Obsługiwane przez usługę Blogger.

Skoczkowie, którym kontuzja zniszczyła karierę – Jan Mazoch

by - 9:02 PM


Kontuzje nigdy nie są dobrze wspominane przez sportowców i kibiców, co nie zmienia faktu, że czasem mają pozytywne skutki, kontuzjowany wraca bardziej zdeterminowany, zregenerowany i dosyć szybko powraca do optymalnej formy. Dzisiaj jednak historia o mniej szczęśliwym zakończeniu, która otwiera nasz nowy cykl – skoczkowie, którym kontuzja zniszczyła karierę. Zaczynamy ze sporym rozmachem od historii Jana Mazocha, który po dość drastycznym upadku był na ustach całej Polski, a dramatyczne relacje mediów sprawiły, że prawie każdy znał na pamięć nagranie ze wspomnianego wyżej upadku.

20 stycznia 2007 roku - Wielka Krokiew. 21-letni Mazoch po pierwszej serii zajmował 15. miejsce (które ostatecznie było jego najlepszym w karierze). Atmosfera jak to w Polsce wręcz niesamowita. Kto był na konkursie w naszym pięknym kraju, ten wie, że skoki w Polsce mają w sobie coś wyjątkowego. Nie było inaczej podczas tamtego feralnego dnia. Publiczność jak zawsze dobrze się bawiła, panowało ogólne rozbawienie, pomimo trudnych warunków atmosferycznych. W pewnym momencie wszyscy zamarli. Czech już na początku swojego lotu stracił równowagę i z impetem uderzył o zeskok skoczni. Efekt? Wprowadzenie w stan śpiączki farmakologicznej, z której wybudzany był przez kilka dni, dwutygodniowe przebywanie w szpitalu, a także późniejsza blokada psychiczna. Choć wrócił do skoków już latem i początkowo spisywał się dobrze, w czasie zimy wszystko się zmieniło. Skoki Czecha były coraz gorsze, nie zapewniały mu już stałego miejsca w czeskiej reprezentacji i możliwości w występowaniu w Pucharze Świata. Sam zawodnik przyznał, że w pewnym momencie po prostu zaczął bać się skakania, ciągle miał w głowie fakt, że jego upadek może się powtórzyć. Jak pewnie większość z Was wie, skoki w sporej mierze zależą od psychiki i kiedy zawodnik z nią przegra, nawet najlepsze treningi nie pomogą. Tak właśnie stało się z Mazochem.

Przejdźmy jednak do krótkiej historii jego kariery sprzed upadku. Jan Mazoch swój debiut w Pucharze Świata zaliczył w 2002 roku, a rok później udało mu się zdobyć swój pierwszy punkt, zajmując 27. miejsce w Libercu. Niecały miesiąc po tym na jego szyi zagościł brązowy medal zdobyty na skoczni normalnej podczas Mistrzostw Świata Juniorów (przyp.red. na najwyższym stopniu podium znalazł się wtedy Thomas Morgenstern).  W późniejszych latach sporadycznie punktował w cyklu PŚ, jednak kwalifikował się do konkursów. W Planicy podczas sezonu 2004/05 osiągnął swój ostateczny rekord życiowy, czyli 202,5 m. W 2008 roku (rok po upadku) zakończył karierę z powodu braku sportowych osiągnięć.

Zastanawia Was, kim jest teraz? Obecnie jest elektromechanikiem i pracuje w fabryce w 11-tysięcznym miasteczku Frenstat pod Radhostem, gdzie montuje silniki. Dalej odczuwa skutki wypadku w postaci częstego bólu głowy oraz ma rentę. Mieszka w mieszkaniu w 3-piętrowym bloku. 

I na koniec pewna ciekawostka. Kiedy wtedy jeszcze młody skoczek wybudził się w szpitalu, nie reagował na pytania lekarzy, ponieważ mówili do niego per Janek. Zaczął reagować, dopiero gdy pojawiła się jego rodzina, dla których był już Honzą (czeski odpowiednik Janka). 

You May Also Like

0 komentarze