Obsługiwane przez usługę Blogger.

Jak wygląda trening skoczka?

by - 9:27 PM

Widzimy ich na skoczni, osiągających coś, o czym marzy wielu ludzi - o lataniu. Oceniamy ich głównie przez pryzmat wyników, zapominając o tym, jak wiele kryje się 'za kurtyną'. Kilku skoczków zgodziło się odpowiedzieć na pytania dotyczące treningów i podporządkowaniu życia skokom. 

Norweski skoczek, Sondre Ringen, trenuje na skoczni od trzech do pięciu razy w tygodniu. Każdy z takich treningów składa się z dwóch serii skoków na Midtstubakken. Popołudniu, jeżeli nie ma zajęć na studiach, odbywa lekki trening - stretching lub 'core training' oraz wykonuje ćwiczenia na stabilizację (np. stanie na małych piłkach, na których należy utrzymać równowagę) już bez nadzoru trenera. Sesje treningowe na skoczni zazwyczaj odbywają się pod okiem szkoleniowca. W sumie na skoki i sprawy z nimi związane poświęca od godziny do dziesięciu dziennie. Treningi przed zawodami są lżejsze i skupiają się na technice skoku. Jednak aby utrzymać optymalną formę ważna jest też dieta. Dla Sondre optymalną wagą w czasie sezonu jest 54 kilogramów. Za niska spowodowałaby konieczność używania krótszych nart, a zbliżona do 60 kilogramów praktycznie wykluczyłaby go z udziału w Pucharze Kontynentalnym (skoki byłyby mniej więcej 20 metrów krótsze). Skoczek nie ma rozpisanej diety na każdy dzień, ale jak sam zauważa, musi zwracać uwagę na to co i w jakich ilościach je. Jak sam podkreśla, zna siebie na tyle dobrze aby wiedzieć co jest dla niego najlepsze i co sprawia, że jest w stanie rywalizować na wysokim poziomie. Kolejny z reprezentantów Norwegii, Joacim Ødegård Bjøreng w przeciwieństwie do Sigurda Nymoena Søberga i wspomnianego już Sondre Ringena, uważa, że na przestrzeni okresu rozwoju skoczka, trening nie zmienia się. Pozostała dwójka twierdzi, że skoki przestają być tylko zabawą, a stają się ciężką pracą, a przygotowania są bardziej wszechstronne. Bjøreng wraz z Søbergiem jako członkowie reprezentacji treningi na skoczni odbywają dwa razy w tygodniu i wykonują dwie serie, a jego resztę spędzają na hali lub siłowni. Oprócz tego, tak jak większość kadrowiczów, ćwiczą również indywidualnie. Co ciekawe, na pytanie o najpopularniejsze ćwiczenie odpowiedzieli zupełnie inaczej. Według Joacima najczęściej wykonują elastyczne skoki z wykorzystaniem własnej masy ciała, z kolei Sigurd wskazał przysiady.

Inaczej sprawa ma się w Polsce. Członek kadry C, Paweł Wąsek, zauważa, że częstotliwość treningów zależy od pory roku oraz tego czy przybywają na zgrupowaniu. W przeciwieństwie do Norwegów, zawodnik nie wykonuje ćwiczeń bez kontroli ze strony trenera. Wyjątkiem jest wieczorny trening służący rozruchowi, np. bieganie. Przygotowania znacznie zmieniają się po 15. roku życia. Wtedy do ćwiczeń imitacyjnych oraz skoków, dochodzi trening dynamiczny oraz siłowy. Zapytany o to, ile skoczkowie 'biorą na klatę' odpowiedział, że mają zakaz sprawdzania tego. Inny polski skoczek - Patryk Hutyra opowiedział o treningach w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Dzień zaczyna o 9:00 treningiem na skoczni, gdzie wykonuje ok. 6 skoków. Następnie, w zależności od dnia ćwiczy na siłowni lub pracuje nad swoim odbiciem. Dodaje, że dużo zależy od trenera, a każdy tydzień różni się w zależności od tego, jaki trening jest zaplanowany: mocny, lekki lub techniczny. Po zajęciach sportowych, o 12:30, zaczyna lekcje.  

Podopieczni Floriana Liegla od maja do listopada trenują dwa dni w tygodniu na skoczni oraz trzy razy na hali, zawsze pod okiem trenera. W trakcie obozów sesje treningowe na skoczni są dłuższe, częstsze i odbywają się każdego dnia, a w trakcie sezonu zimowego austriaccy skoczkowie odwiedzają siłownię dwa razy w tygodniu, raz skocznię, a w weekendy oczywiście startują w zawodach.Ulrich Wohlgenannt przyznaje, że ważne jest aby urozmaicać swój wysiłek fizyczny, dlatego też skoczkowie próbują nowych sportów np. wspinaczki, siatkówki, jazdy na rolkach. Elias Tollinger zauważa, że z upływem czasu jego trening stał się bardziej indywidualny, a ćwiczenia zmieniły się. Obecnie oddaje dużo skoków, a trening siłowy skupia się na podnoszeniu ciężarów. Pochwalił się również, że ciężar, który potrafi unieść na tzw. 'leg press' oscyluje między 100, a 200 kilogramami.


Sondre Ringen podczas treningu technicznego



Materiał zebrały:
Tysia
Julia
Natalia

You May Also Like

0 komentarze