1 stycznia 2018

Kamil królem Niemiec!

Dziś na Große Olympiaschanze zrobiło się biało-czerwono! To wszystko za sprawą naszego Orła z Zębu. Prowadzący po pierwszej serii Kamil, nie dał się presji i podtrzymał dobrą passę Turnieju Czterech Skoczni.
W pierwszej serii Stoch poleciał na 135,5 metra. Po piętach deptał mu młodziutki Słoweniec, Tilen Bartol (136m), będąc za nim jedynie 1,4 punkta. Dobrze pokazali się także Junshiro Kobayashi i Karl Geiger (137m i 136m), zajmując odpowiednio 3. i 4. miejsce. Pierwszą piątkę uzupełnił Anders Fannemel fannemenalnie lądując na 132,5 metrze. Czołową 10-tkę zamknął Dawid Kubacki, 15. był Maciej Kot, a na końcowych znaleźli się Piotrek Żyła, który był Lucky Loserem (26. miejsce) i Stefan Hula (27. miejsce). Z różnych przyczyn, w gronie szczęśliwych przegranych nie zobaczyliśmy m.in. Kuby Wolnego i Stefana Krafta.
Seria finałowa nie obyła się niestety bez problemów z wiatrem, jednak udało się ją bezpiecznie rozegrać (a szkoda, bo mnie się pierwszoseryjne wyniki podobały). Na podium zawodów, obok Kamila, mogliśmy oglądać Richarda Freitaga, który dzielnie walczy na swoim terenie, który wylądował na 137 metrze oraz Andersa Fannemela, który oddał skok na 136,5m. Na czwartą pozycję spadł starszy z braci Kobayashi, a najlepszy wynik w swej karierze odnotował Bartol, będąc finalnie na 5. miejscu. Reszta z Polaków została sklasyfikowana następująco: 12. Dawid Kubacki, 18. Maciek Kot, 25. Piotrek Żyła, a Stefan Hula na pozostał na 27. miejscu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger