Obsługiwane przez usługę Blogger.

Thomas Diethart zakończył karierę!

by - 11:05 PM


W poniedziałek, 23. kwietnia, austriacki skoczek Thomas Diethart, ogłosił na swoim Instagramie, że jego kariera skoczka narciarskiego dobiegła końca. Zwycięzca Turnieju Czterech skoczni z sezonu 2013/2014 po serii upadków i kontuzji zdecydował się zakończyć swoją karierę i nie zobaczymy go już w przyszłym sezonie na skoczni. Decyzja Austriaka niektórych może dziwić, bowiem ma on dopiero 26 lat.

"Didl" napisał na swoim profilu na Instagramie: "Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, szczególnie mojej rodzinie, przyjaciołom, kolegom z drużyny, trenerom i sponsorom. Będę tęsknił za lataniem".
Kiedy w sezonie 2013/2014 niespodziewanie wygrał Turniej Czterech Skoczni, wszyscy się nim zachwycali. Pojawił się w zasadzie znikąd i od razu wskoczył do światowej czołówki. Kilka tygodni po swoim życiowym sukcesie, zdobył wraz z kolegami z kadry srebro w drużynie na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Na tym jego sukcesy się zakończyły. W kolejnym sezonie albo zawody kończył w drugiej lub trzeciej dziesiątce, albo w ogóle nie awansował do drugiej serii. W sezonie 2015/2016 wypadł całkowicie z kadry A i startował w Pucharze Kontynentalnym, ale i tam nie odnosił zwycięstw. Na początku 2016 roku, podczas Pucharu Kontynentalnego w Brotterode, poważnie upadł i trafił do szpitala z obrażeniami płuc i nerek oraz poobijaną twarzą. Kolejny upadek przytrafił mu się kilkanaście miesięcy później w Ramsau, gdzie po silnym uderzeniu w zeskok był nieprzytomny. Po przewiezieniu do szpitala, zdiagnozowano u niego wstrząśnienie mózgu i stłuczenie płuc. Zarówno po pierwszym, jak i po drugim upadku deklarował, że nie zamierza się poddać i będzie walczyć o powrót na skocznię. 

Informacja, że Diethart kończy karierę zaskoczyła sympatyków skoków narciarskich. Trudno się jednak dziwić jego decyzji. Kontuzje, upadki i słabe wyniki na pewno nie były motywacją do dalszego skakania. 
Choć kariera skoczka narciarskiego dobiegła końca, to życie nadal trwa. My życzymy Thomasowi dużo zdrowia i powodzenia w "życiu po skokach".





źródło: onet.sport.pl/ informacja własna

You May Also Like

0 komentarze