Obsługiwane przez usługę Blogger.

Skrzydła dla Wellingera?

by - 9:30 PM


Zdjęcie użytkownika Andreas Wellinger.
fot. facebook.com

Z jakimi dyscyplinami kojarzy się Red Bull w świecie sportu? Na to pytanie padłoby wiele odpowiedzi. Niektórzy wymieniliby piłkę nożną, mamy przecież zespoły takie jak RB Lipsk czy Red Bull Salzburg, inni Formułę 1. Znalazłyby się również osoby, które wspomniałyby o bardziej "niszowych" sportach, dla przykładu podam choćby skoki z klifu. W tym "dyscyplinowym" gronie odnaleźlibyśmy także skoki narciarskie. Bo czy jest ktoś, kto nie pamięta takich austriackich skoczków jak Gregor Schlierenzauer lub Thomas Morgenstern? 

Sponsoring firmy nie ogranicza się jednak tylko do zagranicznych sportowców. Osobisty kontrakt z tą firmą podpisany miał Adam Małysz, a obecnie Tomasz Pilch, dla którego czterokrotny mistrz świata jest wujkiem. Poza młodym Pilchem na ten moment w skokach z dodanymi skrzydłami skaczą wspomniany wcześniej Schlierenzauer oraz Sarah Hendrickson, amerykańska skoczkini. Do tego skromnego grona dołączy nie kto inny jak, już nie milka boy, Andreas Wellinger. Tak, tak, nie zobaczymy go więcej w kasku Milki, w którym występował przez ostatnie 4 lata. Młody Niemiec zamienia słodką czekoladę na, moim zdaniem, równie słodki napój energetyczny. 

Czy Red Bull rzeczywiście doda Wellingerowi skrzydeł i niemiecki skoczek powtórzy swoje piękne występy z sezonu 2016/17, kiedy to zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej w lotach? Czy może jednak nowe skrzydła okażą się zbyt słabe, aby udźwignąć ciężar presji, jaki spoczywa na 6. zawodniku w Pucharze Świata? Pamiętajmy, że po po dwóch bardzo dobrych sezonach oczekuje się od niego wiele, a to wciąż młody zawodnik. Trzymamy oczywiście kciuki za Niemca i życzymy mu długich oraz bezpiecznych lotów!

Źródło: facebook.com

You May Also Like

0 komentarze