Obsługiwane przez usługę Blogger.

Walter Hofer nie będzie już dyrektorem Pucharu Świata

by - 8:16 PM


Dużo działo się w Zurychu w miniony piątek, gdzie odbyły się obrady Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).  Jednym z podstawowych tematów były kalendarze na nadchodzący sezon oraz wstępny terminarz sezonu 2019/2020. 

Dyskusji było dużo, ale koniec końców włodarze FISu doszli do porozumienia i dokonali korekt w terminarzu na sezon 2018/2019 oraz stworzyli wstępny szkic kalendarza na sezon 2019/2020. Walter Hofer, dyrektor Pucharu Świata powiedział po obradach, że w planach FISu jest powrócenie do konkursów w Stanach Zjednoczonych. Nie wiadomo jeszcze gdzie miałyby się odbyć konkursy, ale w grę wchodzą Iron Mountain w Michigan, Lake Placid w stanie Nowy Jork i Park City w Utah. Największe szanse na otrzymanie konkursów ma pierwsze z miast, ponieważ odbywa się tam aktualnie przebudowa. 

Kolejnym kierunkiem dla konkursów Pucharu Świata ma być Turcja. Położone we Wschodniej Antolii Erzurum to przepiękne miejsce, podobnie jak wybudowany tam kompleks skoczni Kiremitliktepe. Według Hofera Turcja jest gotowa do organizacji konkursów rangi Pucharu Świata.

fot. wikipedia.org

Zarówno konkursy w Turcji, jak i w USA, mają zostać włączone do kalendarza PŚ w sezonie 2019/2020. Dlaczego? Bowiem w tym sezonie odbędzie się tylko jedna impreza rangi mistrzowskiej - Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich w Planicy. Dzięki temu do dyspozycji pozostaje cały zimowy kalendarz, co daje większe pole manewru. 

Według dyrektora Pucharu Świata sezon 2019/2020 może mieć najbardziej innowacyjny kalendarz od wielu lat, ale należy poczekać na gotowość poszczególnych aren. W kalendarzu na sezon 2019/2020 jest jeszcze jeden wolny weekend. Jest to termin, który może zająć ktokolwiek.  Jest kilka lokalizacji, które mają porównywalne szanse, m.in. Val di Fiemme czy Kuopio. Miast, które chciałyby wskoczyć w to miejsce, jest kilka, ale na oficjalną decyzję trzeba będzie jeszcze poczekać.

- Moim celem, a także moich współpracowników, zawsze była ekspansja skoków narciarskich. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że rywalizujemy w 10 państwach, Międzynarodowa Federacja Narciarska zrzesza ich ponad 100, a około 20 bierze udział w konkursach to dochodzimy do wniosku, iż jesteśmy dyscypliną o niewielkim zasięgu. Dlatego każdy nowy uczestnik czy organizator zawodów jest dużym sukcesem - mówi dyrektor Pucharu Świata.

Walter Hofer nie wyklucza także, że w przyszłości Puchar Świata zawita do Rasnova. Zastrzega jednak, że należy być ostrożnym jeśli chodzi o Rumunię, ponieważ dużym problemem jest brak skoczków z tego kraju, którzy mogliby wystartować w konkursach PŚ. Organizacja ich w kraju, który nie jest w stanie wystawić swoich zawodników jest ryzykowna, a w kolejce do organizacji jest dużo innych miejsc. Działacze FISu są jednak zadowoleni z tegorocznych zawodów na igelicie, które odbyły się w Rasnovie.

Polscy kibice najbardziej zainteresowani będą powrotem Zakopanego do cyklu Letniego Grand Prix. Konkursy mają odbyć się w sierpniu przyszłego roku, naturalnie na Wielkiej Krokwi.


W sezonie 2018/2019 czeka nas istotna zmiana. Jako, że skoki narciarskie są dyscypliną podlegającą FIS, w którym funkcjonuje instytucja diet, to nie tylko zawodnicy z podium konkursów będą otrzymywać nagrody finansowe, a także zwycięzcy kwalifikacji. I tak w typowych konkursach Pucharu Świata będzie to 3 tysiące franków szwajcarskich, a w przypadku lotów narciarskich - 5 tysięcy franków szwajcarskich. 

Dla wielu kibiców bardzo istotnym, czasem szokującym jest fakt, że sezon 2019/2020 będzie ostatnim  dla Waltera Hofera w roli dyrektora Pucharu Świata. Jak twierdzi sam Hofer, decyzja uwarunkowana jest jego wiekiem. Dodaje on jednak, że ostatni sezon w jego karierze może być niesamowity i nie zamierza się poddawać. 


Źródło: skijumping.pl

You May Also Like

0 komentarze