Obsługiwane przez usługę Blogger.

Znowu się zaczyna, czyli Stefan Kraft wygrywa kwalifikacje w Wiśle

by - 9:24 PM


Kibice skoków wreszcie doczekali się powrotu sezonu zimowego, aczkolwiek aktualnej pory roku w Wiśle zimą bym nie nazwała. Sprawdziło się jednak powiedzenie, że w konkursach startuje 50 zawodników, a i tak wygrywa Stefan Kraft. Spokojnie, wiem, że dzisiaj było ich 74.

Muszę przyznać, że Austriak zasłużył na to, ponieważ dominował również we wszystkich seriach treningowych. Mnie osobiście bardzo cieszy drugie miejsce Stephana Leyhe, który przez dużą część kwalifikacji stał w miejscu przeznaczonym dla lidera i uroczo się uśmiechał. Tęskniłam! Ogółem Niemcy zaprezentowali się bardzo dobrze, Werner Schuster może być zadowolony, ponieważ w pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze Andi Wellinger, Richard Freitag, Karl Geiger i Markus Eisenbichler. Z przykrością przyznaję, że skoku Rysia nie widziałam, ponieważ pan kamerzysta stwierdził, że śnieg na dojeździe jest bardziej interesujący i to jego sylwetkę nam przybliży. Na trzecim miejscu uplasował się dzisiaj Junshiro Kobayashi, którego letnia forma, jak widać, stale się utrzymuje. Co do Polaków, nie był to ich najlepszy występ, ale z pewnością mogący dawać nadzieję na bardzo dobre wyniki w niedalekiej przyszłości. Najlepszy z nich był piąty Kamil Stoch, za nim siódmy Stefan Hula, dziewiąty Maciek Kot i trzynasty Dawid Kubacki. W niedzielnym konkursie zobaczymy też Kubę Wolnego, Piotra Żyłę i Olka Zniszczoła. Należy docenić również występ młodych Słoweńców, Andreasa Alamommo i Andreasa Schulera, na pewno będziemy mieli z nich pociechę! No dobra, może akurat nie my.

Żeby nie było tak wesoło powiem, że kilku zawodników po lądowaniu padło na lodowy zeskok jak muchy, dosłownie. Najgroźniejszy upadek zaliczył Vojtech Stursa, oby nic poważnego mu się nie stało. Swoją drogą, też zauważyliście, że na trybunach było jakoś tak mało ludzi? Mam nadzieję, że jutro pojawi się ich więcej. 

You May Also Like

0 komentarze