Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP7 tygodnia 05-12.02

by - 10:45 PM

Cały świat żyje teraz Igrzyskami Olimpijskimi, żyjemy nimi i my! Miniony tydzień stał pod ich znakiem, nie martwcie się, przyszły również będzie. Na brak wrażeń i kontrowersji chyba nikt nie mógł narzekać - tak podsumowałabym ostatnie dni. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, zapraszam na TOP7!


7. Norwegowie zdominowali Puchar Kontynentalny w Iron Mountain.
Zacznę trochę nieolimpijsko. W miniony weekend w Stanach Zjednoczonych odbyły się dwa konkursy Pucharu Kontynentalnego. W obu najlepiej poradzili sobie Norwegowie. W pierwszym triumfował Marius Lindvik, a w drugim Halvor Egner Granerud. Mimo to, ich dokonania przyćmił sukces innych norweskich zawodników w Azji, na pewno nie macie pojęcia o czym mówię, co świadczy o tym, jak mocną kadrą mogą pochwalić się Norwedzy.

6. Skoczkowie chorążymi swoich reprezentacji podczas otwarcia ZIO.
Trzech skoczków doznało zaszczytu niesienia flagi swojego państwa podczas ceremonii otwarcia XXIII ZIO w Pjongczangu. Byli nimi Japończyk Noriaki Kasai, Fin Janne Ahonen i Turek Fatih Arda Ipcioglu. Wierzcie mi, że widok szczęśliwego Kasai'ego pełniącego swoją rolę był jednym z najbardziej uroczych na świecie!

5. Brak Żyły w kwalifikacjach do konkursu na skoczni normalnej.
Po środowych treningach na skoczni normalnej Stefan Horngacher stwierdził, że Piotrek spisywał się najgorzej z Polaków. Z tego powodu nie dostał on prawa udziału w kwalifikacjach do zawodów. Jego los podzielili m.in. Stephan Leyhe, Clemens Aigner i Taku Takeuchi. Mamy jednak nadzieję, że zobaczymy tych panów podczas rywalizacji na dużym obiekcie.

4. Maren Lundby ze złotem olimpijskim! 
Jeśli nie oglądaliście dzisiejszego konkursu pań, żałujcie, bo działo się! Norweżka Maren Lundby zwyciężyła i tym samym została mistrzynią olimpijską. Srebro zdobyła Niemka Katharina Althaus, a z brązu cieszyć się może Japonka Sara Takanashi. Wierzcie mi, że rywalizacja kobiet miejscami była o wiele ciekawsza niż rywalizacja panów. 

3. Polacy bez medalu po rywalizacji na skoczni normalnej. 
A miało być tak pięknie... Gdy po pierwszej serii konkursowej prowadził Stefan Hula, a drugie miejsce zajmował Kamil Stoch, chyba wszyscy Polacy powoli zaczęli świętowanie. Wydawało się, że żaden kataklizm nie może odebrać nam choć jednego medalu. A jednak... Fatalnie przeprowadzona seria finałowa, bardzo loteryjne warunki i ciągłe przeciąganie zawodów skończyły się dla nas, no cóż, trochę smutno. Ostatecznie Kamil spadł na czwartą, a Stefan na piątą pozycję. Jak to się stało? Tego nikt nie wie. Jedno jest pewne - na medal podczas tych Igrzysk musimy jeszcze poczekać. 

2. Forfang ze srebrnym, a Johansson ze złotym medalem IO. 
Norwegowie za to mieli wiele powodów do radości. Ich reprezentanci spisali się wspaniale - Johann Andre Forfang zdobył srebro, a Robert Johansson brąz w konkursie na skoczni normalnej w Pjongczangu. Warto dodać, że Robert zaliczyć awans z dziesiątego(!) na trzecie miejsce! Nie pozostało nami nic innego - gratulujemy! 

1. Andreas Wellinger mistrzem olimpijskim!
To on skradł w sobotę całe show i jakby nigdy nic, skoczył i wygrał! Niemiec podczas treningów na skoczni normalnej prezentował bardzo wysoką formę, zwyciężył w kwalifikacjach, aż ostatecznie triumfował w konkursie! Wellinger zdobył złoto całkowicie zasłużenie, co do tego nie ma wątpliwości, a przynajmniej ja nie mam. Podejrzewam, że po tym ogromnym sukcesie grono fanek Andiego powiększy się jeszcze bardziej, o ile to możliwe. Gratulujemy złota Welli!

You May Also Like

0 komentarze