Obsługiwane przez usługę Blogger.

Zapomniane skocznie - Thunder Bay

by - 12:13 PM


fot. skisprungschanzen.com

Światem rządzą pieniądze. Nie masz pieniędzy, możesz nie dać rady. Brak ci finansów na rozwój, zadbanie o siebie. Aż w końcu cała sytuacja sprawia, że stajesz się zniszczony od środka i na zewnątrz... Taka właśnie historia spotkała kompleks skoczni w Kanadzie. Dawniej błyszczących w Pucharze Świata, dziś zdewastowanych i czekających, aż fortuna się wreszcie do nich uśmiechnie i ktoś zadba oraz sfinansuje ich dalszy los.

Kompleks skoczni narciarskich Thunder Bay składa się z czterech skoczni, z których największa ma punkt K na odległości 120 metrów. Reszta skoczni to kolejno: K90, K64 oraz K37. Każda z nich wyłożona jest przestarzałym igelitem, na którym od dawna nie da się już skakać.

Pierwszy konkurs Pucharu Świata odbył się tutaj w 1980, a cykl ostatni raz zagościł tu czternaście lat później. Na dużej i normalnej skoczni skakał Adam Małysz podczas zorganizowanych w 1995 roku Mistrzostwach Świata, zajmując odpowiednio 11. i 10. miejsce. Dwa lata później oddano tu ostatni skok.

Myślicie, że znajdzie się ktoś, kto jeszcze zainwestuje w kanadyjskie skoki i zainteresuje się choćby tym kompleksem?

Źródło: wikipedia.org

You May Also Like

0 komentarze