Obsługiwane przez usługę Blogger.

Podsumowanie miesiąca - Wrzesień

by - 7:28 PM


Lato się skończyło, LPK też się skończyło a LGP również zbliża się do końca (bo zastał nam tylko jeden konkurs). Co jeszcze się skończyło? Wrzesień! Studenci się boją, uczniowie oddychają z ulgą, bo w końcu minął już jeden miesiąc roku szkolnego, a my? A no my, w tym jesiennym już szale przychodzimy z podsumowaniem miesiąca. Jeśli nie pamiętacie co zdarzyło się w skocznym świecie, albo pamiętacie i chcecie powspominać to zapraszamy do naszego artykułu.

W ciągu ostatniego miesiąca odbyło się wiele konkursów zarówno z cyklu LGP jak i LPK. Na ich podstawie można z dużą dozą pewności stwierdzić, kto będzie miał duże szanse na podium Pucharu Świata. Na pewno pozytywnie zaskoczyli nas Japończycy, którzy zarówno indywidualnie jak i drużynowo wielokrotnie stawali na podium letnich konkursów. Nie rozczarowały nas także kraje takie jak Norwegia i Słowenia. Zaskoczeniem letniego sezonu byli Rosjanie, a przede wszystkim Evgeniy Klimov, który oprócz uplasowania się na podium ustanowił rekord skoczni w Czajkowskim.  A propos mniejszych drużyn, z bardzo dobrej strony pokazał się kazachski skoczek Sergey Tkachenko. Może oznacza to poprawę formy reprezentacji Kazachstanu?


W austriackim Stams natomiast królowała drużyna gospodarzy. Mogliśmy oglądać znaczną poprawę formy Philippa Aschenwalda i Clemensa Aignera.

Jeśli chodzi o naszą reprezentację możemy być jednocześnie dumni i nieco rozczarowani. Dumni oczywiście z kadry A, która, mimo chwilowego braku Kamila Stocha na kilka podiach radzi sobie bardzo dobrze. Kolejny sezon zapowiada się doskonale szczególnie dla Dawida Kubackiego i Piotra Żyły. Rozczarowanie za to doskwiera nam patrząc na poczynania kadry B, która, mimo zapowiedzi obecnego trenera, nie osiąga spektakularnych rezultatów.

Letnie zawody można również podsumować mianem "sezonu dyskwalifikacji". Podczas konkursów LGP dyskwalifikacje zawodników za nieprzepisowy kombinezon były nie tylko na porządku dziennym - można wręcz powiedzieć, iż sędziowie bawili się w pobicie rekordu dyskwalifikacji. W ciągu weekendu w Rasnovie było ich aż 13.

Pozytywnym zaskoczeniem jest zdecydowanie niemiecki skoczek Karl Geiger, który zdecydowanie triumfował podczas LGP. Praktycznie nie było zawodów, podczas których nie stałby na podium!

Słoweńska kadra powoli wraca do gry. Peter Prevc wrócił do treningów, a jego forma ponoć z tygodnia na tydzień staje się coraz lepsza. Tilen Bartol na razie wypoczywa po operacji kolana, lecz na skocznię oraz siłownię ma trafić już niedługo. 


Co jeszcze wydarzyło się ciekawego? Brak Vikersund w konkursach PŚ. Dlaczego? A no, dlatego, że FIS wymagało modernizacji skoczni. Wywiązał się z tego kłótnia, w którą włączyć musiał się sam król wiatrów, Walter Hofer. Jeśli więc planowaliście wycieczkę do Vikersund - zaoszczędzicie trochę pieniążków. Na szczęście są inne konkursy!

Na pocieszenie FIS przygotował kilka niespodzianek w sezonie 2019/2020. Mianowicie, organizacją zawodów pierwszy raz zajmie się tureckie miasto Erzurum. Dodatkowo, część rywalizacji ma odbyć się na terenie USA. To jeszcze nie koniec. Jeśli chcecie wybrać się w miejsce, gdzie rzadko kiedy odbywały się konkursy zapraszamy do kazachskich Ałmat.

Jak widzicie wrzesień był bardzo intensywnym miesiącem zarówno dla skoczków, jak i dla przedstawicieli FIS (dla naszej redakcji też). A co w tym wszystkim najlepsze? Że zostały niecałe dwa miesiące do rozpoczęcia sezonu zimowego!

Źródło: skokiokiemkobiet.com


You May Also Like

0 komentarze