Obsługiwane przez usługę Blogger.

W roli głównej - Stephan Leyhe

by - 9:34 PM


Kolejną osobą, która została zbombardowana przez nas pytaniami, jest niemiecki skoczek Stephan Leyhe. Ma on za sobą najlepszy sezon w karierze nie tylko w Pucharze Świata, ale również wraz z kolegami z drużyny zdobył srebrny medal podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Co powiedział nam 26-letni skoczek z Willingen? Przeczytajcie!

Julia: Co skłoniło Cię do rozpoczęcia kariery jako skoczek narciarski? 
Stephan: Zacząłem się uczyć alpinizmu w wieku trzech lat. Jako małe dziecko lubisz skakać na małych skoczniach. Tak zacząłem swoją karierę.

J: Kto jest twoją ikoną w skokach narciarskich? Na kim chciałbyś się wzorować i dlaczego?
S: W dzieciństwie był to Sven Hannawald, ale od pięciu albo sześciu lat jest to Kamil. Lubię jego charakter.

J: Jaka rzecz, poza skokami narciarskimi, jest twoją pasją i dlaczego właśnie ona cię tak zainteresowała?
S: Lubię uczucie wolności w powietrzu.

J: Który konkurs z całej twojej kariery wybrałbyś jako ten najważniejszy, ten, który zapadł ci najbardziej w pamięć?
S: Ostatnie Igrzyska Olimpijskie w Korei. 19 luty 2018 roku. Konkurs drużynowy. 

J: Jak oceniasz sezon 2017/18? Wypełniłeś wszystkie swoje założenia?
S: Nie wszystkie, ale większość. To był naprawdę dobry sezon dla mnie, ale bywało lepiej. 

J: Nowy sezon to też nowe cele, jakie postawiłeś przed sobą na ten najbliższy 2018/19, co jeszcze możesz osiągnąć?
S: Jednym z moich najważniejszych celów jest osiągnięcie lepszej techniki niż w zeszłym roku.

J: Gdzie widzisz siebie za 10 lat? Planujesz kontynuować karierę skoczka, a może chcesz zająć się czymś innym?
S: Za dziesięć lat będę mieć 36 lat. Myślę i mam nadzieję, że będę mieć mały dom i żonę i może jakieś dzieci. To wszystko, czego chcę. 

J: Jaka panuje u was w drużynie atmosfera? Z kim jesteś w najbliżej?
S: W naszym zespole mamy naprawdę dobrą atmosferę. Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi i każdy życzy każdemu wszystkiego dobrego. Andreas Wellinger jest moim współlokatorem przez cały sezon.

J: Czy zmiany w kalendarzach, zmiany miejsc i skoczni, na których skaczecie, wpływają jakoś na przebieg sezonu, czy nie ma to większego znaczenia?
S: Jeśli tylko zobaczę Willingen w kalendarzu to, nie ma to dla mnie większego znaczenia.

J: Czy uważasz, że współpraca z trenerem dobrze się układa?
S: Powiedziałbym, że działa wręcz idealnie.

J: Dziękuję bardzo za poświęcony czas! 

Źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze