Obsługiwane przez usługę Blogger.

Analiza kadr na sezon 2017/18 - Polska

by - 6:18 PM


W Skoki okiem Kobiet odliczamy już do sezonu zimowego. Wy pewnie też, więc przygotowałyśmy subiektywny przegląd kadr na nadchodzący sezon. Na pierwszy ogień pójdzie reprezentacja naszego pięknego i bardzo zimnego w tym momencie kraju.

Dawid Kubacki

W Letnim Grand Prix - 1. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 19. miejsce


To, co Dawid wyczyniał w lecie, śmiało, można podsumować jednym słowem - nokaut. Kubacki deklasował rywali na każdej skoczni, na jakiej tylko wystartował. Gołym okiem było też widać w nim zmianę, zarówno pod kątem techniki, jak i szeroko pojętej psychiki - dojrzał do osiągania sukcesów. Daje to nadzieję, że w sezonie zimowym będziemy mieli z niego pociechę. Może nie będą to od razu wygrane, ale myślę, że będzie kluczowym punktem polskiej drużyny, mocnym indywidualnie, jak i w rywalizacji drużynowej. To może być przełomowy sezon dla popularnego Dzióbao.

Maciej Kot

W Letnim Grand Prix - 4. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 5. miejsce


Za Maćkiem udane lato. Nie zachwycał tak jak sezon wcześniej, ale jego występy zdecydowanie były na poziomie piątego zawodnika Pucharu Świata. Poprzedni sezon był dla Kota przełomowy, nadchodzący powinien tylko utwierdzić jego pozycję w czołówce. Moim zdaniem może być niezwykle groźny podczas Igrzysk Olimpijskich, wygrał wszakże próbę przedolimpijską. Jeżeli tylko Kocur będzie miał w sobie tyle ognia, co w ostatnich kilkunastu miesiącach to na pewno będziemy mieli z niego pociechę.

Piotr Żyła

W Letnim Grand Prix - 9. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 11. miejsce


O tym, że Wiewiór jest nieobliczalny i uwielbia sprawiać niespodzianki, przekonaliśmy się w zeszłym sezonie więcej niż raz. Tym razem nie będzie już jednak wyskakiwał jak diabeł z pudełka, coraz więcej osób oczekuje od niego dobrych rezultatów. Żyła jednak coraz lepiej radzi sobie z presją i na pewno nie raz i nie dwa zachwyci nas świetnymi skokami.

Stefan Hula

W Letnim Grand Prix - 10. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 32. miejsce


Najbardziej doświadczony z polskich kadrowiczów wcale nie zwalnia tempa. Latem był mocnym punktem polskiego zespołu. Tego samego można od niego oczekiwać w zimie. Jest dobrym zmiennikiem dla żelaznej czwórki - Stoch, Żyła, Kubacki, Kot.

Kamil Stoch

W Letnim Grand Prix - 26. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 2. miejsce


Lato nie ułożyło się po myśli dwukrotnego Mistrza Olimpijskiego. Lider naszej kadry nie składa jednak broni i nadal zamierza zachwycać na światowych skoczniach. Kibice, którzy są z Polakami dłużej niż 2 sezony, na pewno pamiętają, że jedyne prawilne skoki dla Stocha to te oddawane na śniegu. Dlatego mimo słabszych rezultatów w lecie, jestem pewna, że zima będzie dla Kamila znacznie lepsza.

Klemens Murańka

W Letnim Grand Prix - 28. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - 65. miejsce


Klimek w sezonie letnim sprawował się najlepiej spośród zawodników, którzy nie są w kadrze A. Zwyciężył w Letnim Pucharze Kontynentalnym, a w LGP stał na podium podczas konkursu w Hakubie. Jeżeli będzie pokazywał się z dobrej strony, powinien otrzymać szansę startu w najwyższej lidze. Murańka znajduje się w tym momencie na rozdrożu kariery, teoretycznie wszystko jest dla niego otwarte, słabsze występy mogą jednak sprawić, że podąży drogą wielu innych zmarnowanych talentów.

Jakub Wolny

W Letnim Grand Prix - 36. miejsce
W zeszłorocznym Pucharze Świata - niesklasyfikowany


Były Mistrz Świata Juniorów nadal ma problemy z powrotem do formy sprzed kontuzji kolana. Minionego lata udało się mocno zbliżyć do tej dyspozycji. Może to być wstępem do dobrych wyników w zimie. Kuba to przyszłość polskich skoków, na między innymi jego barkach będzie spoczywać odpowiedzialność za wyniki polskich skoczków, gdy karierę zakończą Żyła, Stoch czy Hula. Naturalnym jest więc oczekiwanie na częstsze punktowanie w PŚ przez tego skoczka.

You May Also Like

0 komentarze