8:55 PM

Mistrzostwa krajowe

Mistrzostwa krajowe

Zakończenie Pucharu Świata to idealny moment na rozegranie mistrzostw krajowych. A przynajmniej tak twierdzą Rosjanie, Kanadyjczycy, Finowie oraz Estończycy, bo właśnie w ich państwach takie zawody się odbyły. 

Rosja
Rosjanie ze swoim zamiłowaniem do alkoholu skoków chyba zaczynają przesadzać. Pod koniec marca zorganizowali już drugie mistrzostwa krajowe w tym roku, ale kto bogatemu zabroni. Na arenę zmagań wybrano skocznię normalną bo przecież inne normalne nie są w Czajkowskim. W styczniu triumfował Evgeniy Klimov, ale chyba uznał, że co za dużo to nie zdrowo i tym razem zrezygnował z udziału. Mistrzostwa wygrał Denis Kornilov, a podium uzupełnili Ilmir Hazetdinov oraz Roman Trofimow.

Kanada
Kanadyjczycy poszli o dwa kroki dalej niż Rosjanie i nie tylko zorganizowali zawody na skoczni normalnej, ale także na dużej. Co więcej były one międzynarodowe, więc na starcie pojawiło się kilku reprezentantów ze Stanów Zjednoczonych i  jeden z Wielkiej Brytanii. Pierwszego dnia, a tym samym na mniejszej skoczni, triumfował dobrze nam znany głównie z twittera Mackenzie Boyd-Clowes. Za nim znalazło się dwóch jego rodaków Matthew Soukup i Joshua Maurer. Mistrzem Kanady na dużej skoczni został Amerykanin Adam Loomis, zresztą jego wiodącą dyscypliną jest kombinacja norweska, więc coś tu nie pykło. Boyd-Clowes zajął miejsce drugie, a trzecie ponownie Joshua Maurer.

Finlandia
Fińscy skoczkowie przybyli do Taivalkoskiego co? w sporej ilości, bo na starcie pojawiło się ich aż 46. Najlepszy okazał się dziewiętnastoletni Eetu eetam Nousiainen. Za nim znaleźli się Ville Larinto oraz Antti Aalto. Z udziału zrezygnował Janne Ahonen.

Estonia
Wszyscy z Was pomyśleli, że Mistrzem Estonii został Kaarel Numrsalu. I pewnie by tak było gdyby łaskawie się pojawił. W obliczu absencji najbardziej znanego przedstawiciela tego kraju na Tehvandi zwyciężył młody, bo siedemnastoletni Artti Aigro. Na podium stanęli także Kristjan Ilves oraz Martti Nomme. 

8:58 AM

Podsumowanie sezonu kadry Czech

Podsumowanie sezonu kadry Czech
Słysząc "Czesi", większości nasuwa się od razu słowo live oraz Instagram. Generalnie jest to słuszne, gdyż w tym sezonie podbili serca młodych fanek i bezkonkurencyjnie zostali okrzyknięci królami mediów społecznościowych. Przynajmniej młodsza część. Ale nie o tym teraz. Zapraszam was na podsumowanie w wydaniu ich wszystkich.



Roman Koudelka
25 miejsce w klasyfikacji generalnej

 Był najlepiej spisującym się podopiecznym trenera Richarda Schallerta w zakończonym w marcu sezonie zimowym. Jako jedyny z Czechów zakończył zmagania w czołowej 30 klasyfikacji generalnej, zaś jego najlepsze osiągnięcie to miejsce 5 wywalczone na konkursie w Sapporo. Chyba całkiem niezłe wyniki zawdzięczał zgoleniu słynnej brody, która towarzyszyła mu przez sezon 2015/2016.





Vojtech Stursa 
36 miejsce w klasyfikacji generalnej

Najlepsze osiągnięcie tego młodziutkiego skoczka z południa to 8 miejsce w Engelbergu. Jednak nie tylko z tego powodu jego nazwisko pozostało nam w pamięci. Również parokrotnie mogliśmy oglądać jego uśmiechniętą twarzyczkę tuż po oddanym skoku lub na live u Polaska...





Jakub Janda 
38 miejsce w klasyfikacji generalnej

Niedawno zakończony sezon na pewno nie należał do wartego zapamiętania dla Jakuba Jandy. Ten najwybitniejszy czeski skoczek zdobył zaledwie 80 punktów, a najlepszy wynik osiągnął w Bischofshofen podczas Turnieju Czterech Skoczni, gdzie zajął 17 miejsce. Skrycie liczę, że Jakub odnajdzie formę i powróci w przyszłym sezonie silniejszy niż wcześniej.




fot. berkutschi.com

Tomas Vancura
47 miejsce w klasyfikacji generalnej

 Jedyna rzecz związana z tym panem i skocznią jaka zapadła mi w pamięci to jego upadek w Engelbergu. Reszta to już tylko live na Instagramie lub twórczość artystyczna na instastory...


 


Viktor Polasek
47 miejsce w klasyfikacji generalnej

Nazwisko tego Czecha warto zapamiętać, bo jeszcze w przyszłości może namieszać w Pucharze Świata. Jak dotąd Viktor może pochwalić się tytułem Mistrza Świata Juniorów z tego roku, z USA, zaś jego najlepszym osiągnięciem w Pucharze Świata było 18 miejsce w Zakopanem. Jak na jeden sezon całkiem niezły wynik.





Lukas Hlava 
49 miejsce w klasyfikacji generalnej 

Jak to zawsze jest są skoczkowie lepsi i gorsi... Niestety Lukasa trzeba zaliczyć do tej drugiej grupki. Skoczek kadry B zdobył tylko 26 punktów w całym sezonie Pucharu Świata. W Pucharze Kontynentalnym, w którym pokazał się czterokrotnie w ubiegłym sezonie, najwyżej uplasował się na 13 miejscu w zimnej Rosji. Może Czech potrzebował wakacji? I już w Letnim Grand Prix pokaże się z lepszej strony? Kto wie, kto wie?

11:00 AM

Rozmowy w toku ... z Andreasem i Markusem

Rozmowy w toku ... z Andreasem i Markusem
 źródło: rathauspassagen-berlin.de
 
W środę 5.04. nasi dwaj niemieccy ulubieńcy, w tym jeden łamacz niewinnych serc, Andreas Wellinger i Markus Eisenbichler, udzielali za długiego wywiadu w galerii handlowej Rathauspassagen w Berlinie. Wywiad był jedną z części projektu prowadzonego w tej galerii, nazywanego Rozmowa pod wieżą, do którego to zapraszani są słynni niemieccy sportowcy. Spotkanie zaczynało się o godzinie 17.30, ale pokaźne grono fanek Andreasa i Markusa zaczęło ku rozpaczy innych klientów gromadzić się w galerii już około godziny 15.00.
Zawodnicy pokazali się publiczności w nieformalnych, codziennych strojach, a cała rozmowa miała luźny i żartobliwy charakter, co daje do myślenia chociażby w kwestii napoju, który podany został skoczkom i prowadzącemu, w szklanych kielichach. Andi od samego początku spotkania czuł się swobodnie, za to Markus odrobinę się denerwował, ale żeby nie było wątpliwości – po chwili, z początkowego stresu, nic nie zostało. 


Na rozpoczęcie pogaduszek padło pytanie o atmosferę jaka panuje wśród wszystkich skoczków. Andreas opisał ją jako rodzinną. Mówił o tym, że pomimo rywalizacji jaka pomiędzy nimi panuje, wszyscy się wspierają i szanują siebie nawzajem. Wellinger zaczął mówić również o tym, jak dużo znaczyło dla niego zachowanie Kamila po ostatnim konkursie Raw Air, kiedy to Andreas zepsuł swój ostatni skok, jednocześnie tracąc triumf w całym cyklu. Opowiadał też, że rozmawiał na ten temat z Kraftem, który przekonywał go, że on także nie chciał wygrywać w taki sposób.
Rozmowa szybko jednak wróciła do swojego niemieckiego humoru i zaczęły się rozmowy o alkoholu, o kolegach z kadry, kto ile śpi, i kto jest drużynowym Justinem Bieberem. Osobiście polecam obejrzenie transmisji z wywiadu wszystkim, nawet tym którym z niemieckim nie po drodze. Dlaczego? Memiczność Eisenbichlera. Tym razem gwiazdą estrady były jego ciągle podskakujące nogi a buty tylko dopełniały całości. Może to stres, może ADHD, chociaż wydaje mi się, że jest to druga część tego co przyszło nam już oglądać w wykonaniu Mareczka. Dodatkowo w środku wywiadu jest przerwa na część artystyczną i zaczyna grać orkiestra, więc można sobie posłuchać nie tylko głosów niemieckich skoczków, ale również muzyki, w wydaniu bardzo dętym.
Spotkanie wywarło też ogromny wpływ na ilość i stan zdrowia fanek Andiego. NIE CZYTAJ JEŚLI MASZ SŁABE SERCE! Na pytanie czy zawodnicy mają swoje drugie połówki, dwukrotnie padła odpowiedź twierdząca. Teraz wiadomo już, że ciasteczko niemieckiej kadry oddało komuś swoje serduszko. 

 
Ale są też dobre wiadomości! Nie musimy się martwić, że nasi ulubieńcy szybko skończą swoje kariery. Obaj zgodnie stwierdzili, że pod tym względem, za wzór do naśladowania uznają Noriakiego Kasai. Markus i Andreas potwierdzili też, że się przyjaźnią no kto by się spodziewał. Mówili o szkołach jakie skończyli, co teraz studiują (Andreas – Business studies) i o tym co chcieliby robić po zakończeniu kariery (Markus widzi siebie w roli trenera kadry, co to będzie co to będzie).
Pozytywnie zaskoczyło mnie profesjonalne zachowanie Wellingera kiedy zasugerował, że to Laura Dahlmeier powinna zostać sportowcem roku i jednocześnie kiedy Markus cytując futbolistę cel był szczytny powiedział, że wszyscy zawodnicy startujący w Pucharze Świata to zawodnicy najlepsi, nie tylko Ci z czołówki.
Pod koniec wywiadu poziom śmieszkowania osiągnął swoje maksimum. Obaj skoczkowie ustalili, że aby w przyszłym roku cała kadra mogła wziąć udział w IO powstanie Team Germany #1 oraz Team Germany #2. A na deser? Kolejny powód dla którego warto obejrzeć ten wywiad. Tradycyjny bawarski taniec w wykonaniu Eisenbichlera. Podskoki podskokom nierówne. Jednak osobiście jestem wdzięczna Markusowi za to ile uśmiechu wywołuje na mojej i wiem, że nie tylko mojej twarzy.

~ Ola

 
Źródła: AVIA Skisprungtalk, https://norwegiancinnamonrolls.tumblr.com/, https://www.rathauspassagen-berlin.de

8:30 PM

Na ratunek Certakowi

Na ratunek Certakowi
fot. supernowosci24.pl

Zazwyczaj nie piszemy tutaj o bardzo poważnych sprawach, jednakże, gdy w grę wchodzi ratunek Certaka, który jest najbliżej położną Polski skocznią do lotów, trzeba zareagować. Czeska młodzież postanowiła uratować skocznię, gdyż inaczej skoki u naszych sąsiadów, najpewniej umrą śmiercią naturalną. Sabina Nguyenová, Vojtěch Helebrant, Michaela Kubíková, Jan Metelka oraz Kateřina Kohútová to pomysłodawcy akcji "Na Mamuta", dzięki której planują uratować skocznie w Harrchovie. Na ich facebooku można podpisać petycję przeciwko zniszczeniu kompleksu, my już podpisałyśmy, a wy?

źródło: namamuta.wordpress.com

9:28 AM

Podsumowanie sezonu kadry Polski

Podsumowanie sezonu kadry Polski
Stefan Horngacher wkroczył do polskich skoków niczym Magda Gessler do restauracji i z miejsca przeprowadził rewolucję. I było warto, bo kadra Polski drużynowo zwyciężyła w Pucharze Narodów oraz w Mistrzostwach Świata. Nie obyło się też bez znaczących sukcesów indywidualnych, o których przeczytacie poniżej.

Kamil Stoch
2. miejsce w klasyfikacji generalnej
Powrócił do znakomitej formy i zachwycił wszystkich kibiców. Ostatecznie w Pucharze Świata przegrał ze Stefanem Kraftem, ale mówi się 'trudno' i skacze się dalej. Siedem zwycięstw i tak robi wielkie wrażenie, a jeżeli dołożymy do tego triumf  w Turnieju Czterech Skoczni, drugie miejsce w Raw Air i trzecie miejsce w generalce lotów to czapki z głów i na kolana. A! No i nie zapominajmy, że lider kadry ustanowił nowy rekord Polski na 251,5 metra. Owszem, jego pośladki spotkały się przy tym z zeskokiem, ale co z oczu to z serca, więc nie przyglądajmy się za bardzo i cieszmy się ku zdenerwowaniu Norwegów wielce sprawiedliwi się znaleźli :)))

Maciej Kot
5. miejsce w klasyfikacji generalnej
Wiecznie niezadowolony, samokrytyczny, ale przy tym ambitny i zawzięty. Można wręcz powiedzieć, że nie zadowala go perfekcja. Wszystko to złożyło się na sukces. Latem królował na igelitowych skoczniach, a zimą tylko w jednym konkursie wypadł poza piętnastkę! Po raz pierwszy w karierze wygrał zawody Pucharu Świata, a w sumie w tym sezonie odniósł dwa zwycięstwa. Jedno z nich na skoczni w Pjongczang, więc 'prorocy' już wywróżyli mu medal na przyszłorocznych IO baloniku nasz malutki, rośnij duży, okrąglutki

Piotr Żyła
11. miejsce w klasyfikacji generalnej
Trudno stwierdzić czy to papryka, czy może jednak normalna pozycja dojazdowa, ale Wiślanin umiał wyskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Bądźmy szczerzy, kto obstawiał drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni i brąz na dużej skoczni w Mistrzostwach Świata? Nie zdziwi mnie odpowiedź 'nikt'. Po konkursie w Vikersund, gdzie skoczył 245,5 metra, został ponownie rekordzistą Polski w długości skoku, ale jak wszyscy wiemy w Planicy tytuł ten odebrał mu Kamil Stoch.

Dawid Kubacki
19. miejsce w klasyfikacji generalnej
Niektórzy mówią, że najsłabsze ogniwo wystawiane podczas drużynówek. Takim kibicom dziękujemy i proszę szukać szczęścia gdzie indziej. Dzióbao porządnym zawodnikiem był, jest i będzie. Trafił z formą na Mistrzostwa Świata i na obu skoczniach zajął 8. lokatę, wytrzymał psychicznie oraz fizycznie podczas drugiego skoku w konkursie drużynowym gratulacje. Jego najlepszym wynikiem w Pucharze Świata było 8. miejsce ze zmagań w Zakopanem i Pjongczang. W Vikersund ustanowił nową życiówkę na 232 metry!

Jan Ziobro
31. miejsce w klasyfikacji generalnej
Sezon zaczął z kadrą B, a zakończył z A. Dołączył do Pucharu Świata już w trakcie jego trwania, w Oberstdorfie. Zdołał wywalczyć 122 pkt i raz, w Sapporo, wszedł do dziesiątki konkursu. Niestabilny, ale widać znaczny progres względem sezonu 2015/2016. Bądź co bądź, jego brak w pierwszej drużynie na przyszły sezon zaskakuje, a powód pozostaje głównie w strefie domyśleń pewnie ktoś pokazał trenerowi prawdziwy góralski temperament

Stefan Hula
32. miejsce w klasyfikacji generalnej
Tutaj należałoby powiedzieć, że należy oceniać mężczyznę po tym jak zaczyna, a nie jak kończy. Stefan do konkursu w Zakopanem dość regularnie punktował pomińmy cztery wpadki. Potem zszedł na manowce powiększył swój dorobek o równe 0. Z czterech ostatnich startów zrezygnował, ponieważ zbliżał się termin narodzin jego drugiego dziecka i postanowił wrócić do domu, za to wielki szacunek.

Aleksander Zniszczoł
62. miejsce w klasyfikacji generalnej
Horngacher postawił na niego na początku sezonu. Olek wciąż ocierał się o wejście do drugiej serii, ale udało mu się to tylko raz. Zajął 22. miejsce w Lillehammer, dzięki czemu zdobył 9 punktów.

źródło: www.fis-ski.com
Klemens Murańka
65. miejsce w klasyfikacji generalnej
Przykro mi to mówić, ale jedyne z czego kojarzę Klimka w tym sezonie to dwie dyskwalifikacje. W Pucharze Świata 'wyszarpał' 4 punkty w konkursie w Lillehammer. I to wszystko. Była szansa w ostatnim periodzie, na który wywalczył dodatkowe miejsce, ale nic więcej z tego nie wynikło.

Kacper Skrobot
Janosik kadry
Skakać już nie skacze, ale jest teraz kimś więcej! Jeżeli ktoś myśli, że to zwykły serwismen to jest w dużym błędzie. Czy gdyby tak było to przyjmowałby prezydenta na śniadaniu? Ambasador RP w Korei witałby go na lotnisku? Kacper zabłysnął nadmiarem żelu na włosach bardziej niż niejeden skoczek i nikt mu tego nie odbierze.

8:57 PM

Podsumowanie sezonu estońskiej, włoskiej, francuskiej kadry

Podsumowanie sezonu estońskiej, włoskiej, francuskiej kadry
Wszystkie, te najbardziej liczące się drużyny mamy już chyba za sobą. Więc ja dzisiaj zajmę się trzema nacjami, które nie odgrywają wielkiej roli w konkursach drużynowych, ale indywidualnie radzą sobie całkiem nieźle. Kto wam pierwszy przychodzi na myśl? Otóż to, najpierw zajmiemy się zespołem Francji, która składa się najczęściej z jednego zawodnika, ale nie można zapomnieć też o drugim. Również zespół podopiecznych Łukasza Kruczka ma małe szanse na wygranie drużynówki z powodu braku czwartego zawodnika spisującego się przyzwoicie. Ostatnim rodzynkiem jest Estończyk, który w tym sezonie zaszczycił nas swoją obecnością i dwa razy punktował. 

Vincent Descombes Sevoie
16 miejsce w klasyfikacji generalnej

Po tym Francuzie można było spodziewać się wiele, ale czy aż tyle? Duże zaskoczenie sezonu. Często plasował się w pierwszej dziesiątce zawodów. Bardzo miło się na niego patrzyło, zwłaszcza jak pokazywał swoje ekspresyjne zadowolenie po skokach. Oczywiście zdarzały się też te gorsze konkursy jak np. Lillehammer, Engelberg czy Pjongczang, ale mimo to radził sobie w tym sezonie naprawdę świetnie.

fot. Berkutschi.com
Ronan Lamy Chappuis
niesklasyfikowany


Ronana mieliśmy okazję oglądać od Klingenthal do końca Turnieju Czterech Skoczni. Cztery razy pomyślnie przechodził kwalifikacje, niestety nie udało mu się zdobyć żadnego punktu. Jest to najgorszy sezon w jego wykonaniu, ale życzymy mu wszystkiego dobrego.

Sebastian Colloredo
46 miejsce w klasyfikacji generalnej

Ciekawostka z życia Sebastiana. Czy wiedzieliście, że to jego dwunasty sezon w karierze? No, ja też się nie spodziewałam. Patrząc na tak długą historię jego startów, można powiedzieć, że sezon wyszedł mu średni, ale dużo lepszy od kilku poprzednich. Trzy razy punktował. W loteryjnym konkursie w Innsbrucku zajął nawet 9 miejsce. Można powiedzieć, że trener Kruczek ożywił trochę tę drużynę.

Alex Insam
53 miejsce w klasyfikacji generalnej

Wow, wow, wow i jeszcze raz wow. Za taki debiutancki sezon powinno zbierać się tylko oklaski. Pojawił się na zakończenie sezonu, ale to jak sobie poradził na mamutach, chyba przerosło oczekiwania wszystkich, pewnie nawet samego Alexa. Zająć piętnaste miejsce w Planicy, kilka dni wcześniej debiutując na mamucie to super osiągnięcie. Kończy sezon z rekordem życiowym wynoszącym 232,5 m i to on teraz ma miano rekordzisty Włoch w długości lotu. Bije gromkie brawa i składam pokłony dla talentu tego młodego zawodnika.

Davide Bresadola
60 miejsce w klasyfikacji generalnej

Sezon dla zawodnika średni, cóż mogę powiedzieć. Punktował tylko w dwóch konkursach, a było to Zakopane i Trondheim. Niczym wielkim nie zachwycił, jakoś bardzo też nie zawiódł, więc podsumowując sezon przeciętny dla zawodnika z dużym potencjałem.

Kaarel Nurmsalu
69 miejsce w klasyfikacji generalnej


Witamy z powrotem naszą małą estońską gwiazdeczkę. Po dwóch sezonach nieobecności nagle w Wiśle zjawia się człowiek o nazwisku Nurmsalu. Większość nie wie, kto to jest, natomiast są nieliczne osóbki, które uśmiechają się do siebie i mówią do telewizora „Fajnie, że wróciłeś”. Miło było go oglądać, mimo że zdobył tylko dwa punkty. Najgorszy jego sezon, ale jak po takiej przerwie znowu się pojawiasz, to nie liczysz na nie wiadomo co.

~ Julia

8:12 PM

Podsumowanie sezonu niemieckiej kadry

Podsumowanie sezonu niemieckiej kadry
Dziś pod lupę przyszło mi wziąć drużynę zza naszej zachodniej granicy. Dwóch zawodników w pierwszej "dziesiątce" i trzecie miejsce w klasyfikacji Pucharu Narodów. Deutschland, Deutschland über alles... Ale czy na pewno? 




Andreas Wellinger
4. miejsce w klasyfikacji generalnej

Mimo średnio udanego początku, jeden z najmłodszych aniołków podopiecznych Wernera Schustera, pokazał klasę. Nie była to bezpośrednia walka o Kryształową Kulę, a jedynie o Rower ale prezentował równy, wysoki poziom. Warto też wspomnieć o złocie w mikście oraz dwóch srebrach indywidualnych. Złotko, sreberko... I ktoś już na to poleciał. 




Markus Eisenbichler
8. miejsce w klasyfikacji generalnej

Nie ujmę nikomu, jeżeli nazwę go jednym z objawień sezonu 2016/17. W pięknym stylu pokazał, że gimnastyka twarzy jest kluczem do sukcesu da się nagle pojawić i pokazać klasę. Dzięki swojej legendarnej już rozgrzewce, mógłby nawet konkurować z najmłodszym Prevcem, w posezonowym rozdaniu statuetek. Oczywiście, byłaby to kategoria memiczność!




Richard Freitag
13. miejsce w klasyfikacji generalnej

Czy ten przesympatyczny zawodnik pokazał na co go stać? Chyba nie do końca... Oczywiście jego osobistą petardą, było 3. miejsce w Zakopanem, ale niestety na tym się skończyło. Sezon zaliczony raczej do mniej udanych, ale przynajmniej dostał od Andrzejka ciupagę pocieszenia!




Karl Geiger
18. miejsce w klasyfikacji generalnej

Forma była? Gdzieś tam była... Momentami uciekała na bliżej nieokreśloną ilość czasu, ale jak powracała to w dobrym stylu. Myślę, że Karle może traktować tegoroczny cyrk Waltera jako najlepszy dotychczas, zwłaszcza, że jego życiówka została kilkakrotnie wydłużona i obecnie wynosi 243,5m!



fot. fis-ski.com
Severin Freund
21. miejsce w klasyfikacji generalnej

Jeszcze dwa lata temu mogliśmy go oglądać z Kryształową Kulą w ręku. Ten sezon w jego wykonaniu był dobry, gdyż 309 punktów piechotą nie chodzi. Zwłaszcza, że zdobył je w zaledwie 9 konkursach! Na więcej nie pozwoliło mu zerwanie więzadeł w kolanie. Ciekawe jakby to się potoczyło, gdyby jednak do tego nie doszło... Może byłby groźnym konkurentem dla Stocha i Krafta?




Stephan Leyhe
22. miejsce w klasyfikacji generalnej

To właśnie na niego papa Schuster stawiał najczęściej w zawodach drużynowych. Czy słusznie? Myślę, że w większości przypadków tak. Można powiedzieć, że tragicznie nie wypadł, lecz blado to wygląda, gdy spojrzy się na jego liczbę występów, w zestawieniu z punktami. Oj, Stephi...





Andreas Wank
35. miejsce w klasyfikacji generalnej

Niemiecka żyrafa nie zachwyciła. Jednak do tego generalnie jesteśmy przyzwyczajeni. Przez dużą część sezonu pojawiał się jednak w Pucharze Kontynentalnym, gdzie dla odmiany brylował. Nie wiem czy w takiej sytuacji należy oczekiwać odrodzenia w wielkim stylu, ale kto wie? Los lubi grać w pokera, nie tylko z Piotrkiem Żyłą.





David Siegel
61. miejsce w klasyfikacji generalnej

Mistrz Świata Juniorów z Rasnova, pokazał się w Pucharze Świata jedynie dwa razy, zdobywając w jednym konkursie 12 punktów. Miał być objawieniem kadry, a skończyło się na kontuzji kostki. Pocieszę Was - jest już po operacji i zbiera siły na powrót do rywalizacji w lecie.

9:31 PM

TOP 10 skoczkiń sezonu 2016/17

TOP 10 skoczkiń sezonu 2016/17
Na naszej stronie dużo jest informacji związanych ze skokami mężczyzn....a co z kobietami? Kibicom często gdzieś one umykają, bo niby słyszymy o ich sukcesach, przyglądamy się konkursom okej, głównie tylko na Mistrzostwach Świata albo Igrzyskach Olimpijskich ale niewiele się o nich mówi. Przecież osiągają one takie same sukcesy jak męska czołówka Pucharu Świata. Skoki Okiem Kobiet wkraczają w nową fazę - od dzisiaj znaleźć można będzie u nas również informacje związane z żeńskimi zawodami. Jak prezentowała się czołowa 10. klasyfikacji generalnej pań po sezonie 2016/17? Sprawdźmy!


 fot. Zimbio.com

Sara Takanashi
1. miejsce w klasyfikacji generalnej

Nie ma mocnych na tą małą od kilku lat. Kolejna Kryształowa Kula wpadła w jej małe rączki mimo, że Japonka ma dopiero 20 lat. Demoluje po kolei wszystkie skocznie świata, zadziwiając tym kibiców nie tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni. Kto wie, co szykuje na nowy sezon. Póki co wśród kobiet nie ma równej jej rywalki. Co do większych imprez....oddaje je starszym koleżankom, no ale przecież nie można mieć wszystkiego prawda



fot. Eurosport.onet.pl

Yuki Ito
2. miejsce w klasyfikacji generalnej


Koleżanka Takanashi z zespołu w tym sezonie zaskoczyła chyba każdego fana lub obserwatora skoków kobiet. Powód? Prześciganie Sary. Cztery zwycięstwa i kilka miejsc na podium to nie lada wyczyn. Zwłaszcza, jeśli dorzucimy do tego indywidualne srebro i brąz z mixów na Mistrzostwach Świata w Lahti. Czy szykuje się konkurencja dla Takanashi? Sądzę, że póki co nie. Można jednak śmiało powiedzieć, że Sara ma godną rywalkę do treningów, w końcu. 


fot. Klartale.no

Maren Lundby
3. miejsce w klasyfikacji generalnej 
Wielka mała Norweżka....która może mówić o sporym pechu. Bo jak inaczej wytłumaczyć czwarte miejsce podczas Mistrzostw Świata w Lahti, gdzie Lundby była jedną z murowanych kandydatek do podium? Upadek zrobił swoje, ale i tak ta niewielka blondynka zasługuje na ogromne brawa. Szereg sukcesów w Pucharze Świata sprawił, że chyba nikt nie odważy się już jej lekceważyć...w kolejnych sezonach. 


fot. All-in.de

Katharina Althaus
4. miejsce w klasyfikacji generalnej

Zdecydowanie najlepszy sezon w jej karierze. Upłynął pod znakiem wysokich lokat i stałych miejsc w czołowej dziesiątce na koniec konkursu. Przyszły sezon tej złotej medalistki mixów z Mistrzostw Świata w Falun może być nawet lepszy od ubiegłego. Póki co pokazała na prawde olbrzymie możliwości. 

fot. Zimbio.com

Carina Vogt
5. miejsce w klasyfikacji generalnej

Niemieckie złotko...bez pierwszego miejsca w Pucharze Świata. W całym sezonie nie triumfowała ani razu a jednak nie przeszkodziło jej to w obronieniu Mistrzostwa Świata wywalczonego obecnie w Lahti, wczesniej w Falun. Z resztą to nie pierwszy taki sezon w wykonaniu Niemki. Podczas olimpiady w Sochi również sięgnęła po złoto, mimo że w sezonie nie szło jej nadzwyczajnie. Ma po prostu talent to najwyższych trofeów. Przyszły sezon będzie idealną okazją do obronienia tego miana. 

fot. Phillymag.com

Daniela Iraschko-Stolz
6. miejsce w klasyfikacji generalnej 
Zdecydowanie najstarsza ze wszystkich znajdujących się w czołowej 10. zawodniczek, co nie oznacza, że slabsza. Szóste miejsce w klasyfikacji generalnej jest na prawde dobre, patrząc na jej dotychczasowe osiągnięcia. W tym sezonie do swojego dorobku dołożyła przecież kolejny medal, tym razem srebro z mixów na MŚ w Lahti.


fot. Siol.net

Ema Klinec 
7. miejsce w klasyfikacji generalnej

Najmłodsza w TOP 10, nowe objawienie słoweńskich skoków i od razu takie sukcesy. W ten sposób daje jakiś promyk nadziei na stworzenie silnej kadry. W przyszłym sezonie może pokazać więcej niż to 7. miejsce. Oby tylko nie dopadł ją sydrom Domena zbyt szybki zachwyt nad swoimi osiągnięciami. 
fot. Alchetron.com

Jacqueline Seifriedsberger
8. miejsce w klasyfikacji generalnej
Jaci prezentuje staly poziom od kilku sezonów i nie przestaje spełniać oczekiwań. Jest dobrze, może być jeszcze lepiej. Póki co jest drugą Austriaczką w stawce, ze srebrnym medalem MŚ w Lahti wywalcznym w mixie. 

fot. HDwallpapermine.com

Irina Avvakumova
9. miejsce w klasyfikacji generalnej
Jedyna Rosjanka w TOP 10, do kolejnej daleko. Irina broni dobrego imienia naszych sąsiadów, których skoki w wykonaniu mężczyzn, cóż, nie zaskakują. Juniorkę stać na wiele, co pokazała niejednokrotnie. W przyszłym sezonie może choć nie musi zabłysnąć. Jej wielki atut? Rywalizacja....bez presji. 
fot. Gettyimages.com

Svenja Wuerth
10. miejsce w klasyfikacji generalnej
I na koniec kolejna Niemka. Złoto w miksie na MŚ w Lahti to kolejny przykład na to, że w tej młodej zawodniczce drzemie ogromny talent. Kto wie, może zakoczy niejednego kibica w kolejnym sezonie? Oby, bo im więcej nowych twarzy w czołowej 10. tym ciekawiej. 
~ Marta










8:09 PM

Podsumowanie sezonu szwajcarskiej kadry

Podsumowanie sezonu szwajcarskiej kadry
Kolejni na odstrzał idą nasi pocieszni Szwajcarzy. Pierwsze co się kojarzy z tym krajem to Harry Potter skoków narciarskich i mistrz Simon Ammann, ale nie tylko on wchodzi w skład tego wspaniałego teamu. Podczas zawodów Pucharu Świata najczęściej towarzyszą mu stosunkowo trzej młodzi zawodnicy. W tym sezonie w Pucharze Narodów uplasowali się na 10 pozycji z dorobkiem 306 punktów. No cóż, chyba tego nie trzeba komentować. O niskim poziomie świadczy fakt, że sam jeden Vincent Descombes Sevoie ma od nich więcej punktów. Powiedzmy, że im wybaczamy, jeśli kolejny sezon będzie lepszy.

Simon Amman
29 miejsce w klasyfikacje generalnej
Czy tego się spodziewaliśmy po człowieku, który kilka lat temu wygrywał, co chciał? Odpowiedź brzmi nie. W tym roku zaliczył najgorszy bilans od sezonu 2000/2001 gdzie nie został sklasyfikowany. No powiedzcie mi, o czym świadczy to, że w połowie sezonu nagle widzimy go w Pucharze Kontynentalnym? Na pewno nie o jego doskonałej formie. Na początku szło mu ciężko, niby punktował w czterech pierwszych konkursach, ale potem miał duży przestój, który był spowodowany narodzinami jego kolejnego dziecka. Wrócił na zawody PK w Bischofshofen, dwa razy stanął na podium i na tym zakończył swoje podboje zawodów prestiżowej rangi. Do stawki Pucharu Świata dołączył w Sapporo i zajął najwyższe w tym sezonie 11 miejsce. Już do końca sezonu plasował się w drugiej dziesiątce albo na początku trzeciej. Z wyjątkiem Pjongczag gdzie był 31.

Gregor Deschwanden
64 miejsce w klasyfikacje generalnej

Nie ma co się rozpisywać. Gregor w tym sezonie pojechał chyba tylko pozwiedzać świat, a że przy okazji zgarnął 8 punktów w Sapporo to już rzecz drugorzędna. Zawodnik zdecydowanie na minus. Dużo lepiej radził sobie w Pucharze Kontynentalnym, ale to nie tutaj jest oceniane.

Gabriel Karlen
71 miejsce w klasyfikacji generalnej
Dla tego skoczka sezon zdecydowanie udany. Niby w swoim dorobku ma tylko jeden punkt, ale nigdy wcześniej nawet tego jednego nie zdobył. Często na niego stawiał trener Ronny Hornschuh. Sama osobiście życzę mu powodzenia w kolejnym sezonie.

Killian Peier
niesklasyfikowany
Zaliczył on najgorszy sezon w swoim wykonaniu od dwóch lat, ale jakie było moje i pewnie wasze zaskoczenie, gdy zobaczyłam, że na Mistrzostwach Świata na skoczni normalnej zajął osiemnaste miejsce. Pod tym względem może zaliczyć występ jako pozytywny. Gorzej z resztą sezonu. Jest jakiś tam promyczek nadziei na lepsze jutro.

9:23 PM

Kadry świata - kadra A,B,C Słowenii

Kadry świata - kadra A,B,C Słowenii
W ten słoneczny chyba, że u was inna pogoda, niedzielny dzień zapraszam was na podróż po kadrach świata. Bycie fanem zobowiązuje, przydałoby się co nieco wiedzieć o każdym teamie nawet jeśli go nie lubimy. Dzisiaj opowiemy sobie troszkę o poszczególnych stopniach słoweńskich skoków. Zaczniemy sobie od kadry narodowej czyli kadry A, bo to ją widujemy najczęściej w Pucharze Świata, na następny ogień pójdzie kadra B i na sam koniec zapoznacie się z kadrą C.
Kadra narodowa:
Peter Prevc
Data urodzenia: 20.09.1992 
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Dolenja vas, Selca
Klub: SK Triglav Kranj 
Jernej Damjan
Data urodzenia: 28.05.1983
Miejsce urodzenia: Ljubljana
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SKK Ilirija Fersped
Jurij Tepes
Data urodzenia: 14.02.1989
Miejsce urodzenia: Ljubljana
Miejsce zamieszkania: Ljubljana
Klub: SD Dolomiti

Nejc Dezman
Data urodzenia: 07.12.1992
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SK Triglav Kranj

fot. Berkutschi.com
Robert Kranjec
Data urodzenia: 16.07.1981
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SK Triglav Kranj

Anze Semenic
Data urodzenia: 01.08.1993
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Zadraga
Klub: NSK Trzič Triflix

fot.alchetron.com
Jaka Hvala
Data urodzenia: 15.07.1993
Miejsce urodzenia: Ponikve
Miejsce zamieszkania: -
Klub: Ssk Ponikve

fot. Berkutschi.com
Anze Lanisek
Data urodzenia: 20.04.1996
Miejsce urodzenia: Domzale
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SSK Mengeš

Kadra B:

Cene Prevc
Data urodzenia: 12.03.1996
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SK Triglav Kranj

Miran Zupancic
Data urodzenia: 11.11.1989
Miejsce urodzenia: Zagorje ob Savi
Miejsce zamieszkania: Zagorje ob Savi
Klub: SK Zagorje

fot. Berkutschi.com
Andraz Pograjc
Data urodzenia: 26.09.1991
Miejsce urodzenia: Trbovlje
Miejsce zamieszkania: Kisovec
Klub: SSK Costella Ilirija

Tilen Bartol
Data urodzenia: 17.04.1997
Miejsce urodzenia: Lublana
Miejsce zamieszkania: Lublana
Klub: SSK Sam Ihan

Matjaz Pungertar
Data urodzenia: 14.08.1990
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: Vrhpolje - Kamnik
Klub: SSK Mengeš

Tomaz Naglic
Data urodzenia: 18.07.1989
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Ziri
Klub: SSK Alpina Ziri

Rok Justin
Data urodzenia: 06.04.1993
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SSD Stol Zirovnica

Ernest Prislic
Data urodzenia: 30.09.1993
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SK Zagroje

Andraz Modic
Data urodzenia: 23.10.1996
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SSK Logatec

Kadra C (młodzieżowa):

Domen Prevc
Data urodzenia: 04.06.1999
Miejsce urodzenia: Kranj
Miejsce zamieszkania: Kranj
Klub: SK Triglav Kranj

Ziga Jelar
 Data urodzenia: 22.10.1997
Miejsce urodzenia: Spodnja Besnica
Miejsce zamieszkania: Spodnja Besnica
Klub: SK Triglav Kranj 

Jan Kus
Data urodzenia: 08.03.1998
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SSK Ilirija

Bor Pavlovcic
Data urodzenia: 27.06.1998 
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: ND Ratece Planica

Timi Zajc
Data urodzenia: 26.04.2000
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SSK Ljubno BTC

Rok Tarman
Data urodzenia: 18.10.1997
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: Nd Ratece planica

Aljaz Osterc
Data urodzenia: 02.03.1999
Miejsce urodzenia: -
Miejsce zamieszkania: -
Klub: SSK Velenje
~Tysia



Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger