Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP10 Tygodnia 22-28.01

by - 9:19 PM


fot. fis-ski.com

Wypoczęci po szaleństwach w Zakopanem? W takim razie czas na małe podsumowanie 10 najciekawszych sytuacji z poprzedniego tygodnia. Redakcja SOK jak zawsze jest wszędzie i czujnie obserwuje, aby nie umknęło nam żadne wydarzenie. Zatem przed Wami TOP10 Tygodnia!

10. Choroby atakują skoczków
Tuż przed zawodami PŚ w Zakopanem ze startu nagle musiało wycofać się dwóch skoczków. Daniela Andre Tande zmogło zatrucie pokarmowe, natomiast Klemens Murańka nabawił się grypy. Obu zawodnikom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia

9. Kranjec powrócił do dobrej dyspozycji
Słoweńcy muszą naprawdę lubić skocznię w Sapporo. Tym razem na olimpijskim obiekcie dwukrotnie najlepiej poradził sobie Robert Kranjec. To pierwsze sukcesy zawodnika od dłuższego czasu. Kto wie, może już niedługo popularny Robi wróci do Pucharu Świata? Jego fani na pewno na niego czekają

8. Poznaliśmy kolejne olimpijskie kadry
Igrzyska już za dwa tygodnie. Nie dziwi zatem, że sztaby kompletują nazwiska zawodników, których zabiorą na tą prestiżową imprezę. Swoje zespoły zaprezentowały już wszystkie nacje. Niespodzianki? Zaledwie dwóch reprezentantów Szwajcarii. Na ich absencji skorzystali Estończycy, którzy może po raz pierwszy od wielu lat będą mogli wystartować w drużynie. Potrzebny będzie im jednak do tego kombinator norweski Kristjan Ilves.

7. Premierowy punkcik Tomasza Pilcha
Niedzielny konkurs w Zakopanem może śmiało przejść do historii jako jeden z bardziej zaskakujących. Nas jednak cieszy dobra dyspozycja polskiego juniora, któremu udało się wywalczyć awans do drugiej serii. Ostatecznie skoczek był 30., ale wierzymy, że i tak był zadowolony ze swojego występu

6. Szwajcarzy i Czesi zaszaleli podczas prezentacji drużyn
Po tym jak Austriacy stworzyli ludzki rower podczas prezentacji, myśleliśmy, że już nigdy nie zobaczymy czegoś równie świetnego. Pomysły skoczków wydają się jednak nieskończone. Tym razem znakomitymi prezentacjami popisali się Szwajcarzy, którzy skorzystali z rekwizytu w postaci wuwuzeli. Wyszło zabawnie i z ukłonem w stronę polskich kibiców. Czesi zaprezentowali natomiast swoje gimnastyczne umiejętności stając na rękach. Następnym razem poprosimy cały zespół o wykonanie gwiazdy!

5. Freitag znowu liderem Pucharu Świata
Konkurs indywidualny zdecydowanie nie poszedł po myśli Kamila Stocha. 38. skoczek tych zawodów stracił fotel lidera. Niemiec odskoczył jednak tylko o 4 punkty, więc rywalizacja o Kryształową Kulę nadal jest jak najbardziej otwarta

4. Znakomity weekend Mariusa Lindvika
Młody Norweg świetnie spisał się już podczas pierwszego dnia rywalizacji. Dobre skoki zaowocowały powołaniem do drużyny, w której również zaprezentował się bez zarzutu. Niedziela przyniosła natomiast Norwegowi pierwsze punkty w karierze. Ósme miejsce daje nadzieję, że jeszcze wiele będziemy słyszeć o tym skoczku

3. Życiowy wynik czy rozczarowanie? 4 miejsce Stefana Huli
Trzeba przyznać, że po zwycięstwie w konkursie drużynowym kibice oczekiwali od Polaków równie dobrego występu indywidualnie. Nierówne warunki zdecydowanie utrudniły to zadanie. Jednym z pechowców był Stefan Huli, który w drugiej serii spadł z pozycji lidera na miejsce tuż za podium. Skoczkowi zabrakło zaledwie 0,3 pkt. do pierwszego podium w karierze. Należy jednak pamiętać, że wynik Stefana i tak jest jego najlepszym rezultatem, a sam zainteresowany nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Przy jego aktualnej dyspozycji może liczyć na dobry wynik na nadchodzących Igrzyskach Olimpijskich.

2. Zaskakujące zwycięstwo Semenica
Słoweniec od początku sezonu prezentuje się naprawdę świetnie i często plasuje się w pierwszej dziesiątce zawodów. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że skoczek wygra zakopiański konkurs. Szokujący triumf mógł świętować w towarzystwie kolegi z kadry, Petera Prevca, który zajął 3. miejsce. Znacznie bardziej doświadczony kompan nie wziął już jednak udziału w późniejszej celebracji w jednym z zakopiańskich lokali. Ale na pewno cieszył się razem z Semenicem!

1. Biało-czerwoni nareszcie najlepsi na polskiej ziemi!
Po latach oczekiwania Polakom udało się wygrać konkurs drużynowy Pucharu Świata rozgrywany na terytorium naszego kraju. Euforia biało-czerwonej krainy czarów udzieliła się chyba każdemu. Zwłaszcza, że zwycięstwo Polaków było naprawdę imponujące, a konkurs trzymał w napięciu. Czekamy na powtórkę w Pjongczang!



You May Also Like

0 komentarze