Obsługiwane przez usługę Blogger.

Anders Fannemel wygrywa, a Kamil Stoch na podium PŚ

by - 6:17 PM

Brakuje mi aktualnie słów, aby opisać dzisiejszy konkurs. Na pewno był on interesujący oraz zaskakujący, ponieważ w życiu bym się nie spodziewała, że Forfang nie przejdzie do drugiej serii, a Stefan Kraft na półmetku będzie dwudziesty. Być może to kwestia dość niesprzyjających warunków, które panowały podczas dzisiejszych zawodów, przez co bardzo dalekie skoki były zdecydowanie rzadkością.



Konkurs rozpoczął się od skoku Jonathana Learoyda, który jednocześnie debiutował w konkursach Pucharu Świata. Na początku pierwszej serii wiało z tyłu skoczni, jednak przez moment mogliśmy obserwować wiatr pod narty, by za chwile ponownie zmienił się i został na stałe w plecy. Świetny skok oddał Anders Fannemel, który podczas swojej próby uzyskał 133 metry i został liderem na półmetku zawodów. Na drugim miejscu znajdowało się zaskoczenie sezonu Junshiro Kobayashi, ex aquo z Robertem Johanssonem. Na trzecim miejscu uplasował się zaś Richard Freitag, dzięki odległości 124,5 metra i lepszym notom sędziowskim, udało mu się o 0,8 pkt wyprzedzić czwartego Kamila Stocha. Dawid Kubacki, którego typowano na podium, po pierwszej serii znajdował się ósmej pozycji. Piotr Żyła zajmował miejsce 6., Maciej Kot był 14., a Stefan Hula 20. Jakub Wolny zakończył swój udział na pierwszej serii.

Podczas drugiej serii wiatr był niesprzyjający, jednak w miarę stabilny, dzięki czemu warunki były sprawiedliwe. Duży awans zanotował Andreas Wellinger (z 19. na 6. miejsce) oraz Daniel Andre Tande (z 10. na 4. miejsce). Dla równowagi, spory spadek zaliczył Michael Hayboeck (z 7. na 15. miejsce) oraz Timi Zajc (z 13. na 24. miejsce). Prowadzenia po pierwszej serii nie oddał Anders Fannemel, który wygrał z przewagą zaledwie 0,1 pkt nad Richardem Freitagiem. Podium dopełnił lider naszej kadry Kamil Stoch. Dobre miejsce zajął Halvor Granerud, który utrzymał swoje miejsce i rywalizacje zakończył na 5. pozycji. Dawid Kubacki ostatecznie zajął 8. pozycję, Piotr Żyła 10., Maciej Kot spadł na 17. miejsce, a Stefan Hula znalazł się na miejscu 22.

You May Also Like

0 komentarze