8:34 PM

Kogo zobaczymy w tym roku na LGP w Wiśle

Kogo zobaczymy w tym roku na LGP w Wiśle
Letnie Grand Prix w naszej pięknej Wiśle zbliża się wieeelkimi krokami, bo to już jutro. Każdy z was pewnie oczekuje na informacje jakich skoczków zobaczymy w Polsce. Zabraknie kilku ważnych postaci tj. Johann Andre Forfang, który zmaga się z lekką kontuzją kolana; Andreas Stjernen, który niedawno został ojcem; Markus Eisenbichler, który ma egzaminy w policji; Domen Prevc, który pewnie musi się uczyć na zdawki w sierpniu; Stefan Kraft i Michael Hayboeck z niewiadomych powodów. Najwięcej zawodników, bo dwunastu wystawi reprezentacja Polski.

Polska
  1. Kamil Stoch
  2. Maciej Kot
  3. Piotr Żyła
  4. Dawid Kubacki
  5. Stefan Hula
  6. Klemens Murańka
  7. Jan Ziobro
  8. Aleksander Zniszczoł
  9. Krzysztof Miętus
  10. Jakub Wolny
  11. Przemysław Kantyka
  12. Paweł Wąsek
Dla tego ostatniego będzie to pierwszy raz w zawodach najwyższej rangi.

Austria
  1. Gregor Schlierenzauer
  2. Elias Tollinger
  3. Daniel Huber
  4. Clemens Aigner
  5. Florian Altenburger
  6. Philipp Aschenwald
  7. Andreas Kofler
Niemcy
  1. Andreas Wellinger
  2. Richard Freitag
  3. Andreas Wank
  4. Karl Geiger
  5. Stephan Leyhe
Norwegia
  1. Daniel Andre Tande
  2. Robert Johansson
  3. Anders Fannemel
  4. Joacim Oedegaard Bjoereng
  5. Kenneth Gangnes
Kenneth natomiast wraca po kontuzji spowodowanej zerwaniem wiązadeł w kolanie.

Słowenia
  1. Peter Prevc
  2. Jurij Tepes
  3. Anze Lanisek
  4. Robert Kranjec
  5. Anze Semenic
  6. Bor Pavlovcic
  7. Miran Zupancic
Robert, tak jak Gangnes wraca do rywalizacji po kontuzji.

Japonia
  1. Junshiro Kobayashi
  2. Kento Sakuyama
  3. Yumu Harada
  4. Kenshiro Ito
  5. Naoki Nakamura
  6. Yukiya Sato
Czechy
  1. Vojtech Stursa
  2. Roman Koudelka
  3. Cestmir Kozisek
  4. Viktor Polasek
  5. Tomas Vancura
Rosja
  1. Alexey Romashov
  2. Mikhail Maksimoczkin
  3. Mikhal Nazarov
  4. Roman Sergeevich Trofimov
Francja
  1. Vincent Descombes Sevoie
Szwajcaria
  1. Simon Ammann
  2. Gregor Deschwanden
  3. Gabriel Karlen
  4. Killian Peier
Finlandia
  1. Jarkko Maeaettae
  2. Antti Aalto
  3. Ville Larinto
  4. Eetu Nousiainen
Stany Zjednoczone
  1. Kevin Bickner
  2. AJ Brown
  3. Michael Glasder
  4. Casey Larson
Włochy
  1. Alex Insam
  2. Davide Bresadola
  3. Federico Cecon
  4. Sebastian Colloredo
Kanada
  1. Joshua Maurer
Estonia
  1. Kevin Maltsev
  2. Martti Nomme
Kazachstan
  1. Nikolay Karpenko
  2. Alexey Korolev
  3. Sabirzhan Muminov
  4. Konstantin Sokolenko
  5. Sergey Tkachenko
  6. Marat Zhaparov

1:50 PM

Bio numeru 20. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 20. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Każdy z nas, a przynajmniej większość kojarzy tego Słoweńca. Uroczy chłopak, który w ostatnich sezonach miał zazwyczaj dobre warunki do skakania na pewno fakt, że jego tata zapalał zielone światełko nie ma z tym nic wspólnego. Z początku sezonu szło mu nie najgorzej, ale po dobrym konkursie lotów w Oberstdorfie przestał się łapać nawet do trzydziestki. Przed państwem Miran Jurij Tepes.


Data i miejsce urodzenia, klub 
Jurij urodził się 14 lutego 1989r. jak Walentynki to pewnie romantyk z niego w Lublanie na terenie ówczesnej Jugosławii. Jest zawodnikiem klubu SD Dolomiti. 

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata
Początki jak prawie każdy skoczek miał trudne. Podczas sezonu 2005/2006 nie zdobył ani jednego punktu. Natomiast zaliczył on swój debiut w Pucharze Świata. Miało to miejsce 1 stycznia 2006 roku w Garmisch-Partenkirchen. Uplasował się wtedy na 35 miejscu. Dopiero w sezonie 2007/2008 zapunktował. Było to podczas zawodów w Villach 14 grudnia 2007 roku. Słoweniec zajął wtedy 24 miejsce. 

Rekord życiowy
Tepes znany jest z tego, że jest dobrym lotnikiem. Potwierdził to nawet w tym sezonie, gdy mu nie szło,  to na lotach zajął zaszczytne 3 miejsce. Jego rekord życiowy wynosi 244 metry i został ustanowiony 22 marca 2015 roku w Planicy.

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium
Już jako junior Jurij zajmował najwyższe lokaty. Jest on v-ce Mistrzem Świata juniorów z Kranju w 2006 roku. Rok wcześniej w Rovaniemi zajął trzecie miejsce. Jego starty w MŚJ nie kończą się tylko na tym. Słoweniec jest podwójnym Mistrzem Świata Juniorów w drużynie z 2005 i 2007 roku i v-ce Mistrzem w drużynówce z 2006 roku. Na seniorskich MŚ nie idzie mu już tak dobrze. W swoim dorobku ma tylko brąz z konkursu drużynowego w 2011 roku. Dwa razy stawał na najwyższym stopniu podium w zawodach Pucharu Świata. Miało to miejsce dwa razy w Planicy podczas konkursu lotów narciarskich w 2013 i 2015 roku. W sezonie 2014/15 zajął on 3 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w lotach narciarskich, a w 2012 roku kolejny raz stanął na ostatnim stopniu podium podczas Mistrzostw Świata w lotach, które odbywały się w Vikersund.

Ciekawostki
Jego tata Miran Tepes był zastępcą dyrektora Pucharu Świata - Waltera Hofera.
Zaliczył upadek podczas drużynowego konkursu Mistrzostw Świata w Lahti w tym roku i przez to Słoweńcy stracili kilkanaście punktów. 

7:35 PM

Polsko-austriacki rekord i igielit, czyli kilka słów o historii LGP

Chyba nie ma na świecie a przynajmniej w Polsce kibica skoków narciarskich, który nie czeka na rozpoczęcie Letniej Grand Prix. Po wylaniu morza łez z poduszkę w tęsknocie za ulubionymi zawodnikami kilku miesiącach przerwy skoczkowie z całego świata wracają na skocznie, by rywalizować na sztucznej trawie igielicie o triumf w klasyfikacji generalnej. Czy znacie jednak historię tych letnich zmagań? Sprawdźcie, o czym mieliście i o czym nie mieliście pojęcia, czytając nasz artykuł!

Pierwsza Letnia Grand Prix została zorganizowana w 1994 roku. Zdecydowano wtedy, że mimo iż konkursy odbywają się latem, rozgrywane będą na tych samych zasadach co konkursy zimowego Pucharu Świata. W regulaminie zapisane jest, że w okresie kilku miesięcy rozgrywać można, według wcześniej ustalonego kalendarza, konkursy indywidualne, drużynowe i...mieszane! Z tych ostatnich jednak szybko zrezygnowano.

Na pierwszą edycję składały się tylko trzy konkursy, rozgrywane w Hinterzarten, Predazzo i Stams. W 1994 roku wygrał Japończyk Takanobu Okabe. Co ciekawe, w pierwszych edycjach do klasyfikacji generalnej liczyły się noty zawodników za poszczególne skoki, podobnie jak to ma miejsce podczas Turnieju Czterech Skocznii. System, który znamy dzisiaj, wprowadzono w 1996 roku.

Symbolem Letniej Grand Prix stała się skocznia w Hinterzarten. Tam bowiem już od 1982 roku rozgrywano letnie zawody na igielicie, które miały rangę międzynarodową. Zawody na Adlerschanze mają stałe miejsce w kalendarzu LGP już od samego początku, jedynie w 2014 roku niespodziewanie zabrakło tego obiektu na liście skoczni zgłoszonych do organizacji konkursu.

Do tej pory zawody Letniej Grand Prix zostały rozegrane na 24 obiektach, w tym na trzech polskich skoczniach - na Wielkiej Krokwii w Zakopanem, Skalite w Szczyrku i skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince. Jedynie raz w historii wszystkie trzy znalazły się na raz w kalendarzu LGP. Był to rok 2011, kiedy rozegrano na nich Lotos Poland Tour. Ten mini-turniej wygrał Thomas Morgenstern, jednak impreza nie była organizowana ponownie.

Mało kto wie, że Letnia Grand Prix miała również swój Turniej Czterech Skocznii. Kopia zimowego oryginału była rozgrywana w latach 2006-2010 na skoczniach w Hinterzarten, Pragelato, Einsiedeln i Courchevel. Ostatnie wydanie tej imprezy wygrał Adam Małysz, ustępując jednak triumf w klasyfikacji generalnej Daiki Ito.

Najlepszym skoczkiem na zakończenie sezonu letniego najwięcej, bo aż sześciokrotnie zostawał Austriak. Zaraz za tą nacją, z pięcioma złotami na koncie, znajdują się Japończycy, potem Polacy z czterema zwycięstwami. Do tej pory rozegrano 23 edycje LGP, w których triumfowało aż 18 różnych zawodników. Największą ilością zwycięstw w klasyfikacji generalnej może poszczycić się zarówno Adam Małysz, jak i Thomas Morgenstern (po trzy zwycięstwa). Orzeł z Wisły poszczycić się może także największą ilością miejsc na podium po wszystkich rozegranych zawodach, których było aż sześć (trzy złota, jedno srebro i dwa brązy). Jeśli chodzi o największą ilość zwycięstw podczas wszystkich konkursów LGP, to Małysz pierwsze miejsce musi dzielić z Gregorem Schlierenzauerem, który również ma na koncie 13 triumfów.

Bez zaskoczenia najwięcej występów w zawodach LGP, bo aż 98, ma Noriaki Kasai. Jest on też najstarszym zwycięzcą konkursu, bo wygrywając w Hakubie 24 sierpnia 2013 roku miał 41 lat 2 miesiące i 18 dni. Dla kontrastu, najmłodszym triumfatorem był austriacki junior Karl-Heinz Dorner, który 3 września 1995 roku w Stams wygrał mając 15 lat 10 miesięcy i 9 dni.

Jeśli chodzi o zmagania drużynowe, to bezapelacyjnie króluje tu Austria. Zawodnicy z tego kraju mają na swoim koncie 8 zwycięstw w klasyfikacji generalnej. Najwięcej razy jednak, bo aż 15, na podium "drużynówek" stała reprezentacja Niemiec.

Zeszłoroczne zmagania wygrał Maciej Kot. Kto tym razem zatriumfuje zarówno w klasyfikacji generalnej, jak i w samej Wiśle?

4:39 PM

Podwójny triumf Murańki w Kranju

Podwójny triumf Murańki w Kranju
W tym tygodniu mieliśmy przyjemność oglądać inaugurację cyklu zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego. Odbyła się ona w słoweńskim Kranju, na skoczni o wdzięcznej nazwie Bauhenk i HS umieszczonym na 109 metrze.


Pierwszy konkurs został rozegrany w piątek. Wygrał go mój ulubieniec Klemens Murańka, lądując kolejno na 108 i 112 metrze. Drugie miejsce zajął Miran Zupancic (103 i 111,5 metra), a trzecie Bor Pavlovcic (106 i 111 metrów). Na dość sensacyjnej, dopiero czwartej pozycji wylądował Peter Prevc, który wygrał trening i serię próbną tuż przed właściwym konkursem. Za nim uplasowali się Rok Justin i Andraz Pograjc. Jak mogliście więc zauważyć, za Klimkiem znalazło się aż 5 Słoweńców. Ex aequo z Pograjcem, na szóstym miejscu zawody ukończył Niemiec Tim Fuchs. Ósmy był Cestmir Kozisek, dziewiąty Joacim Bjoereng, a dziesiąty Yuken Iwasa. Reszta Polaków nie zachwyciła. Do drugiej serii awansowali, oczywiście poza Klimkiem, Paweł Wąsek (20. pozycja) i Aleksander Zniszczoł (29. pozycja). Jedynie pierwszą serią zadowolić musieli się Bartosz Czyż i Przemysław Kantyka.

W sobotę znowu mieliśmy okazję obserwować popis Klemensa Murańki, który zwyciężył w Kranju po raz drugi, czym umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej LPK. Polak dwukrotnie wylądował na 108,5 metrze. Tym razem drugie miejsce zajął Rok Justin (107,5 i 108,5 metra), a trzecie Kevin Bickner (106 i 115(!) metrów). Czwarty był Constantin Schmid, a piąty Felix Hoffmann. Na szóstej pozycji uplasował się Timi Zajc, na siódmej Tilen Bartol, a na ósmej Miran Zupancic. Czołową dziesiątkę uzupełnili Yuken Iwasa i Bor Pavlovcic. Pozostali reprezentanci Polski spisali się jeszcze gorzej niż poprzedniego dnia. Punkty zdobył jedynie Przemysław Kantyka zajmując dość wysokie, 11. miejsce. Do drugiej serii nie awansowali Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek oraz Bartosz Czyż. W sobotę ze startu zrezygnował Peter Prevc.

Następne zawody z cyklu LPK odbędą się dopiero 18. sierpnia, w Szczyrku. Rozpocznie się wtedy trwający 3 dni Turniej Beskidzki.


Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger