Obsługiwane przez usługę Blogger.

Historia dwóch desek - BWT

by - 7:34 PM



Czy jest coś, co łączy firmę Fischer i pitną wodę? Odpowiedź może brzmi głupio, jednak przekazuje samą prawdę - narty. 

W poprzednich częściach serii pisałyśmy o spółkach zajmujących się stricte branżą sportową, w przypadku omawianej dzisiaj firmy sprawa wygląda nieco inaczej. BWT (Best Water Technology) zajmuje się instalacjami do uzdatniania wody. W samej Polsce w ciągu 25 lat działalności powstało 219 takich instalacji, możliwe że nawet w Waszym mieście. Poza działaniami w przemysłach takich jak spożywczy i motoryzacyjny, spółka swoją obecność zaznaczyła w Formule 1 oraz w cyklu DTM, który polega na torowych wyścigach samochodów wyglądających prawie jak te produkowane seryjnie. 

BWT do grona producentów dołączyło przed sezonem 2017/18. Ale zaraz, zaraz, czy na pewno możemy nazywać tę firmę producentem nart? Tak właściwie to nie do końca, ponieważ ich produkowaniem zajmuje się znana wszystkim firma Fischer, a BWT dotyczą jedynie kwestie finansowe. Podobną sytuację mamy w przypadku Sport2000, którego "deski" również tworzy austriacki producent. Co to oznacza? Jakość jest taka sama jak w przypadku sprzętu Fischera, inna jest tylko szata graficzna, która dla wielu jest lekko "kontrowersyjna". Narty, jak już pewnie wiecie, są koloru różowego. Dla niektórych osób jest to powód do śmiechu, aczkolwiek trzeba przyznać, że przykuwają uwagę, co ma zapewne dobry wpływ na sprawy marketingowe. 

Celem nowej marki było zdobycie 25-30 zawodników, którzy regularnie biorą udział w Pucharze Świata. Czy udało im się tego dokonać, nie powiem. Pozostawiam znalezienie odpowiedzi Wam. Bądźcie uważni, oglądając skoczków podczas LGP, a potem w sezonie zimowym. Dodam tylko, że na nartach skaczą chociażby Polacy i Norwedzy (między innymi Maciej Kot i Daniel Andre Tande).




Źródła: informacja własna, sport.pl

You May Also Like

0 komentarze