Obsługiwane przez usługę Blogger.

Co nowego na skoczniach?

by - 12:00 PM


Przed sezonem zimowym wiele dzieje się na skoczniach. W końcu jest tyle przygotowań... Po każdy konkursem trzeba coś wyremontować, naprawić itd. Dlatego tegoroczne były wyjątkowo pracowite!

Na naszej dumie narodowej, czyt. Wielkiej Krokwi pojawią się między innymi tory lodowe. Są to tory najazdowe, które do tej pory funkcjonowały tylko za granicą. Polacy, aby móc na nich ćwiczyć, jeździli trenować głównie do Niemiec. Tory te, są typowo letnim rozwiązaniem - mają pojawić się już przed 27 października. Od tej pory - w lato - skoczkowie będą zjeżdżać po owych torach oraz lądować na igielicie. Specjalne siatki natomiast zamontowane zostaną dopiero przed samą zimą.
(http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/10/tory-lodowe-na-skoczni-w-zakopanem.html/http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/10/wizytacja-na-zakopianskich-skoczniach_10.html) 

Wiele zmieni się też, jeżeli chodzi o Kompleks Średniej Krokwi. Kilka skoczni zostanie przebudowanych, niektóre zostaną rozebrane, zaś jedna będzie wybudowana. Każda skocznia ma zostać pokryta igielitem. (http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/09/modernizacja-kompleksu-sredniej-krokwi.html)

Zagraniczne skocznie nie pozostają w tyle. W Calgary ciągle trwa burza dotycząca zbliżających się IO. Do wyboru jest modernizacja samego kompleksu w Calgary albo wykorzystanie obiektów (które tak czy siak muszą zostać podreperowane) w Whistler. Do ostatecznej decyzji został niecały miesiąc.(http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/09/foto-america-retail.html)

Co ciekawe w końcu usłyszeliśmy coś o skoczniach w Ałmatach. Nareszcie zostaną one wykorzystane i to już w najbliższym roku. Skocznie te przez długi czas stały nieużywane - w końcu się to zmieni. Ale to nie koniec, jeśli chodzi o sąsiadów Rosji. Nowy obiekt powstanie w miejscowości Ridder. Dodatkowo cztery nowe skocznie mają powstać w Szczuczyńsku, w którym stoją już dwa nowe obiekty. Oby chciało się skakać! (http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/09/podsumowanie-miesiaca-wrzesien.html)

Jeśli  chodzi o smutną historię z Vikersund, nic nie jest jeszcze stracone. Jak dobrze wiemy, Norwegowie nie zastosowali się do wymogów FIS, aby obniżyć bulę i wyrównać zeskok twardym materiałem. Skocznia zdecydowanie wymaga modernizacji, z czego nawet uparci Skandynawowie zdali sobie sprawę. Ponoć prace remontowe na skoczni już trwają, a efekty zobaczymy już w 2019 roku. Dodatkowo do FIS-u już wpłynęło pismo dotyczące poprawek. Delegaci z Vikersund mają nadzieję, na przychylne informacje, które otrzymają już na konferencji w listopadzie. (http://www.skokiokiemkobiet.pl/2018/10/czy-uda-sie-przywrocic-vikersund-do.html)

Źródło: skokiokiemkobiet.com/sportowefakty.wp.pl/sport.pl

You May Also Like

0 komentarze