger (@andreaswellinger)

6:14 PM

Największe zaskoczenia i rozczarowania 2017 roku

Największe zaskoczenia i rozczarowania 2017 roku
Początek roku zawsze jest dobrym momentem na podsumowania. I chociaż skoczków narciarskich zwykle ocenia się pod kątem sezonów, redakcja Skoki Okiem Kobiet przyglądała się im cały rok. Jedni zaskakiwali swoimi wynikami, a inni rozczarowali. Którzy skoczkowie najbardziej zwrócili naszą uwagę? Dowiedzcie się sami!

ZASKOCZENIA


Andreas Wellinger

Niemiecki skoczek już na początku 2017 roku zaczął pokazywać się z coraz lepszej strony, zajmując miejsca na podium w polskich konkursach. Później było już tylko lepiej: zwycięstwo w Willingen, medale Mistrzostw Świata i miejsca na podium w prawie każdym konkursie. Niemiec ze złotego dziecka zmienił się w dojrzałego zawodnika, który potrafi długo utrzymywać dobrą dyspozycję. Jesteśmy pewne, że jeszcze długo będzie się utrzymywał w ścisłej czołówce.


Robert Johansson

Przed sezonem 2016/17 raczej nikt nie upatrywał w słynnym wąsaczu faworyta do tego zestawienia. Norweg jednak pokazał na co go stać utrzymując równą dyspozycję przez cały 2017 rok. W międzyczasie udało mu się dość szczęśliwie zameldować się na podium w Innsbrucku i obłaskawić kilka mamucich skoczni. Z Norwega lotnik jest wyborny, ale również na mniejszych skoczniach Alexander Stoeckl ma pociechę ze swojego podopiecznego. Zawodnika tego śmiało można nazwać podporą norweskiej drużyny i raczej prędko nikt nie odbierze mu tego tytułu.


Dawid Kubacki

W gronie zaskoczeń poprzedniego sezonu nie można było nie wspomnieć o zawodniku z naszego podwórka. Za Dawidem udany sezon 2016/17, który zakończył na 19. miejscu w klasyfikacji generalnej, niesamowite lato podczas którego gromił wszystkich jak leci oraz pozytywny początek kolejnego sezonu, którego ukoronowaniem było podium w Oberstdorfie. Miejmy nadzieję, że w 2018 roku Dawid nadal będzie nas cieszył i zachwycał swoimi skokami.

ROZCZAROWANIA


Peter Prevc

Skoro poznaliśmy już TOP3 skoczków, którzy najbardziej nas zaskoczyli, czas na 3 rozczarowania. Pierwszym z nich jest zawodnik, którego wielu typowało na tego, który będzie bił rekordy i dominował jeszcze wiele lat. Tymczasem gwiazda Słoweńca zgasła dość niespodziewanie w 2017 roku. Skoczek co prawda ma od czasu do czasu przebłyski dawnego skakania, nie jest to już jednak ten sam zawodnik, który potrafił wygrać 15 konkursów w sezonie.


Johann Andre Forfang

Kolejny zawodnik na naszej liście jest skoczkiem o ogromnym potencjale, który niestety rzadko pokazuje. Poprzedni sezon był dla niego nieudany. Teraz przez chwilę się wydawało, że jego dyspozycja pozwoli mu na walkę o najwyższe lokaty. Skoczek jest jednak strasznie chimeryczny i nierówny. Potrafi przeplatać skoki na pierwszą trójkę z bardzo słabymi próbami. Jeżeli kiedyś chce dorównać legendom norweskich skoków, musi ustabilizować swoją formę.


Viktor Polasek

Słaba dyspozycja czeskiego juniora nie jest odosobnionym przypadkiem w tej kadrze. Zawodnicy tego kraju spisują się bądź co bądź marnie. To jednak od Polaska oczekiwało się najwięcej. Skoczek jest wszakże aktualnym Mistrzem Świata Juniorów jednak nie radzi sobie kompletnie w Pucharze Świata. W tym sezonie zaledwie dwa razy udało mu się przebrnąć kwalifikacje, nie zdobył jeszcze ani jednego punktu. Odrobinę lepiej wygląda jego sytuacja w Pucharze Kontynentalnym. Widać jednak, że Czech skacze strasznie nierówno i niczym Forfang przeplata dobre skoki ze złymi. Tego zawodnika stać na wiele więcej niż nam teraz pokazuje.







1:01 AM

Top8 tygodnia 01-07. stycznia

Top8 tygodnia 01-07. stycznia
Muszę przyznać, że początek tego roku przyniósł nam wiele niezapomnianych wrażeń. Nie da się ukryć, że w minionym tygodniu wszystko kręciło się wokół Turnieju Czterech Skoczni, który okazał się być dla nas bardzo radosny. Jeśli jednak nie wiecie co się wydarzyło w Niemczech, Austrii i nie tylko, bo tak was trzyma po Sylwestrze, albo chcecie jeszcze raz wrócić myślami do tych wspaniałych momentów, to zapraszamy na nasze Top8!

fot: fis-ski.com

8. Wpadka z hymnem Polski w Ga-Pa
Po wygranej Kamila Stocha w drugim konkursie TCS wszyscy myśleli, że usłyszymy typową wersję naszego Mazurka Dąbrowskiego. Niestety, wersja którą puścili organizatorzy bardziej przypominała marsz pogrzebowy. Sam Kamil słuchając go przysnął mniej więcej między pierwszą zwrotką a drugą, ale cóż. Najważniejsze, że przedstawiciele FIS'u za tę wpadkę przeprosili. Spokojnie, nie gniewamy się!

7. Hendrickson i Glasder pojadą do Pyeongchang 
W cieniu europejskiego TCS w Stanach Zjednoczonych odbyły się zawody, w których główną nagrodą była kwalifikacja na najbliższe Igrzyska Olimpijskie. Rywalizacja miała miejsce w Salt Lake City. Wśród pań najlepsza okazała się być Sarah Hendrickson, a wśród panów Michael Glasder. Tym samym wspomniana dwójka może już mieć pewność, że wystąpi w Korei. 

6. Debiut Pilcha w Pucharze Świata
Po bardzo udanych występach w Pucharze Kontynentalnym Stefan Horngacher powołał Tomka na jego pierwsze w życiu zawody w Pucharze Świata. Pilch zadebiutował w kwalifikacjach do konkursu w Innsbrucku, w których zajął 38. miejsce. W swoich pierwszych zawodach PŚ był 42. Dwa dni później, w Bischofshofen uplasował się na 34. pozycji. Mimo, że nasz młody rodak nie zdobył punktów, to i tak może być z siebie bardzo zadowolony! 

5. Triumf Lindvika i Siegela w Pucharze Kontynentalnym
W niemieckim Titisee-Neustadt odbyły się dwa konkursy z cyklu Pucharu Kontynentalnego. W pierwszym z nich zwyciężył Norweg Marius Lindvik, a w drugim reprezentant gospodarzy David Siegel. Punktowało też trzech Polaków - Aleksander Zniszczoł, Przemek Kantyka i Klemens Murańka. Wesołą informacją jest też to, że do skakania powrócił Andrzej Stękała. 

4. Janek Ziobro zawiesił karierę 
Dzień przed konkursem w Bischofshofen Janek ogłosił, że zawiesza swoją karierę sportową na czas nieokreślony. Skoczek stwierdził, że w środowisku narciarskim ludzie chcą go zniszczyć oraz że jest stale pomijany. Więcej o całej sytuacji możecie przeczytać tutaj. Pamiętaj Janku, miej luz w wiadomym miejscu, a wszystko się ułoży!

3. Upadek Freitaga i wycofanie się z TCS 
Ostatnie tygodnie wskazywały, że to Ryszard będzie faworytem do zwycięstwa w TCS. Jego rywalizacja z Kamilem zapowiadała się niezwykle pasjonująco, ale niestety podczas konkursu w Innsbrucku Freitag zaliczył upadek. Na szczęście nie doznał on żadnej kontuzji, ale dalszy udział w Turnieju okazał się być dla niego niemożliwy. Rysiu prawdopodobnie nie pojedzie również w ten weekend na loty do Bad Mitterndorf. Więcej o stanie Freitaga możecie przeczytać tu.

2. Kamil Stoch Sportowcem Roku według Przeglądu Sportowego!
W sobotę, tuż po zakończeniu TCS, czy też zauważyliście, że prawie wszędzie wspominam o Turnieju? odbyła się gala rozdania nagród dla najlepszych sportowców roku 2017 wybranych w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Ku uciesze wszystkich fanów skoków, Sportowcem Roku wybrany został Kamil Stoch! W jego imieniu statuetkę odebrała pięknie prezentująca się żona Ewa. Oprócz tego, dziewiąte miejsce w głosowaniu zajął Piotr Żyła; tytuł Drużyny Roku trafił do reprezentacji Polski w skokach narciarskich, a miano Trenera Roku zyskał Stefan Horngacher!

1. Stoch wygrywa wszystkie konkursy TCS! 
To wydarzenie pozostanie w naszej pamięci na bardzo długo. Kamil Stoch zwyciężył we wszystkich czterech konkursach TCS i wyrównał rekord Svena Hannawalda! To, co wydarzyło się w Bischofshofen było po prostu niesamowite i nie sposób znaleźć słowa, by opisać emocje, które towarzyszyły wszystkim kibicom. Kamil zdeklasował rywali i po raz drugi w karierze został triumfatorem Turnieju Czterech Skoczni! Drugie miejsce zajął w nim Andreas Wellinger, a trzecie Anders Fannemel. Im oczywiście również należą się ogromne gratulacje! Bardziej szczegółowe podsumowanie TCS znajdziecie tutaj.

8:43 PM

Podsumowanie Turnieju Czterech Skoczni

Podsumowanie Turnieju Czterech Skoczni
Wczoraj pożegnaliśmy 66. edycję Turnieju Czterech Skoczni, skoro emocje już opadły, pora na małe podsumowanie.
fot:. berkutschi.com
Turniej jak co roku rozpoczęliśmy od zawodów w Oberstdorfie, podczas których warunki były naprawdę trudne i wielu dobrych skoczków sobie z nimi nie radziło. Konkurs potoczył się bardzo dobrze dla naszych zawodników, aczkolwiek wygrał go Kamil Stoch, Dawid Kubacki był 3., a Stefan Hula 5. Drugi oraz trzeci z wyżej wymienionych zajęli swoje najlepsze miejsca w karierze. Podium z niewielką stratą do lidera uzupełnił faworyt do wygrania TCS - Richard Freitag. Jednak po pierwszym z czterech konkursów to Kamil Stoch wyrósł na głównego typowanego do zgarnięcia orzełka. Później przenieśliśmy się do niemieckiego Ga-Pa, gdzie odbyły się noworoczne zawody. Zdecydowanie podczas nich nie poradził sobie Stefan Kraft. Czyżby szampan wszedł za mocno? Warunki ponownie pozostawiały wiele do życzenia, jednak były trochę lepsze niż podczas wcześniejszego konkursu. Już na półmetku zawodów prowadził Kamil Stoch, który ostatecznie został bohaterem drugiego konkursu TCS, ponownie na drugim miejscu znalazł się Richard Freitag, a podium uzupełnił Fannemel, trochę gorzej poradzili sobie pozostali Polacy. Po konkursie w Ga-Pa zdecydowanie niezadowolony był Dawid Kubacki i Piotr Żyła, trochę gorzej powiodło się Stefanowi Huli, być może przez presję związaną z 5. miejscem w klasyfikacji generalnej TCS w tamtym momencie. Jakub Wolny w tym czasie zmagał się z przeziębieniem. Kolejnym przystankiem był już tym razem austriacki Innsbruck, w którym organizatorzy zmagali się z trudnym warunkami - padającym deszczem i dodatnią temperaturą. Wszyscy zastanawiali się, czy po przeniesieniu się Turnieju Czterech Skoczni do Austrii z Freitaga zejdzie presja i czy będzie w stanie pokonać Stocha, niestety spotkała nas niemiła niespodzianka, gdyż Niemiec upadł podczas lądowania w pierwszej serii i ostatecznie wycofał się z drugiej, by pojechać do szpitala. Zawody zakończyły się ponowną wygraną Kamila Stocha, tuż za nim uplasował się Daniel Andre Tande i Andreas Wellinger. No i przed nami ostatni konkurs 66. Edycji Turnieju Czterech Skoczni. Po pierwszej serii prowadzi Kamil, jednak drugi Kubacki tracił do niego bardzo niewiele. W drugiej serii mogliśmy obejrzeć festiwal długich skoków, gdyż zdarzył się nawet skoki na 140 metr w wykonaniu Roberta Johanssona. Ostatecznie wygrał Kamil, za nim uplasował się Fannis i Wellinger. Bardzo podobne podium wyszło również z klasyfikacji generalnej TCS, tylko Anders z Andreasem zamienili się miejscami.
Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger