Obsługiwane przez usługę Blogger.

TOP10 Dawnych ulubieńców

by - 4:14 PM

Dzisiaj przygotowałam dla Was podróż w czasie. Cofnijmy się na chwilę do momentu, gdy Klemens Murańka naprawdę miał 13 lat, a Domen Prevc mówił tylko "mama", "tata" i "papu". Kogo wtedy uwielbiały fanki? Za kim biegała największa grupa kibicek pragnąca autografu i zdjęcia? Przygotowałam dla Was subiektywne top 10 dawnych ulubieńców ze skokowego świata.

10. Roar Ljoekelsey


fot. fis-ski.com

Spójrzcie tylko na ten szczery uśmiech! Norwega nie sposób było nie lubić. Świetne skoki i przyjazne usposobienie szybko zapewniło mu grono wiernych fanów i fanek. Ja jakoś zawsze miałam sentyment do tego skoczka. Może dlatego, że to jedna z pierwszych skokowych postaci, jakie zapamiętałam. 

9. Rok Benkovic


fot. delo.si

Niespodziewany Mistrz Świata z 2005 roku również mógł się poszczycić zacnym gronem fanek. Słoweniec przyciągał je pewnie tajemniczością. Mi jednak przypomina on swego rodzaju hybrydę Hannawalda i Schmitta. O nich też tu dzisiaj będzie, nie martwcie się.

8. Matti Hautamaeki


Przystojny brunet o oczach ciemnych jak noc - taki typ skoczka święcił triumfy na długo przed tym, gdy sercami fanek zawładnął Maciej Kot. Fina z Polakiem łączy coś jeszcze, oboje lubią szybką jazdę. Maciek swoim subaru, a Matti... pociągiem Kolei Fińskich, którego jest maszynistą.

7. Velli Matti Lindstroem


fot. bloog.pl

Kolejny z Finów na naszej liście na swoim koncie ma wiele sukcesów. Żaden z medali na skoczni nie sprawił mu jednak tyle radości, co kariera w zespole rockowym, którą podjął po zakończeniu kariery. To właśnie muzyczną duszą skradł serca fanek.

6. Primoz Peterka


fot. alchetron.com

Oczywiście w zestawieniu nie mogło zabraknąć wspaniałego Słoweńskiego skoczka i mojego pierwszego crusha, jakim jest Primoz Peterka. Zawodnik ten swego czasu w swoim kraju był równie uwielbiany jak Peter Prevc po największych sukcesach. Fanek również miał równie wiele, co jego młodszy kolega.

5. Sven Hannawald


Podczas, gdy polscy kibice rzucali w Svena śnieżkami, od damskiej części widowni zawodnik mógł dostać co najwyżej stanikiem. Hannawald był tak uwielbiany przez fanki, że codziennie dostawał kilkanaście listów miłosnych. W swojej książce zdradził, że propozycje matrymonialne były dla niego jak chleb powszedni. Nie dziwię się jego wielbicielkom, na Niemca zdecydowanie można spojrzeć przyjaznym okiem.

4. Ville Kantee


Mam wrażenie, że w fińskich skokach zachodzi dziwna przypadłość. Skoczek o imieniu Ville jest zawsze przystojny.Jeśli ktoś widział nieprzystojnego Ville skoczka, proszę o pilny kontakt. Podobnie jak Ville Larinto, Fin szybko zdobył sympatię fanek. Po zakończeniu kariery zajmował się wieloma rzeczami, śpiewał chociażby w zespole rockowym The Kroisos. Wrócił też na skocznię jako serwismen, a później asystent trenera fińskiej kadry.

3. Martin Schmitt


fot. heute.de

Zanim Andreas Wellinger został Milka Boyem, ten zaszczytny tytuł był w rękach innego niemieckiego skoczka. Martin Schmitt wielokrotnie rywalizował o najwyższe miejsca z Adamem Małyszem. Z przykrością trzeba stwierdzić, że fankom podobał się znacznie bardziej niż Orzeł z Wisły. Zawsze uśmiechnięty, emanował pozytywną energią. A fanki doceniały to pojawiając się na skoczni z plakatami opatrzonymi jego zdjęciami i wyznaniami miłosnymi. Martin mógł się wtedy poczuć jak gwiazda.

2. Mario Innauer


fot. bodycult.at

Ten austriacki skoczek karierę zaczynał mniej więcej w tym samym czasie, co Gregor Schlierenzauer i przez pewien czas wydawało się, że zrobi większą karierę niż jego rywal z kadry. Syn Tonniego Innauera miał jednak pecha. Prześladujące go kontuzje sprawiły, że już w 2013 roku zdecydował o zakończeniu kariery. A szkoda, na pewno przyjemnie patrzyłoby się na niego nadal na skoczni.

1. Florian Liegl


fot. blog.cz

W naszym zestawieniu numerem jeden okazał się Austriak.Cóż za niespodzianka. Najlepszym sezonem w wykonaniu Liegla był sezon 2002/03. Dziewięciokrotnie plasował się wtedy na podium zawodów Pucharu Świata. Szybko zwróciły na niego uwagę fanki. Szukając inspiracji do tego wpisu znalazłam wiele starych blogów z zachwytami na jego temat. Trzeba przyznać, że skoczek ma coś w sobie. Urodą przypomina zaginionego brata Taylora Lautnera. Gdyby Austriacy postanowiliby nagrać remake "Zmierzchu", myślę, że rolę Jacoba dostałby w cuglach.

To już wszystko jeżeli chodzi o dzisiejsze TOP 10. Patrząc na tych zawodników człowieka nachodzi żal, że sympatia fanek jest ulotna jak zapas Borówki Basi w Biedronce. Raz na topie jest Martin Schmitt, a raz Domen Prevc, o zgrozo. Jak oceniacie wybranych przeze mnie skoczków? Może brakuje Wam na liście kogoś kto już niestety skończył karierę, a cieszył się sporym zainteresowaniem damskiej części publiczności? Zapraszam do komentowania.


































You May Also Like

2 komentarze

  1. Pamiętam ich wszystkich (a więc jestem stara;).Można dodać jeszcze B.E.Romorena,który zakończyl karierę dość niedawno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Thomas Morgenstern w swojej "włochatej" czapce^^ - był słodki;D

    OdpowiedzUsuń