Obsługiwane przez usługę Blogger.

Podsumowanie sezonu kadry Słowenii

by - 10:18 PM

Dzisiaj mam przyjemność przedstawić wam podsumowanie sezonu kadry Słowenii. W tym roku punktowało o wiele więcej zawodników, niż miało to miejsce w zeszłym sezonie, ale większa część zawodników i ich występy pozostawiły wiele do życzenia.


Bor Pavlovcic (54. miejsce w PŚ) - 13 pkt.
W tym sezonie Bor wystąpił w zaledwie czterech konkursach. Oglądać go można było podczas zawodów w Wiśle, w Planicy oraz w Zakopanem, gdzie nie punktował. Był to jego drugi sezon, podczas którego sporadycznie można go było oglądać w PŚ. Bor zajął również dobre miejsce w PK, gdzie w klasyfikacji generalnej był 11.


Tomaz Naglic (53. miejsce w PŚ) - 14 pkt.
Tego skoczka mogą kojarzyć kibice, którzy oglądali skoki przed 2016 rokiem, kiedy dosyć często pokazywał się w Pucharze Świata. Podczas sezonu 2017/18 wystartował jedynie w konkursie w rodzimej Słowenii, gdzie zajął 17. miejsce. Tomaz skakał częściej w PK, gdzie sklasyfikowany został na 13. pozycji.


Jurij Tepes (50. miejsce w PŚ) - 20 pkt.
Od Jurija zdecydowanie można było wymagać więcej, gdyż w zeszłym sezonie był 20 w klasyfikacji generalnej, a w tym 20 to on ma punktów. Na początku Jurij niestety nie kwalifikował się do konkursów, dlatego został odesłany do Pucharu Kontynentalnego. W Planicy pojawił się jednakże w zawodach zajmując 12. miejsce.

fot. FIS
Robert Kranjec (49. miejsce w PŚ) -  26 pkt.
Robert możliwe, że byłby wyżej w klasyfikacji generalnej, ale niestety uległ kontuzji, która wykluczyła go z udziału w większości konkursów. Punktował tylko w ostatnim konkursie w Planicy, gdzie zajął dobre i wysokie, 10 miejsce.

fot. siol.net
Ziga Jelar (44. miejsce w PŚ) - 43 pkt.
Po raz pierwszy regularnie skakał w Pucharze Świata i czasami w nim punktował. Najlepsze jego miejsce to 21. podczas zawodów TCS w Oberstdorfie. Szczyt jego formy w tym sezonie przypadł na ten prestiżowy turniej rozgrywany w okresie Noworocznym. Dobrze się spisał również podczas finału w Planicy.


Nejc Dezman (39. miejsce w PŚ) - 50 pkt.
Nejc nie skakał jakoś niesamowicie w tym sezonie, jego wysoka pozycja to zapewne zasługa dobrego występu podczas konkursu w Willingen, gdzie zajął 9 miejsce. Nejca częściej można było oglądać w PK, gdzie w klasyfikacji generalnej zajął 4 miejsce.


Domen Prevc (33. miejsce w PŚ) - 81 pkt.
Domen w zeszłym sezonie brylował w Pucharze Świata zajmując pod koniec 6. miejsce w klasyfikacji generalnej i był najlepszym ze Słoweńców. W tym jednak nie był już tak świetny, a o podium otarł się tylko podczas konkursu w Vikersund, kiedy to był 4. 

fot. Slovenske novice
Timi Zajc (32. miejsce w PŚ) - 88 pkt.
Dla Timiego był to debiutancki sezon w Pucharze Świata, ale jednocześnie bardzo udany. Młody Słoweniec zaczął z lekkim poślizgiem, gdyż dostał dyskwalifikację w Wiśle, lecz później zameldował się na 12 pozycji w Rosji, jest to jednocześnie jego najlepsze miejsce w zawodach najwyższej rangi.


Tilen Bartol (25. miejsce w PŚ) - 185 pkt.
Tilen Bartol po raz trzeci pojawił się na arenie Pucharu Świata, ten rok był jednakże jego najlepszym. Punktował w 14 Pucharowych zawodach, w Garmisch-Partenkirchen był również bliski podium, ale skończył finalnie na 5. pozycji. W sumie był on czwartym zawodnikiem reprezentacji Słowenii, dzięki czemu wystąpił pięć razy w zawodach drużynowych.


Anze Semenic (22. miejsce w PŚ) - 256 pkt.
To był jego najlepszy sezon w karierze, był 23 miejsca wyżej niż rok temu i zdołał nawet wygrać jeden konkurs, a w sumie trzy razy plasował się w czołowej dziesiątce. Jeżeli Semenic będzie nadal pokazywał tendencję zwyżkową to będzie on prawdopodobnie filarem kadry Słowenii.


Jernej Damjan (17. miejsce w PŚ) - 379 pkt.
W zeszłym roku na 28. miejscu, w tym 11 pozycji wyżej. Tylko raz stał na podium i to na jego najwyższym stopniu podczas zawodów w Ruce, a punktował 17 razy. Jernej jest dosyć solidnym i równo skaczącym skoczkiem, który od kilku sezonów stanowi o sile Słoweńców podczas występów w PŚ czy LGP.


Peter Prevc (15. miejsce w PŚ) - 416 pkt.
Nie jest to zaskoczeniem, iż to właśnie Peter jest najlepszym skoczkiem Słowenii w sezonie, ale jest to odległe, jak na tego zawodnika, miejsce w klasyfikacji generalnej. Peter w tym sezonie tylko raz stanął na podium i to na trzecim miejscu podczas zawodów w Zakopanem. W siedmiu konkursach za to plasował się w czołowej dziesiątce. Zarówno kibice jak i sam Peter mógłby chcieć od siebie więcej. 

źródło: informacja własna

You May Also Like

0 komentarze