Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP10 Zaskakujących zwycięstw

by - 10:12 PM

Skoki narciarskie są sportem szalenie nieprzewidywalnym i przez to ciekawym - to wie każdy. Wczoraj wszyscy spodziewali się zwycięstwa Stefana Krafta czy Johanna Andre Forfanga, a wygrał Słoweniec, którego trener nie wysłał na poprzednie zawody. W historii skoków zdarzyły się jednak triumfy o wiele bardziej nieoczekiwane. Przed Wami TOP10 najbardziej zaskakujących zwycięstw.

10. Christian Nagiller - Hakuba 2003



Ten austriacki skoczek w sezonie 2002/03 pojawił się właściwie znikąd. Najpierw pokazał się z dobrej strony w zakopiańskich konkursach. Później przyszła Hakuba. Pierwszy konkurs wygrał, w kolejnym był drugi. Na tym jednak jego sukcesy się skończyły. Do końca sezonu i w następnym udało mu się jeszcze kilkanaście razy zdobyć punkty, ale nigdy nie zbliżył się do sukcesów ze stycznia 2003 roku. 3 lata później zakończył sportową karierę.

9. Steve Collins - Lahti 1980


fot. collectionscanada.gc.ca

Spróbujcie wyobrazić sobie niespełna szesnastoletniego chłopaka zdobywającego Mistrzostwo Świata Juniorów. Zadziwiające? Pewnie, że tak. Ten sam chłopak dwa tygodnie później zdołał jednak wygrać zawody Pucharu Świata. Kanadyjczyk, bo o nim  mowa, do teraz pozostaje najmłodszym skoczkiem, któremu udało się tego dokonać. Inne jego wyniki również zadziwiają, w tym samym roku był 9. na Igrzyskach Olimpijskich w Lake Placid, a rok później zajął piąte miejsce na Mistrzostwach Świata. Wybaczcie nastoletnie wielbicielki Słowenii, Domen Prevc może się przy tym schować.

8. Anssi Koivuranta - Innsbruck 2014


fot. fis-ski.com

Nim Jevgenij Klimov zapewnił sobie tytuł byłego kombinatora norweskiego w tvp, tym hasłem nazywano Koivurantę. Z całym szacunkiem dla Klimova, Anssi osiągnał w tym sporcie jednak znacznie więcej. W swoim  dorobku ma chociażby Kryształową Kulę. Po przejściu do skoków jego kariera toczyła się bez fajerwerków. Pewien przebłysk kibice zapamiętali jednak na długo. Podczas Turnieju Czterech Skoczni zawody w Innsbrucku odbywały się w bardzo niestabilnych warunkach. Fin skakał na początku konkursu, co pozwoliło mu oddać świetny skok. Rywale nie mieli z nim szans. Ostatecznie Koivuranta wygrał jednoseryjne zawody i zapisał się w historii jako jedyny zawodnik, który wygrał zawody Pucharu Świata zarówno w kombinacji norweskiej jak  i w skokach narciarskich.

7. Fumihisa Yumoto - Pragelato 2008


fot. blogspot.com

Trudne warunki podczas zawodów często premiują do zwycięstwa mniej znanych zawodników. Tak właśnie było w grudniu 2008 roku w Pragelato. Gęsto padający śnieg skutecznie utrudnił rywalizację i storpedował marzenia faworytów o zwycięstwie. Jednoseryjny konkurs padł natomiast łupem Japończyka, który wcześniej zaledwie raz uplasował się w pierwszej dziesiątce zawodów. Domyślacie się pewnie, że więcej nie udało mu się powtórzyć tego niewątpliwego sukcesu.

6. Krzysztof Biegun - Klingenthal 2013


O kuriozalnym konkursie w Klingenthal wspominałyśmy już na naszym blogu w tej notce. Zwycięstwo Krzysztofa Bieguna było wtedy tak nieoczekiwane, ponieważ Polak wcześniej tylko raz wystartował w PŚ podczas swojego debiutu w Oberstdorfie, gdzie zajął 30. miejsce. Po triumfie w Klingenthal Biegun wywalczył jeszcze 3 medale uniwersjady i złoto w drużynie MŚJ. W Pucharze Świata brak było jednak sukcesów. Ostatnie sezony to regres formy Krzysia. Po wyrzuceniu z kadry zajął się pracą w branży transportowej. Wierzymy jednak, że jeszcze wróci do skakania.

5. Reinhard Schwarzenberger - Oberstdorf 1994


fot. schwarzwaldadler.de

Ten austriacki skoczek może się pochwalić czymś więcej niż nazwiskiem podobnym do pewnego znanego amerykańskiego aktora filmów akcji. Jest jedynym skoczkiem, któremu udało się wygrać zawody już podczas pierwszego startu w konkursie Pucharu Świata. Miało to miejsce 30 grudnia 1994 roku w Oberstdorfie. W późniejszych startach udało mu się jeszcze 6 razy stanąć na podium, w tym raz wygrać w Ga-Pa.

4. Rok Urbanc - Zakopane 2007


fot. skokinarciarskie.pl

Zwycięstwo w Zakopanem smakuje najlepiej - wie o tym każdy skoczek, któremu udało się wygrać konkurs w polskiej stolicy zimy. Inaczej jednak świętuje się triumf, gdy wszyscy mówią o innym skoczku. Zwycięstwo Urbanca było niespodzianką, większe zainteresowanie wzbudził jednak szalenie poważny upadek Jana Mazocha, który wydarzył się podczas tego samego konkursu. Urbancowi zwycięstwa odebrać jednak nie można, a że był to jego jedyny sukces w dość długiej skądinąd karierze to jak najbardziej należy mu się miejsce w tym zestawieniu.

3. Rok Benkovic - Oberstdorf 2005


fot. delo.si

Niespodziewane zwycięstwo w Pucharze Świata generuje zainteresowanie kibiców i szok mediów. Kiedy jednak zawodnik bez większych sukcesów zdobywa złoty medal rozpętuje się istna wrzawa medialna. Benkovic nie dość, że został Mistrzem Świata to jeszcze zdobył to jako pierwszy i jak dotąd jedyny ze Słoweńców. W przypadku tego młodego zawodnika nie wytrzymała jednak psychika. Słoweniec nie poradził sobie z sukcesem i już nigdy później nie zbliżył się do tego poziomu.

2. Thomas Diethart- Garmisch-Partenkirchen 2014


fot. sportowefakty.wp.pl

Turniej Czterech Skoczni 2014 zapowiadał się na walkę Kamil Stoch kontra reszta świata. Wszystkich jednak pogodził niepozorny Austriak z amuletem w postaci różowej świnki. Diethart w dobrej formie zaprezentował się już w Engelbergu, gdzie dwukrotnie ocierał się o podium. TCS był popisem jego formy. 2 zwycięstwa (Ga-Pa i Bischofschofen), 3 miejsce w Oberstdorfie i 5 w Innsbrucku dały mu pewny triumf, a jego domowy zwierzyniec powiększył się o złotego orła. Ciekawe czy polubili się ze świnką Po wszystkim kariera popularnego Didla stanęła jednak w miejscu. Po udanych dla niego Igrzyskach w Soczi przyszły słabsze występy. Teraz próżno szukać skoczka w czołowej reprezentacji Austrii.

1. Jan Ziobro - Engelberg 2013


Początek sezonu 2013/14 obfitował w niespodziewane triumfy. Kolejnym w zawodników i jednocześnie zwycięzcą naszego rankingu został Jan Ziobro. Polak zwyciężył w Engelbergu, a dzień później zajął 3. miejsce. Wcześniej tylko 2 razy zdobywał pucharowe punkty. Niesamowity weekend w Szwajcarii nie otworzył jednak Jankowi wrót do czołówki Pucharu Świata na dłużej. Polak po wszystkim tylko 2 razy zameldował się w pierwszej dziesiątce zawodów. Ostatnie sezony ze względu na konflikty z trenerami i nieustanne groźby zakończenia kariery nie były zbyt udane dla Polaka. Może problem tkwi w byciu spiętym? Wszakże największy sukcesy skoczek osiągał mając słynny "luz w dupie". Właśnie jego życzymy Jankowi.















You May Also Like

3 komentarze