Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP10 Tygodnia 29.01-04.02

by - 8:48 PM


Za nami ostatni weekend Pucharu Świata przed Igrzyskami Olimpijskimi. Willingen dało nam wiele emocji, podobnie jak inne wydarzenia zeszłego tygodnia. Nim jednak zaczniemy odliczać godziny do pierwszych treningów, czas na krótkie podsumowanie minionych 7 dni.

10. Dublet Laniska w Planicy
W cieniu zmagań Willingen Five i Mistrzostw Świata Juniorów, skoczkowie rywalizowali w Pucharze Kontynentalnym na dużym obiekcie w Planicy. Dwukrotnie najlepszy okazał się tam Anze Lanisek. Na podium nie miał jednak szans spotkać Polaków. Jedynym zawodnikiem, który zdobył punkty przez weekend był Przemysław Kantyka

9. Słowenki, Niemcy i Norwegowie z najlepszymi juniorskimi drużynami
W Szwajcarskim Kanderstegu z medali drużynowych mogły się cieszyć reprezentacje aż 6 różnych krajów. W rywalizacji pań triumfowały Słowenki przed Rosjankami i Francuzkami. Wśród panów najlepsi okazali się Niemcy, Austriacy i Słoweńcy. Konkurs mieszany zdominowali natomiast Norwegowie. Na podium spotkali się z Niemcami i Austriakami. Polacy najbliżej medalu byli w konkursie panów, gdzie zajęli 5. miejsce.

8. Ulubieniec Babiarza z pierwszymi punktami w sezonie
Przemysław Babiarz nie przynosi najwidoczniej szczęścia Alexowi Insamowi. Przystojny Włoch zdobył swoje pierwsze punkty w sezonie podczas konkursów, które komentator z racji wylotu do Pjongczang nie miał możliwości zrelacjonować. Na pewno był bardzo zasmucony tym faktem!

7. Nika Kriznar najlepszą juniorką
18-letnia Słowenka zdominowała rywalizację pań i wywalczyła złoty medal. Tuż za nią uplasowały się Ema Klinec i Anna Odine Stroem. W finałowej serii wystąpiła niestety tylko jedna Polka - Joanna Kil. Zajęła ona 25. pozycję.

6. Marius Lindvik Mistrzem Świata Juniorów
Norweg, który zaskoczył wszystkich świetnymi skokami podczas weekendu w Zakopanem, nie stracił wiele ze swojej dyspozycji. 20-latek o prawie 10 punktów wyprzedził Constantina Schmida. Brązowy medal zdobył natomiast Clemens Leitner. Zainteresowani które miejsce zajął ukochany junior wielu fanek, Domen Prevc? Słoweniec był dopiero dziesiąty. Przegrał między innymi ze swoim kolegą z reprezentacji Zakiem Mogelem.

5. Norwegowie najlepsi w Willingen
Tande w sobotę, Forfang w niedzielę: Norwegowie dwukrotnie okazali się najlepsi w niemieckim Willingen. W najważniejszym momencie odegrano jednak hymn zupełnie innego kraju, a skoczkowie z kraju wikingów musieli obejść się smakiem. Swoją drogą, ciekawe czy wzorem lat ubiegłych Tande skorzysta z melatoniny na czas lotu? Na szczęście dla zawodnika, ta substancja w przeciwieństwie do niektórych leków stosowanych przez kolegów biegaczy, jest zupełnie legalna.

4. Medal przegrany o włos, czyli nieszczęsne 0,2 pkt. Tomasza Pilcha
Młody polski skoczek wzoruje się na starszych kolegach. Nie dalej jak w zeszły weekend Stefan Hula przegrał o 0,4 pkt. pucharowe podium. Tym razem podobny pech stał się udziałem Tomka Pilcha. Czwarte miejsce i tak jest jednak najlepszym wynikiem jaka polska reprezentacja osiągnęła w tym roku na juniorskim czempionacie, toteż siostrzeńcowi Adama Małysza zdecydowanie należą się brawa za ten występ

3. Trzech różnych Polaków na podium w jeden weekend
Nie udało się w Zakopanem, udało się w Willingen. Zarówno podczas sobotniego jak i podczas niedzielnego konkursu, na podium mogliśmy oglądać polskich skoczków. W sobotę 2. raz w karierze najniższy stopień podium zajął Dawid Kubacki. Dzień później liczba Polaków na podium uległa podwojeniu.Drugi był Kamil Stoch, a trzeci, ku zaskoczeniu wszystkich Piotr Żyła. To pierwsza taka sytuacja w historii polskich skoków

2. Borek Sedlak nowym wrogiem publicznym Niemców
Mina Wernera Schustera przez weekend mówiła wszystko. Czeski asystent delegata technicznego swoimi decyzjami zdecydowanie podpadł niemieckiej publice. Fakt faktem, słaby występ Richarda Freitaga w niedzielnym konkursie nie pozwala mu na wylecenie do Pjongczang ze spokojną głową. Poza triumfem w Willingen Five stracił także plastron lidera Pucharu Świata, który dopiero co udało mu się z trudem odzyskać.

1. Kamil Stoch zgarnia wszystko!
Zwycięstwo w kwalifikacjach, czwarte miejsce w sobotę i drugie w niedzielę - tyle wystarczyło do zwycięstwa w nowym niemieckim turnieju. Stoch poza kilkudziesięcioma tysiącami euro zainkasował również elegancki puchar w kształcie ostrosłupa, idealny prezent dla każdej matematyczki. Znacznie cenniejszy jest jednak dla Polaka żółty plastron lidera Pucharu Świata. Czy pomoże on zawodnikowi w wywalczeniu kolejnego olimpijskiego złota? Bardzo na to liczymy!

You May Also Like

0 komentarze