Obsługiwane przez usługę Blogger.

Analiza kadr na sezon 2017/18 - USA i Kanada

by - 7:13 PM

Tym razem w naszym zestawieniu przeniesiemy się daleko za ocean, aby przedstawić szanse skoczków z Ameryki Północnej. Amerykanie i Kanadyjczycy nie posiadają może tabunu skoczków bijących się o najwyższe laury, ale nadal są interesującymi rywalami nie tylko ze względu na genialne poczucie humoru, którym dzielą się między innymi na twitterze.

Mackenzie Boyd-Clowes


W Letnim Grand Prix - niesklasyfikowany
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 41. miejsce

Najbardziej znany spośród skoczków Ameryki Północnej może się też popisać najlepszymi osiąganymi wynikami. Od 3 sezonów regularnie punktuje w zawodach, a w ostatniej kampanii otarł się nawet o miejsce w pierwszej dziesiątce zajmując 12. lokatę w Klingenthal. W lecie nie szło mu już tak dobrze, w pięciu startach nie zdobył ani jednego punktu. Mimo to Kanadyjczyk może się pokazać z dobrej strony w przyszłym sezonie. Może jego skoki nie uplasują go regularnie w top 10 konkursów, ale zdecydowanie stać go na pewne punktowanie w zawodach.

Kevin Bickner


W Letnim Grand Prix - 39. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 42. miejsce

Lider amerykańskiej kadry już w zeszłym sezonie prezentował się z dobrej strony. Szczególnie można go pochwalić za występy na skoczniach mamucich. W Vikersund zajął 15. miejsce i wyśrubował swój rekord życiowy, a tym samym rekord USA do 244,5 metra. Lato było w jego wykonaniu spokojne. Wystartował w pięciu konkursach, 2 razy zdobył punkty. Jako, że nadal jest to bardzo młody zawodnik spokojnie można uznać, że jego czas dopiero nadejdzie. Może będzie to już w przyszłym sezonie?

Michael Glasder


W Letnim Grand Prix - 81. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 67. miejsce

Zeszły sezon dał Michaelowi pierwsze punkty w karierze. Latem udało mu się utrzymać podobną dyspozycję i także punktował. Myślę jednak, że tego skoczka stać na wiele więcej. Nadchodzący sezon będzie dobrym momentem dla Glasdera, by ustabilizował swoją formę i zaczął regularnie zdobywać punkty. Stanie się wtedy ważnym punktem amerykańskiego teamu i będzie mógł bardziej przysłużyć się zespołowi w walce drużynowej.

Casey Larson


W Letnim Grand Prix - niesklasyfikowany
W zeszłorocznym Pucharze Świata - niesklasyfikowany

Beniaminek amerykańskiej kadry w zeszłym sezonie zadebiutował w zmaganiach Pucharu Świata. Nie udało mu się jeszcze zdobyć punktów, ale zważając na młody wiek - 19 lat - ma na to jeszcze sporo czasu. Skoczka w przyszłym sezonie czekają ostatnie Mistrzostwa Świata Juniorów (w zeszłym sezonie zajął na nich 8. miejsce), ma też sporą szansę na wyjazd na Igrzyska Olimpijskie i start w konkursie drużynowym. Myślę, że warto zwracać uwagę na tego skoczka. Larson to przyszłość amerykańskich skoków.

William Rhoads


W Letnim Grand Prix - niesklasyfikowany
W zeszłorocznym Pucharze Świata - niesklasyfikowany

Miniony sezon był pierwszym, w którym Will regularnie pojawiał się w zawodach Pucharu Świata. Na razie tylko ocierał się o punkty, jednak istnieje spora szansa, że w przyszłym sezonie uda mu się je zdobyć. Jest też ważnym punktem amerykańskiej drużyny. Jeżeli tylko uda mu się poprawić swoje skoki, może walczyć z Glasderem o tytuł wicelidera kadry USA.







You May Also Like

0 komentarze