Obsługiwane przez usługę Blogger.

Walka do ostatniego puntku i kolejny triumf Norwegów

by - 6:34 PM

Jeszcze nie dawno mogliśmy oglądać kwalifikacje, a już zakończył się dzisiejszy konkurs drużynowy. Przyznam wam szczerze, że cztery godziny ze skokami bardzo mi odpowiadały. Jednak jeśli nie mogliście obejrzeć całego konkursu drużynowego, to zapraszam na relację!



Podczas pierwszej serii wiatr trochę rozdawał karty, ponieważ raz wiał z tyłu skoczni, raz pod narty i kilku zawodników trzeba było ściągnąć z belki z powodu naprawdę groźnych warunków. Już po pierwszej grupie zawodników wyłoniły nam się nacje, które walczyły o podium konkursu, była to m.in. Polska, Norwegia, Niemcy i Słowenia. Jednak dalej wszystko się odwracało i ostatecznie dzięki Dawidowi Kubackiemu, który oddał skok na odległość 141,5 metra oraz Kamilowi Stochowi, który skoczył 142,5 m prowadziliśmy po pierwszej serii, z ponad 10 pkt przewagą nad Norwegią. O trzecie miejsce cały czas toczyła się walka między Niemcami a Słowenią, gorzej poradziła sobie Austria, która po pierwszej serii była piąta. W drugiej serii coraz częściej zdarzał się wiatr wiejący z tyłu skoczni, jednak zawodnicy radzili sobie z nim całkiem dobrze. Norwegia już podczas drugiego skoku nadrobiła straty i objęła prowadzenie, którego nie oddała już do samego końca, wygrywając 0,8 pkt przed Polską. Świetny skok w drugiej serii, dający Niemcom pewne trzecie miejsce, oddał Richard Freitag, skacząc na 143,5 metra, był to przy okazji najdłuższy skok w konkursie. Trochę pecha miał za to Andreas Wellinger, który w każdej serii był ściągany z belki. Na trochę luźniejszą próbę pozwolił sobie Johann Andre Forfang i skoczył 129,5 metra. Konkurs był naprawdę interesujący i daje wiele nadziei na jutrzejszą rywalizację indywidualną.

You May Also Like

0 komentarze