Obsługiwane przez usługę Blogger.

Echa Mistrzostw Świata w lotach w Oberstdorfie

by - 7:44 PM

Dziś przybywam do Was z niemałą dawką zdjęć i humoru. Mistrzostwa przeszły już do historii, więc pora otworzyć kolejną galerię ze wspomnieniami!




Jernej Damjan
Z początku wydawało się stresująco... Czy tak wygląda totalnie spokojny człowiek?


Richard Freitag
Problemy pogodowe sprawiały, że tak jak Rysiu, mieliśmy ochotę spytać: o co tu chodzi?


Team Germany i Team Slovenia
Atmosfera jednak szybko się rozluźniła i z uśmiechem na ustach przystąpiono do rywalizacji. 



Michael Hayboeck
Również upadki i małe kontuzje nie były wielkim powodem do smutku, a wręcz kolejną okazją do żartu. W każdym bądź razie, gratulujemy chłopca!


Kamil Stoch
Jeśli Kamil to lubi, to aż wstyd nie dać im szansy!
Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)


Eetu Nousiainen
Nie zmienia to jednak faktu, że ta wysokość nadal jest przerażająca. Spójrzcie tylko na ten kąt nachylenia...



Kevin Bickner
...jednak myślę, że z takim wsparciem, nic nie jest im straszne!
Post udostępniony przez Kevin Bickner (@kevinbickner)



Stefan Hula, Dawid Kubacki i Piotr Żyła
Indywidualnymi sukcesami wypadało się oczywiście pochwalić. Jednak przyznajemy rację, że niektóre loty były "za krudkie"...




Kamil Stoch, Richard Freitag, Daniel-Andre Tande
...a Ci, których loty były nieco dłuższe, również prezentowali się cudownie!



Post udostępniony przez Richard Freitag (@freitag.richard)


Daniel-Andre Tande
Czasu starczyło też na małą zadumę...
Post udostępniony przez Daniel-André Tande (@daniel_a24)


Team Poland
Dobra postawa koleżeńska punktuje! Piękny przykład zgranej piątki, mimo tego, że sukces wyskakała czwórka.
Post udostępniony przez Maciej Kot (@maciejkot)


Team Slovenia
Mamy też tu miejsce dla sreberek. Cóż za szybkie przebudzenie mocy!
Post udostępniony przez Domen (@domen_prevc)


Team Norway
Przyszedł czas na "truskawkę na torcie"! Najlepsi lotnicy w nieco luźniejszej odsłonie ;) Ach, ten zdolny Adrian!


No i na koniec, zbliżenie na ten jakże cudowny medal...
Post udostępniony przez Johann Forfang (@johannforfang)

You May Also Like

0 komentarze