8:36 PM

Kolejny triumf Paschke, powrót Davida i odrodzenie Hauera

Kolejny triumf Paschke, powrót Davida i odrodzenie Hauera

Dzisiaj na skoczni w Rasnovie odbył się pierwszy w historii konkurs z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego. Triumfatorem dzisiejszych zmagań i rekordzistą obiektu HS100 został Pius Paschke. Czego można chcieć więcej? Niemiec o ponad dwa punkty pokonał młodego Słoweńca, Timiego Zajca oraz o cztery wracającego do dobrej formy oby nie Joachima Hauera. Nasi Polacy rodacy do drugiej serii weszli w czteroosobowym składzie. Niestety Bartek Kłusek w dzisiejszych zawodach zajął 32. miejsce i tylko on z biało-czerwonych nie oddał dwóch skoków podczas dzisiejszych zmagań. Najlepszym z naszych był lider cyklu LPK, Klemens Murańka. Oczywiście nie mogę zapomnieć o moim małym niemieckim szczęściu Davidzie Siegelu, którego fanom niemieckich skoków nie trzeba przedstawiać. Ten młody chłopak dzisiaj wrócił do zawodów po ciężkiej kontuzji, której nabawił się rok temu i zajął w nich 20. miejsce. Mom is very proud of you. Jutrzejsze zawody w Rumunii odbędą się wczesnym rankiem, ale i tak zapraszamy do śledzenia ich, a jeśli chcecie się wyspać, to polecamy później naszą relację z tego konkursu. 

7:36 PM

Relacja FIS Cup Rasnov

Relacja FIS Cup Rasnov
Dzisiaj podsumuję wam drugi w Rasnovie a zarazem ostatni w sezonie letnim konkurs z serii FIS Cup. Sprawdźcie jak poradzili sobie Panowie oraz Panie!

fot. skisprungschanzen.com

FIS Cup Pań:
Podwójne zwycięstwo w Rasnovie odnotowała Daniela Haralambie (88 m, 88m). Na drugim miejscu ku naszej uciesze znalazła się Kamila Karpiel. Polka oddała skoki na odległość 88,5 oraz 89 metrów, dzięki czemu oddała najdłuższe próby w obu seriach, jednak słabsze noty za styl i więcej odjętych punktów za wiatr spowodowały, że uplasowała się na 2. stopniu. Podium dopełniła kolejna Polka - Kinga Rajda, która swoje skoki oddała na odległość 86,5 m oraz 82,5 metra. Trzecie miejsce to było najlepsze miejsce w tym sezonie młodej reprezentantki naszego kraju.

FIS Cup Panów:
W dzisiejszym dniu zwycięzcą został Dominik Maylaender dzięki próbom na odległość 98 m i 90,5 metra, przez co zaledwie o 0,9 pkt wyprzedził drugiego Aljaza Osterca, który oddał skoki na odległość 96,5 m, 94,5 m. W drugiej serii spory awans bo z 7. miejsca zaliczył Mika Schwann, który zdecydowanie poprawił swój skoki i dzięki temu znalazł się na najniższym stopniu podium. Na 4. miejscu znalazł się kolejny Austriak - Philipp Achenwald (91, 91,5 m). Jeśli chodzi o Polaków to w drugiej serii znalazło się czterech Biało-Czerwonych. Najlepszy z nich, Przemek Kantyka uplasował się na 11. miejscu. Do finałowej serii awansował jeszcze Stanisław Biela, Krzysiek Leja oraz Andrzej Stękała. 

5:58 PM

Who wore it better-plecaki

Witam w kolejnej odsłonie naszego cyklu, tym razem przyjrzymy się plecakom naszych ulubieńców. Wiadomo, kobieta musi mieć kilka plecaków/torebek w różnych odcieniach za to sprawdźmy w jakich chodzą nasi skoczkowie!


Elias Tollinger

Stefan Kraft
Post udostępniony przez kraftstefan (@kraftstefan)

Kamil Stoch
Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Piotr Żyła
Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)

Krzysztof Biegun
Post udostępniony przez Krzysiek Biegun (@krzysiekbiegun)

Joacim Bjoreng
Post udostępniony przez • Joacim Ødegård Bjøreng 🇳🇴 (@joacimbjoreng)

Który plecak spodobał wam się najbardziej?

7:47 PM

Dzieci skoczków - Czechy

Dzieci skoczków - Czechy
Jak już kiedyś pisałam, jest to kadra stosunkowo młoda, więc trudno mi było znaleźć tatusiów w jej składzie. Jednak udało mi się! Kto w kadrze czeskiej posiada małe pociechy? Przekonacie się, czytając ten wpis. 

Roman Koudelka i syn Karel

Post udostępniony przez Koudelka Roman (@koudelkaroman)

Jakub Janda i syn Oliver

Jan Matura, syn Matej i córka, której imię nie jest znane
fot:. facebook.com

6:20 PM

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Witajcie drodzy czytelnicy! Długo mnie tu nie było, ale powracam, powracam z wywiadem! Trochę swojego czasu użyczył mi Miran Zupancic, przesympatyczny skoczek ze Słowenii. Możecie go kojarzyć z jego licznych miejsc na podium podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego, kilka razy pokazał nam się także w Pucharze Świata.

Jagoda: Jakie masz cele na nadchodzący sezon?
Miran: Chciałabym ulepszyć swoją technikę, wskoczyć na wyższy poziom.

J: Jaka skocznia jest twoją ulubioną i dlaczego?
M: Zdecydowanie Planica. Dlaczego? Jest ona w mojej ojczyźnie i możliwość poczucia tego podekscytowania tłumu to coś niepowtarzalnego. Uwielbiam również klimat doliny Tamar.

J: Jedno, najlepsze wspomnienie z twojej kariery?
M: Bez cienia wątpliwości jest to zdobycie drugiego miejsca w klasyfikacji Pucharu Kontynentalnego 2016/17. Potwierdziło to, że ciężka praca się opłaca.

J: Jak zaczęła się twoja kariera skoczka?
M: Może zabrzmi to banalnie, ale oglądałem to, jak mój kolega skacze na skoczni i zdecydowałem, że również chce spróbować.

J: Kto jest twoim najlepszym przyjacielem z kadry?
M: Przyjaźnie się ze wszystkimi, ale najbliżej jestem z Andražem Pograjcem i Ernestem Prišličem, gdyż znamy się z klubu.

J: Co odczuwasz, gdy siedzisz na belce startowej?
M: Z jednej strony chce skupić się na swoim skoku, aby wyszedł jak najlepiej, a z drugiej zawsze znajdą się jakieś momenty w których przemawiają przeze mnie nerwy.

J: Co sądzisz o polskich fanach i zawodach w Polsce?
M: Są niesamowici, oczywiście tylko w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Zawody w Polsce to zawsze specjalne przeżycie i doświadczenie.

J: Co lubisz robisz po zakończeniu sezonu?
M: Relaksować się i robić to co lubię.


Dziękujemy za poświecenie nam swojego czasu!

7:46 PM

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań
fot:. berkutschi.com

LPK Pań za nami, więc czas je podsumować. Na cały cykl składały się cztery zawody w dwóch różnych państwach i miastach. Pierwsze dwa rozegrały się w niemieckim Oberwiesenthal, w jednym triumfowała Ramona Straub, a w drugim Kamila Karpiel. Na ostatnie zmagania zawitaliśmy do norweskiego Trondheim, gdzie w obu konkursach bezkonkurencyjna okazała się Juliane Seyfarth. W całej klasyfikacji łącznej zwycięstwo należało do naszej rodaczki, Kamili Karpiel. Bardzo jej gratulujemy, bo to pierwszy sukces Polki w zawodach międzynarodowych. Trzeba tu podkreślić, że Kamila ma dopiero piętnaście lat, rocznikowo szesnaście. Podium całego cyklu uzupełniła Ramona Straub, która przegrała z Karpiel o jedyne 18 punktów, a trzecie miejsce należało do triumfatorki konkursów w Trondheim, czyli Juliane Seyfarth. Pierwsze zawody z zimowej części Pucharu Kontynentalnego Pań rozpoczynają się dopiero 15 grudnia na skoczni w Notodden. 

6:37 PM

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Jak widzicie, bardzo szybko zbliżamy się do końca jednej z naszych serii. Dzisiaj przygotowałam dla Was bio 3. zawodnika klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest nim pewien Norweg, który zawładnął sercami chyba wszystkich fanek. Ma blond włosy, niebieskie oczy, no po prostu ideał! Chyba wszyscy wiedzą o kim mowa, zapraszam więc na opis sylwetki Daniela-André Tande! 

Daniel-André Tande


Data i miejsce urodzenia, klub. 
Daniel urodził się 24 stycznia 1994 roku w Narwiku. Jest reprezentantem klubu Kongsberg IF. 

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Tande zadebiutował w FIS Cup'ie w grudniu 2009 roku w norweskim Notodden, jednak bez większych sukcesów. Rok później w zawodach na tej samej skoczni był 11. i 7. W lutym 2011 roku wystartował w Zimowym Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w Libercu. Zajął tam czwarte miejsce. W tym samym sezonie rozpoczął swoją przygodę z Pucharem Kontynentalnym. 17 lutego w konkursie w Oslo zajął 20. pozycję. W styczniu 2014 roku dostał szansę pokazania się w Pucharze Świata w Tauplitz na skoczni mamuciej. Trochę dziwny ten debiut na skoczni do lotów, no ale co ja tam wiem. Podczas pierwszego dnia zawodów Daniel był 31., ale następnego naprawił już swój błąd, kończąc rywalizację na miejscu 15. i zdobywając pierwsze punkty w karierze w konkursie najwyższej rangi. 

Rekord życiowy. 
Rekord życiowy Norwega wynosi 242 metry i został ustanowiony 14 lutego 2016 roku na Vikersundbakken. 

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Największym osiągnięciem Daniela w karierze jest srebrny medal z Mistrzostw Świata w Lahti w 2017 roku zdobyty drużynowo oraz złoty medal z Mistrzostw Świata w Lotach w Tauplitz w 2016 roku, również wywalczony drużynowo. W 2014 roku wraz z kolegami zdobył brąz na Mistrzostwach Świata Juniorów w Val di Fiemme. Indywidualnie najważniejszym sukcesem Tande jest właśnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata za sezon 2016/2017. Wtedy też Norweg ukończył Turniej Czterech Skoczni na 3. pozycji, chociaż jak wszyscy doskonale pamiętamy, miał dużą szansę na wygranie go. Triumfował za to w cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego w 2015 roku. Na podium Pucharu Świata Daniel stawał 10 razy, w tym 3 na jego najwyższym stopniu. 

Ciekawostki. 
Daniel ma dwójkę starszego rodzeństwa: siostrę Idę i brata Jensa-Alexandra. Jego młodszy brat Håkon zmarł w tym roku.
Po inauguracyjnym konkursie sezonu 2015/2016 Norweg prowadził w klasyfikacji Pucharu Świata.
Tande spotyka się z Anją Søberg, której brat Sigurd również jest skoczkiem narciarskim. 
Daniel ma lęk wysokości. 

8:57 PM

Zapomniane skocznie Australii - Guthega

W 1951 roku na zboczu najwyższej góry Australii - Góry Kościuszki, powstała pierwsza ze skoczni w tej okolicy. Została założona przez norweskich imigrantów, wraz z klubem narciarskim Selmer Norwegian Ski Club. Rok rocznie, w sierpniu organizowali oni zawody międzynarodowej rangi, z okazji urodzin króla Norwegii. Można się nieco zastanawiać, dlaczego akurat sierpień, skoro nie było tam nawet igelitu... Otóż na półkuli południowej panuje wtedy astronomiczna zima. 

W kompleksie znalazły się dwie skocznie: K20 i K40. W 1952 roku w międzynarodowych zawodach na większym obiekcie, udział wzięło aż ponad 100 zawodników! Ówczesnym rekordzistą został Peder Bottan, wygrywając zawody odległością 41,5 metra. W 1953 powstała kolejna skocznia, tym razem K10 - ku potrzebom początkujących, którzy nie mieli profesjonalnego sprzętu do uprawiania dyscypliny. Ponadto, K40 została powiększona na K45. Wtedy padł też ostateczny rekord obiektu z Guthegi oraz oficjalny najdłuższy skok oddany w Australii - 50,49m!

Dalsze losy skoczni nie są jednak znane. Pozostaje jedynie informacja o ostatecznym rozbiorze skoczni. 

8:33 PM

Finisz zmagań Pań

Finisz zmagań Pań

Dwa tygodnie temu, w rosyjskim Czajkowskim, zakończyły się letni turniej najwyższej rangi dla pań. Rywalizacja rozpoczęła się 11 sierpnia w Courchevel, gdzie zwyciężczynią została Katharina Althaus, zaraz przed dwoma Japonkami - Sarą Takanashi i Yuki Ito. Tydzień później zawody przeniosły się do Frenstatu. W dwudniowych zawodach triumfowały wymiennie reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni, umacniając swoją przewagę nad Niemką. Zwycięstwo w klasyfikacji przypieczętowała Sara Takanashi, wygrywając oba konkursy na Śnieżynce. Drugie miejsce przypadło Irinie Awwakumowej, a trzecie Maren Lundby. 

Znalezione obrazy dla zapytania sara takanashi
japantimes.co.jp

6:58 PM

Kolejny FIS Cup za nami

Kolejny FIS Cup za nami

Kolejny weekend z zawodami cyklu FIS Cup za nami. Tym razem pojawiliśmy się w Kanderstegu, gdzie odbyła się próba generalna przed Mistrzostwami Świata Juniorów w 2018 roku. Pierwszy konkurs odbywał się w sobotę wieczorem, a wygrał go Markus Rupitsch z Austrii, zaraz za nim uplasował się Masamitsu Ito, a ostatnie miejsce na podium należało do Dominika Maylaendera. W tym konkursie punktowało tylko trzech Polaków, Paweł Wąsek, Tomasz Pilch i Przemysław Kantyka. W niedziele natomiast zawody zaczynały się z samego rana. Dziś najlepszy okazał się Japończyk, Masamitsu Ito, drugi stopień podium należał do Andreasa Schulera ze Szwajcarii, a trzeci tak jak dzień wcześniej był Niemiec, Dominik Maylaender. Tym razem tylko dwóch Polaków zdobyło punkty, a byli nimi Paweł Wąsek i Andrzej Stękała.

5:08 PM

Dominacja Słoweńcow w Trondheim

Dominacja Słoweńcow w Trondheim

Chciałoby się rzec: ach, co to był za konkurs! Niezwykle dalekie skoki, wiatr pod narty, no cud, miód, malina! Szkoda tylko, że nie mogliśmy tego widzieć na własne oczy, ponieważ jak to zwykle bywa z zawodami niższej rangi, nie było z nich transmisji. W tej dzisiejszej, szalonej rywalizacji zwyciężył Słoweniec Timi Zajc. Jego rodak Tilen Bartol był drugi. Oprócz tego Tilen chyba wyznaje zasadę, że weekend bez pobitego rekordu to weekend stracony, dlatego też aby tradycji stało się zadość w serii finałowej poszybował aż na 146. metr. Do niego należy teraz najlepszy letni rezultat na skoczni Grånasen. Podium uzupełnił Niemiec Constantin Schmid. O wielkim pechu może mówić Daniel Huber, który po pierwszym skoku prowadził w konkursie, jednak ostatecznie spadł na czwarte miejsce. Przed jego drugą próbą obniżono belkę, co mogło wpłynąć na trochę gorszy rezultat Austriaka. Na piątej pozycji uplasował się najlepszy z Polaków, Klemens Murańka. Szósty był Rysiu Piątek Richard Freitag, a siódmy wczorajszy zwycięzca Pius Paschke. Na ósmym miejscu zawody ukończył Bor Pavlovcic. Czołową dziesiątkę zamknęli reprezentant gospodarzy Joachim Hauer oraz Aleksander Zniszczoł. Punkty zdobyli jeszcze dwaj Polacy - Jan Ziobro i Bartłomiej Kłusek. Liderem Letniego Pucharu Kontynentalnego pozostał Klemens Murańka. Następne zawody z tego cyklu odbędą się za tydzień w rumuńskim Rasnovie. 
Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger