Obsługiwane przez usługę Blogger.

Początki skoków w Polsce

by - 3:05 PM


(fot: skisprungschanzen.com)

Jak widzicie po tytule, dzisiaj cofniemy się w czasie. Przypomnimy sobie, jak właściwie skoki trafiły do Polski oraz jak na przestrzeni tych długich lat stawały się sportem narodowym.

Pierwsze zawody w skokach narciarskich w naszym kraju rozegrały się w Sławsku w 1907 roku. Miejscowość ta obecnie leży na Ukrainie.

Dyscyplina ta na ziemiach polskich wcale nie rozwijała się tak jak pewnie myślicie w kolebce polskich skoków czyli w Zakopanem. Otóż zaskoczę Was. Najprężniej w owym czasie rozwijały się w okolicach Lwowa.

Nadszedł rok 1920, wtedy to zostały zorganizowane  pierwsze Mistrzostwa Polski w skokach narciarskich. Konkurs rozegrano na Antałówce, natomiast w inauguracyjnych zawodach triumfował Leszek Pawłowski.

W 1921 nastąpił przełom. Otwarta została skocznia w zakopiańskiej dolinie Jaworzynce. Przyczyniło się to do rozpowszechnienia i rozwoju tej dyscypliny w tym rejonie. Wtedy również rozegrano kolejne mistrzostwa, które wygrał Aleksander Rozmus.

(fot: skisprungschanzen.com)

1924 rok przynosi I Zimowe Igrzyska Olimpijskie, które debiutują we francuskim Chamonix. Andrzej Krzeptowski, który jako jedyny z Polaków reprezentował kraj zajął 21.miejce.

(fot: wikipedia.org)

W 1925 roku otwarta została Wielka Krokiew w Zakopanem, która od tej pory figurowała jako główny ośrodek szkoleniowy.

(fot: nowahistoria.interia.pl)

Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 1928 w Sankt Moritz, w skokach wystąpiło trzech Polaków – Rozmus, Krzeptowski oraz Bronisław Czech. Żaden z nich nie zdobył czołowych lokat. Wszyscy trzej pasowali się w trzeciej dziesiątce.

(fot: polskieradio.pl)

W 1929r Zakopane podjęło się organizacji Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym. Skoki narciarskie były reprezentowane przez jedenastu zawodników z naszego kraju, a najlepszym z nich był Bronisław Czech, który zakończył zmagania na dziesiątej pozycji.

(fot: wikipedia.org)

Kolejną gwiazdą polskich skoków był Stanisław Marusarz. W 1932 roku ów skoczek po raz pierwszy zwyciężył w Mistrzostwach Polski. Wtedy też brał udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 1932 w Lake Placid, gdzie zajął 17. miejsce. Bronisław Czech zajął wówczas 12 lokatę. Do 1939 Marusarz zdobył jeszcze 5 tytułów Mistrza Polski, a na Mistrzostwach Świata 1934 zajął 21. miejsce. W kolejnych latach sportowiec startował w wielu imprezach wysokiej rangi i święcił tam triumfy.


(fot: seek.rs)

Podczas Mistrzostw Świata 1938 w fińskim Lahti Marusarz zajął drugie miejsce. W czasie trwania konkursu oddał dwa najdłuższe skoki zawodów. Po drugim skoku Polaka doszło do sporu wśród sędziów. Norweski sędzia orzekł, że Marusarz skoczył 67 m – o pół metra mniej niż odległość, jaką przyznał sędzia z Finlandii. Kontrowersje wzbudził fakt, że w przypadku uznania wersji Fina, Marusarz zdobyłby złoty medal. W przeciwnym razie tytuł miał otrzymać Norweg Asbjoern Ruud. Ostatecznie to Norwega ogłoszono mistrzem. Marusarz zdobył srebrny medal i nagrodę za najdłuższy skok w konkursie. Sukces na mistrzostwach zapewnił Marusarzowi zwycięstwo w Plebiscycie Przeglądu Sportowego 1938

(fot: dzieje.pl)

Mistrzostwa Świata 1939 ponownie odbyły się w Zakopanem. W konkursie skoków wzięło udział aż dwunastu polskich zawodników. Ostatnie wielkie zawody przed wojną wygrał Austriak Sepp Bradl, a nasz skoczek plasował się w czołówce.

Podczas II Wojny Światowej nie odbywały się żadne zawody. Infrastruktura sportowa była zniszczona, a skocznie zdemolowane. W 1946 roku zmodernizowano skocznię w Karpaczu. Pracami kierował sam Stanisław Marusarz, który także był jej architektem.

(fot: dolny-slask.org.pl)

Marusarz, który podczas wojny należał do ruchu oporu, w 1945 powrócił do skoków i już rok później zdobył Mistrzostwo Polski, zachowując jeszcze na kilka lat prymat w krajowych skokach.

Władysław Tajner dokonał czynu, który wpisał go na stałe do historii Polskich Skoków. Został trzy razy z rzędu Mistrzem Polski. Podczas 5. Turnieju Czterech Skoczni zajął w klasyfikacji końcowej 9. miejsce zostając pierwszym Polakiem w pierwszej dziesiątce TCS.

Zdzisław Hryniewiecki był sportowcem na miarę Igrzysk w 1960r. W 1959 zdobył Mistrzostwo Polski i zajmował wysokie miejsca w zawodach międzynarodowych. Zwyciężył w Memoriale Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny, a w 1960 pokonał światową czołówkę w konkursie w Oberwiesenthal i wygrał zawody o Puchar Beskidów. Niestety, jego losy nie potoczyły się tak, jak wszyscy tego oczekiwali. 28 stycznia 1960 podczas treningu na skoczni w Wiśle, Hryniewiecki źle wybił się z progu i tragicznie upadł, łamiąc kręgosłup. Upadek przekreślił jego karierę. W rezultacie na Igrzyskach wystąpił tylko Władysław Tajner, który zajął odległe miejsce.

(fot: archiwum.watra.pl)

Osiągnięcia tych kilku sportowców w ogromnej mierze wpłynęły na dalszy rozwój tej dyscypliny w naszym kraju. Marusarz, Tajner, Hryniewiecki jak i wielu innych wielkich takich jak Fijas, Fortuna, wszyscy oni propagowali to, co kochali robić. Dzięki ich sukcesom dzisiaj możemy cieszyć oko wspaniale rozwiniętym systemem edukacji i rozwoju skoków narciarskich nie tylko w Polsce ale i na świecie. Wielcy skoczkowie tacy jak Małysz czy Stoch, a także reszta zawodników motywują  dzieci do rozwijania pasji. Nasi skoczkowie są przykładem nie tylko dla Polaków, ale także dla innych nacji czemu dowodzą częste przytoczenia skoczków w wywiadach odnośnie wzorów do naśladowania.




 źródło: wikipedia.pl/ informacja własna

You May Also Like

0 komentarze