Obsługiwane przez usługę Blogger.

Robert Johansson w końcu poznał swoją miłość

by - 10:32 PM

www.dagbladet.no


Jeszcze w marcu br. Robert mówił, że chce się usamodzielnić i dlatego postanawia znaleźć mieszkanie w Oslo, by wyprowadzić się od rodziców. Chciał również zmienić swój status singla ale przyznał, że nic na siłę. Teraz znalazł partnerkę swojego życia - 4 lata młodszą Norweżkę Marlene Messell.

W ubiegły weekend miały odbyć się zawody z cyklu Mistrzostw Norwegii. Zostały jednak odwołane, bo pogoda pokrzyżowała plany. Wiatr, wysokie temperatury i deszcz - to te czynniki atmosferyczne niestety wygrały z organizatorami konkursu. Dla Norwegów mistrzostwa ich kraju to poniekąd tradycja. To właśnie od tych zawodów, na normalnej skoczni w Oslo, mieszkańcy Skandynawii rozpoczynają sezon skoków narciarskich. Johansson był jednym z faworytów, a wraz z nim pojawiła się jego ukochana - Marlene. Kiedy nie udało się rozegrać konkursu, to właśnie z nią Robert spędzał czas. To ta kobieta zawojowała życiem trzykrotnego zdobywcy medalu olimpijskiego.

- W kwietniu spotkałem dziewczynę, którą bardzo polubiłem. Natychmiast zaczęliśmy się dogadywać i znaleźliśmy wspólny ton. Miałem dużo czasu po tym jak ją poznałem - mówił.

Ten przemiły Norweg cały czas posiada swoje charakterystyczne wąsy. Teraz otoczone są jeszcze brodą. Wybranka jego serca mówi z uśmiechem na twarzy: "Jestem Trønder (slang określający osobę pochodzącą z okolic Trondheim), oczywiście lubię wąsy". 

Para oficjalnie nie jest w związku kohabitacyjnym ale Johansson mówi, że bardzo często przebywają ze sobą. Marlene pracuje w branży spożywczej. Gdy się poznali nie wiedziała kim jest rudy wąsacz. Do tej pory nigdy nie była na oficjalnym konkursie skoków narciarskich. Teraz kiedy się pojawiła, niestety pogoda nie chciała współpracować i zakochani musieli wracać z pustymi rękami.


źródło: www.dagbladet.no

You May Also Like

0 komentarze