10:15 PM

Srebrni Polacy i Piotr II Wielki

Kolejna drużynówka już za nami. Polacy okazali się lepsi na niemieckiej ziemi natomiast Niemcy się odegrali i to oni byli górą w Zakopanem. Reprezentanci Polski zajęli dobre drugie miejsce. Mogło być lepiej, ale w pierwszej serii Kamil Stoch oddał zbyt krótki skok, żeby nasza drużyna prowadziła na półmetku rywalizacji. Na trzecim miejscu znalazła się kadra Słowenii. W Słoweńskim teamie najlepszy okazał się Peter Prevc, który oddał dwa bardzo dalekie skoki i jest jednym z faworytów jutrzejszego konkursu indywidualnego. Chyba Piotrek Żyła podzielił się z nim papryką, bo nasz reprezentant również dzisiaj skakał daleko.
Piękny taniec po swoim skoku pokazał Gregor Schlierenzauer, który był bardzo zadowolony ze swojej drugiej próby. Nasza redaktorka chyba w trakcie weekendu w Wiśle nie odwiedziła z Markusem Eisenbichlerem okulisty, ponieważ Niemiec, siadając dzisiaj na belce, prawie z niej spadł. Kolejny raz zaskoczyli mnie komentatorzy Eurosportu i dowiedziałam się, że nie wiem, jak naprawdę ma na imię jeden z moich ulubionych skoczków, czyli Johann Andre Forfang albo jednak Johann Andre Tande, jak to powiedział szanowny Igor Błachut.
Jako że jesteśmy w górach to skoczkowie na podium dostali ciupagi charakterystyczne dla tego regionu w Polsce. Mamy nadzieje, że nie zrobią sobie nimi krzywdy przed jutrzejszymi zawodami. Liczymy na dużo emocji w kończącym weekend konkursie na Wielkiej Krokwi.

~ Julia


11:35 PM

Leje się kasa i Norwescy klepacze buli

Zaczął się kolejny weekend ze skokami. Tym razem jesteśmy w polskiej stolicy zimy. Dzisiaj zostały rozegrane kwalifikacje do niedzielnego konkursu na Wielkiej Krokwi. W trakcie dzisiejszych zmagań skoczków oglądała bardzo duża publiczność. Takiej jak u nas na kwalifikacjach nie ma nawet w niektórych miastach na konkursach Pucharu Świata. Swoje konto o dwa tysiące franków zasilił Stephan Leyhe, który dzisiaj wygrał.
W Zakopanem nie zobaczymy najwyżej sklasyfikowanego austriackiego skoczka Stefana Krafta, zeszłorocznego triumfatora w konkursie indywidualnym na tej skoczni. Nie dotarł on do Polski z powodu choroby. Do zawodów w pięknym stylu wrócił Peter Prevc, którego nie zobaczyliśmy w Wiśle, bo potrzebował odpoczynku. Wyszło mu to na dobre, ponieważ dzisiaj wygrał dwa treningi, a w kwalifikacjach zajął dobre 3 miejsce, oddając w nich najdłuższy skok. Domen Prevc nie pojawił się dzisiaj na belce podczas kwalifikacji, ponieważ jak donoszą tajne źródła, złapały go hotki i zamknęły w Biedronce. To teraz dla odmiany człowiek, który się pojawił w dzisiejszych zmaganiach. Na starcie zameldował się Janne Ahonen, żywa legenda skoków. Czy jest tu jeszcze ktoś, kto pamięta jego rywalizację z Adamem Małyszem? Fin wrócił do skoków i w Zakopanem przeszedł pomyślnie kwalifikację i zobaczymy go w konkursie.
Nieprzyjemne spotkanie z zeskokiem zaliczył Robert Johansson i niestety przez ten upadek nie zobaczymy Norwega w niedzielnych zawodach. Najważniejsze, że wstał i zszedł ze skoczni o własnych siłach.
Komentatorzy Eurosportu uświadomili mi, że całe życie żyłam w błędzie, myśląc, że Gregor Schlierenzauer to Austriak, tak naprawdę 27-latek jest Szwajcarem.

~ Julia


SKŁADY NA JUTRZEJSZY KONKURS DRUŻYNOWY:

Kazachstan:

  1.  Nikolay Karpenko
  2. Sabirzhan Muminov
  3. Sergey Tkachenko
  4. Marat Zhaparov
Stany Zjednoczone:
  1. Michael Glasder
  2. Casey Larson
  3. William Rhoads
  4. Kevin Bickner
Finlandia:
  1. Janne Ahonen
  2. Antti Aalto
  3. Ville Larinto
  4. Jarkko Maeaettae
Rosja:
  1. Ilmir Hazetdinov
  2. Roman Sergeevich Trofimov
  3. Denis Kornilov
  4. Evgeniy Klimov
Czechy:
  1. Viktor Polasek
  2. Jan Matura
  3. Roman Koudelka
  4. Jakub Janda
Japonia:
  1. Ryoyu Kobayashi
  2. Taku Takeuchi
  3. Daiki Ito
  4. Noriaki Kasai
Słowenia:
  1. Jurij Tepes
  2. Peter Prevc
  3. Jernej Damjan
  4. Domen Prevc
Norwegia:
  1. Johann Andre Forfang
  2. Tom Hilde
  3. Anders Fannemel
  4. Daniel Andre Tande
Niemcy:
  1. Markus Eisenbichler
  2. Stephan Leyhe
  3. Andreas Wellinger
  4. Richard Freitag
Austria:
  1. Gregor Schlierenzauer
  2. Andreas Kofler
  3. Manuel Fettner
  4. Michael Hayboeck
Polska:
  1. Piotr Żyła
  2. Maciej Kot
  3. Dawid Kubacki
  4. Kamil Stoch

10:33 PM

Zdjęcia dzień 1

Zdjęcia dzień 1















~Jagoda

10:08 PM

Przewodnik skokowy- Puchar Świata w Zakopanem

Moi drodzy,
Dotarliśmy do bardzo ważnego momentu w tym roku- Pucharu Świata w Zakopanem. Tak ważnego, że Intercity uruchomiło pociągi o nazwie 'Puchar Świata'. Niektórzy z Was spędzą w tym pięknym mieście 'trzy, może nawet cztery dni', pozdrowienia dla królowej estrady- Maryli Rodowicz. W związku z powyższym, w tym wpisie kolejna lista, tym razem nietypowy przewodnik po Pucharze Świata w Zakopanem. 

CHODNIKI
Owszem, chodniki. I to nieodśnieżone chodniki. Przywitają Was już przy Dworcu PKP i PKS, więc jeżeli macie zamiar iść z walizkami do swojej kwatery to proponuję zaopatrzyć się w nieskończone pokłady cierpliwości.

WEJŚCIA NA SKOCZNIĘ
Tu niestety również czeka Was rozczarowanie. Są one przygotowane źle, czyli tak naprawdę przygotowane nie są. A w szczególności to na sektory C i A, gdzie idziecie po lodzie w najczystszej postaci. Żeby było jeszcze ciekawiej to są w nim dziury, więc apeluję żebyście wychodząc bardzo na siebie uważali. Ja w zeszłym roku upadek zaliczyłam i nie było to przyjemne wydarzenie. Drugie wejście jest w lepszym stanie, ale wciąż śliskie. Dwa lata temu obserwowałam jak pewien mężczyzna zamiast schodzić zjeżdżał.

KOLEJKI NA SKOCZNIĘ
Są jeszcze przed otwarciem bram, więc nie bądźcie zaskoczeni. Bramy otwierane są o 13, jeżeli wtedy przyjdziecie to powinniście zająć miejsce przy barierkach. Pamiętajcie przede wszystkim o zdrowym rozsądku, bo stanie, w najlepszym wypadku, przez pięć godzin w mrozie nie jest niczym fajnym. Jednocześnie nie idźcie na ostatnią chwilę, bo skończycie na szarym końcu trybun skąd nic nie będziecie widzieć.

ROZGRZEWKA SKOCZKÓW
Jeżeli chcecie popatrzeć na zgrabne pośladki skoczków w dresach to idealnym punktem obserwacyjnym jest ulica Bronisława Czecha. Przed zawodami truchtają bądź tuptają sobie po niej zawodnicy i niektórzy zatrzymują się aby dać autograf fanom.

SZAMA
Bezpośrednio po konkursie ludzie dosłownie wylewają się ze wszelkich knajp. Tak samo z Biedronki na rogu Makuszyńskiego i Piłsudskiego. Dlatego najlepiej jest zrobić zakupy wcześniej, a później przygotować kolację w pokoju, bo uwierzcie mi, po powrocie rzucicie się na jedzenie.

DOJAZD BUSIKIEM NA SKOCZNIĘ
Jeżeli wybierzecie taki środek transportu to polecam wysiąść na przystanku przy rondzie Jana Pawła II, bo najzwyczajniej w świecie będziecie mieli najbliżej na Wielką Krokiew.

WIDOK Z GUBAŁÓWKI
Jako ciekawostkę zdradzę Wam, że z jej szczytu jest piękny widok na Wielką i Średnią Krokiew. Polecam o ile nie ma mgły.

~Marysia

6:36 PM

TOP10 tygodnia 9-15 stycznia

9-15 STYCZNIA 2017

Tydzień zleciał nam tak szybko, że nie zdążyłyśmy tego zauważyć. Dzisiaj wstajemy, patrzymy a tu już środa! Ale ten czas zap...leci. Już jutro część naszej redakcji wybiera się do Zakopanego, skąd na pewno uraczymy was jakąś interesującą relacją, gdy będziemy siedziały nad grzańcem i przeklinały pomysł przyjechania do stolicy polskich gór. Wracając do meritum, 10 najważniejszych, według nas, wydarzeń zeszłego tygodnia przed wami! Enjoy!

MIEJSCE 10.
Wellinger powraca na podium po ponad 2 latach.
Blond ulubieniec fanek z całego świata skoków powrócił na podium. Ostatni raz stanął na nim w sezonie 2014/15 i również, tak jak w Wiśle zajął trzecie miejsce (nowa klątwa?). Nadzieja Niemieckich skoków może być zadowolona, tak jak ich naczelny diler, Werner Schuster.

MIEJSCE 9.
Simon Ammann znowu zostanie tatą.
Na początku zeszłego tygodnia dostaliśmy informację, iż Simon Ammann nie pojawi się w Wiśle. Ale jak to? - krzyczałyśmy, stukając się w podbródek różowym paznokciem i myśląc, czy Harry Potter skoków narciarskich, po tragicznych występach w TCS zdecydował się zakończyć swoją karierę. Chwilę później pojawiło się wyjaśnienie, już niedługo Theodore będzie miał rodzeństwo, gdyż żona Simona jest w dosyć zaawansowanej ciąży i wkrótce ich rodzina się powiększy. Życzymy szczęścia!

MIEJSCE 8.
Daniel-Andre Tande już dłużej nie jest wolny.
Pobyt w Wiśle zawsze jest ciekawy, zwłaszcza gdy dowiadujemy się ciekawych rzeczy. Z tą nowością biegłyśmy do was tak szybko, iż prawie połamałyśmy obcasy w szpilkach. Norweski magnes hotek numer 1 już nie jest wolny. WOW! Chyba frekwencja na afterach spadnie, a brązowe farby do włosów już nie będą hurtowo wykupywane. My chcemy życzyć powodzenia i wytrwałości.

MIEJSCE 7.
Walter Hofer zdradził swe krótkofalówki.
Siedząc na śniadaniu w naszym ulubionym hotelu w Wiśle prawie zakrztusiłyśmy się na widok władcy wiatru Waltera Hofera, tulącego do siebie nie swoje krótkofalówki, a laptopa. Po tym co widziałyśmy na skoczni, myślałyśmy, iż będzie zawsze wierny tym małym przekaźnikom, a tu zaskoczenie, Walter gustuje jednak w większych obiektach. 

MIEJSCE 6.
Hannawald jak zawsze piękny.
Co tu dużo mówić... Sven Hannawald jest piękny i każdy to wie, zwłaszcza gdy niespodziewanie zjawia się w Polsce i widzisz go na śniadaniu. Uwierzcie, że wtedy wszystko smakuje lepiej.

MIEJSCE 5.
Śniadanie z Prezydentem.
I nie, nie chodzi nam tu o serek Prezydent. Andrzej Duda z okazji Pucharu Świata w Wiśle zawitał w swojej rezydencji położonej w pobliżu. Pokazując, iż jest dumny z reprezentantów naszego kraju zaprosił ich na wystawne śniadanie.

MIEJSCE 4.
Uciekające narty i inne przypadki
Wiecie jak to jest? Stoicie, czekacie na swój skok, a wasza narta nagle postanawia, iż ona chce sama skoczyć i wam ucieka? Nie? Cóż, Cene wie jak to jest. Jeżeli reszta nart wyprodukowana przez firmę Slatnar, też ma takie zapędy, to powinniśmy chyba zacząć robić osobne zawody dla samych nart. 

MIEJSCE 3.
Kaarel Nurmsalu zaskakuje powrotem
Kaarel Nurmsalu, najbardziej utytułowany skoczek narciarski z Estonii postanowił, iż wystartuje w zawodach Pucharu Świata, mimo, iż podczas zawodów krajowych zarzekał się, że tego nie zrobi. Takie niespodzianki bardzo lubimy!


MIEJSCE 2.
Gregor Schlierenzauer w końcu wraca
Kto nie wyczekiwał na tę chwilę, gdy Gregor znowu usadzi swój seksowny tyłek na belce startowej i ruszy w dół rozbiegu, wyląduje daleko i uraczy nas tym swoim uśmiechem na widok którego trzepoczą serca wszystkich dziewczyn? Odpowiedź jest prosta, wszyscy czekali i się doczekali!

MIEJSCE 1.
Kamil Stoch robi wszystkim weekend
Kamil Stoch wygrał dwa konkursy w Wiśle, zdobył koszulkę lidera PŚ i zamknął usta wszystkim hejterom z zeszłego sezonu. Chyba czas zacząć stawiać ołtarzyk trenerowi Horngacherowi.

~Jagoda

8:57 PM

Wielkie powroty i Andrzej Duda

Weekend w Wiśle dobiegł końca. Teraz tylko after i do domu. Czy może od razu do Zakopanego? Nie wiem. Drugi konkurs indywidualny na skoczni im. Adama Małysza. Drugi raz zwycięża ten sam człowiek, Kamil Stoch. Drugi raz w ciągu tych dwóch dni rozbrzmiewa Mazurek Dąbrowskiego. Jedyna trójka dzisiejszych zmagać to trzecia wygrana z rzędu naszego mistrza Olimpijskiego. Pięknie się zapowiada reszta sezonu. Drugi w dzisiejszym konkursie był Daniel Andre Tande, który wyprzedził trzeciego Domena Prevca jedynie o 0,1 pkt. Wspaniały gest ze strony tego pierwszego, który wraz z kibicami zgromadzonymi na skoczni skandował imię zwycięscy. Niestety do czołowej 30-stki zakwalifikowało się tylko trzech Polaków. Mamy więc wielką prośbę skierowaną od fanów jednego z naszych reprezentantów do naszego króla wiatru, Waltera Hofera.

Niech skoki Dawida Kubackiego będą liczone po przekątnej albo wzwyż.
Dziękujemy za wyrozumiałość.

Cytat ”Będzie dobrze? Nie będzie dobrze” idealnie podsumowuje skok Dawida w dzisiejszym konkursie. Natomiast piękną informacją z niedzielnych zawodów jest wygranie kwalifikacji przez Gregora Schlierenzauera oraz zajęcie przez niego 8 miejsca w konkursie. Chociaż po jego pierwszym skoku jeden z sędziów przyznał notę 20 pkt, która jak dla mnie była trochę przesadzona, bo lądowanie Austriaka nie było perfekcyjne. Jako, że jest Gregor, to jest też Johann, który uplasował się na 6 pozycji i liczę, że zobaczymy go w Zakopanem. Jak już wspominamy bohaterów wczorajszego sprawozdania, to szanowny Cene Prevc po tym, jak wczoraj uciekła mu narta, dzisiaj obiecał, że będzie mocno ją trzymał. Chyba za mocną ją potrzymał, bo średni z braci Prevców nie zakwalifikował się nawet do konkursu. Nie zgadniecie, kto dzisiaj był piąty! Tak, właśnie Maciej Kot, znowu był na swoim ulubionym 5 miejscu. Naszym zwycięzcom nagrody wręczał nie kto inny, jak kibicujący dzisiaj na trybunach sam prezydent Andrzej Duda. Widać było po nim, że jeszcze nie doszedł do siebie po sylwestrze, który sam zorganizował. Domen Prevc chyba nie wiedział, co się dzieje, bo cały czas się rozglądał, no jest jeszcze druga wersja, mógł szukać kogoś, kto pomoże mu zdać półrocze. Za tydzień zmagania w naszym zimowym królestwie, czyli wyczekiwane konkursy na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Najpierw w sobotę konkurs drużynowy, a dzień później konkurs indywidualny. Mamy nadzieję, że widzimy się na tym przepięknym (i w końcu zmodernizowanym częściowo) obiekcie.


~ Julia



Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger