Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP10 zaskoczeń sezonu 2017/18

by - 5:29 PM

W każdym sezonie zdarzają się wyskoki któregoś ze skoczków. Totalnie niespodziewane i dziwne dla każdego fana skoków narciarskich. Nieraz ta forma utrzymuje się do końca sezonu, a czasami ulatuje w połowie. Można też zaliczyć pojedyncze wyskoki mało znanego zawodnika. W tym roku też mieliśmy kilka takich przypadków. W ten zestawieniu przedstawimy wam nasze TOP10. 

10. Richard Freitag

To średnio udanym lecie nikt go nie stawiał w roli faworyta, a jednak! Richard pokazał, na co go stać, wygrał kilka konkursów Pucharu Świata i to on do końca zacięcie walczył z Kamilem o Kryształową Kule! Ostatecznie przegrał walkę i zajął 2. miejsce. 

9. Halvor Egner Granerud

Czwarte a może dopiero szóste? koło u wozu w reprezentacji Alexa Stoeckla. Ten to ma pecha, że urodził się właśnie w takim kraju, gdzie co drugi mężczyzna skacze na nartach. Gdyby nie to, to pewnie Halvor byłby solidnym filarem drużyny, a tak to musi zadowolić się tylko konkursami indywidualnymi. Niemniej jednak sezon może zaliczyć do udanych, bo kto by się spodziewał, że zajmie w nim 20. miejsce?

8. Tilen Bartol

Już w Wiśle, czyli pierwszym konkursie sezonu zdobył swoje debiutanckie punkty Pucharu Świata. Później było tylko lepiej. Ostatecznie Tilen skończył w klasyfikacji na 25. miejscu, a nie niżej jak to wszyscy przed sezonem go na to skazywali.

7. Timi Zajc
fot:. siol.net
Nie dało się go tu nie umieścić, niespełna 18-latek, a już ma za sobą udany sezon. Czyżby przyszłość słoweńskich skoków? Na pewno pokładają w nim dużej nadzieje, bo zająć 12. miejsce w swoim debiucie w zawodach najwyższej rangi to już sztuka! Mocno trzymamy za niego kciuki.

6. Constantin Schmid

Kolejny z pokolenia "tych młodych". Jego pierwsze zawody, w których punktował, ukończył na 8. miejscu. Co ci młodzi mają takiego, że ich debiuty wyglądają niesamowicie? Do dobrych wyników dołożył jeszcze medale MŚJ i miał komplet. Kolejny dobrze zapowiadający się zawodnik i na pewno zaskoczenie ubiegłego sezonu.

5. Stefan Hula

Przed sezonem dużo słyszało się, że popularny Stefanek się już skończył. Chyba takimi sukcesami udowodnił, że to nie koniec, bo był to najlepszy sezon w jego karierze. Niewiele zabrakło do medalu olimpijskiego oraz do pierwszego podium w zawodach PŚ, ale nie ma się co martwić. Stefan odbierze to sobie za rok.

4. Ryoyu Kobayashi

Po udanym sezonie letnim przyszedł czas na sezon zimowy i Ryoyu na pewno nie zawiódł siebie ani swoich fanów. Jego najlepszym osiągnięciem było 6. miejsce w Lahti, ale trzeba mu przyznać, że nieraz wyróżniał się na tle zawodników, a do tego poprawił swój rekord życiowy, więc podwójny sukces w tym sezonie.

3. Tomasz Pilch

Nie tego skoczka stawialiśmy w roli lidera naszej grupy juniorskiej, ale Tomek zaczął sezon od zwycięstwa w Pucharze Kontynentalnym i przez pewien czas był liderem cyklu. Później zadebiutował w Pucharze Świata i zdobył pierwsze punkty w Zakopanem. Gratulujemy i życzymy jeszcze więcej sukcesów!

2. Marius Lindvik
fot:.nettavisen.no
Zaskoczenie sezonu? Totalne! Chłopak wygrał cykl Pucharu Kontynentalnego, został Mistrzem Świata Juniorów i zaliczył debiut w Pucharze Świata. Czego można chcieć więcej jako 19-letni zawodnik? Tylko pozazdrościć.

1. Robert Johansson

Taką formę, jaką przygotował Robert na najważniejszą imprezę sezonu, jaką były Igrzyska, mogą pozazdrościć nawet koledzy z drużyny. Czy jakby ktoś wam przed sezonem powiedział, że ten człowiek zdobędzie dwa indywidualne medale ZIO i złoto w drużynie to byście uwierzyli? Mimo że jestem jego wielką fanką, to bym tę osobę wyśmiała. Dla mnie największe zaskoczenie sezonu. Pierwsza wygrana w PŚ i miejsce na podium w klasyfikacji generalnej RAW Air oraz Pucharu Świata w lotach. WOW!

You May Also Like

0 komentarze