9 września 2017

Wielki powrót Stefana Krafta i pobity rekord Gregora


Tak jak to zawody niższej rangi mają w zwyczaju, nie ma z nich transmisji na żywo. Pisząc dla was tę relację musiałam posłużyć się wynikami pisemnymi. Kto wygrał? Nie będzie dla was zaskoczeniem, jak powiem, że Stefan Kraft. Co on tam robił? Większość kadry narodowej, bo wszyscy oprócz Clemensa Aignera, zamiast udać się na zawody z cyklu LGP, wolała pojechać w swoje strony i zaprezentować się publiczności w Stams, na zawodach Letniego Pucharu Kontynentalnego. Niestety nie wszyscy z nich osiągnęli takie dobre rezultaty jak Stefan. Michael Hayboeck zajął dopiero 28. lokatę, a Gregor Schlierenzauer uplasował się na 21. miejscu. Uwagę trzeba zwrócić na młodego Tilena Bartola, który w drugiej serii wylądował pomiędzy 119 a 120 metrem i tym samym pobił rekord skoczni wcześniej należący do Schlierenzauera. Dzięki temu osiągnięciu Tilen, który był na 5. miejscu po pierwszej serii ostatecznie ukończył zawody na trzeciej pozycji. Pomiędzy młodym Słoweńcem a zdobywcą Kryształowej Kuli z tamtego sezonu znalazł się Daniel Huber, który prowadził na półmetku rywalizacji, ale odległość, jaką uzyskał w drugiej serii pozwoliła mu jedynie na zajęcie drugiego miejsca. Liderem cyklu nadal jest Klemens Murańka, przed Miranem Zupanciciem i Olkiem Zniszczołem. No tak, prawie bym zapomniała. Pierwszy raz w tym sezonie na zawodach pokazał się Domen Prevc, który zajął przyzwoite 8. miejsce. Fanki mogą piszczeć, ale mam jedno pytanie po tych zawodach. Gdzie jest Cene Prevc?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger