30 września 2017

Polskie kwalifikacje w Hinzenbach

Polskie kwalifikacje w Hinzenbach

W Austrii odbyły się dzisiaj kwalifikacje do przedostatniego konkursu z cyklu Letniej Grand Prix. Bardzo dobrze spisali się w nich Polacy. Zwyciężył Stefan Hula z odległością 90,5 metra. Drugi był Stefan Kraft, trzeci Dawid Kubacki, a czwarty Piotr Żyła. Na piątym miejscu uplasował się Sebastian Colloredo. Za nimi znaleźli się też Roman Koudelka, Andreas Wellinger, Junshiro Kobayashi, Anze Lanisek i Rok Justin. Do jutrzejszych zawodów zakwalifikowali się także jedenasty Kamil Stoch, osiemnasty Maciej Kot, dwudziesty trzeci Jakub Wolny i dwudziesty szósty Krzysiu Miętus. Zdyskwalifikowani za nieprawidłowe buty zostali dwaj czescy idole nastolatek - Tomas Vancura i Viktor Polasek, przynajmniej było im raźniej. Warto również dodać, że do rywalizacji po długiej przerwie powrócił Thomas Diethart, ale niestety nie dane nam będzie oglądać go w konkursie. Mimo to niedzielne zmagania zapowiadają się naprawdę ciekawie, więc zdecydowanie warto je śledzić!

Hauer triumfuje w Klingenthal

Hauer triumfuje w Klingenthal

Kilka chwil temu zakończyły się przedostatnie zawody z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego w tym sezonie. W Klingenthal wystartowało aż 79 zawodników, teoretycznie 81, ale dwóch zostało zdyskwalifikowanych za niezbyt modny kombinezon. Możecie być dumni, że obejrzałam ten konkurs do końca, bo mówiąc szczerze nie był zbyt interesujący. Dzisiaj, tak dla odmiany, nie wygrał Pius Paschke, który ostatnimi czasy miał w zwyczaju pokonywać wszystkich. Zwyciężył absolutnie zasłużenie Norweg - Joachim Hauer. Na drugim miejscu uplasował się stale utrzymujący wysoką formę Tilen Bartol, a podium uzupełnił antyulubieniec wszystkich fanek - Domen Prevc! Czwarty był Moritz Baer, piąty Andraz Pograjc, a szósty staruszek Vincent Descombes Sevoie. Na siódmej pozycji rywalizację ukończył Mareczek Markus Eisenbichler, na zaś ósmej Timi Zajc. W czołowej dziesiątce znaleźli się też Richard Freitag cały czas zastanawiam się, czemu on w ogóle skacze w Letnim Pucharze Kontynentalnym i wspomniany już przeze mnie Pius Paschke. Najlepiej z Polaków zaprezentował się dwunasty Klemens Murańka, reszta z nich nie wystąpiła nawet w drugiej serii. Jedynym pozytywem jest to, że Klimek zagwarantował sobie wygraną w końcowej klasyfikacji cyklu, czego bardzo serdecznie gratulujemy! 

Podsumowanie letniego sezonu FIS Cup'u Panów

Podsumowanie letniego sezonu FIS Cup'u Panów


fot. skisprungschanzen.com

Przyszła pora na podsumowanie FIS Cup'u Panów, jako że cykl letni mamy już za sobą. Na cały sezon składało się 8 konkursów w czerech różnych krajach. Pierwsze dwa odbyły się w Villach w Austrii, w pierwszym dniu wygrał Timi Zajc, zaś drugi dzień zawodów padł łupem Lukasa Wagnera. Następnym przystankiem było fińskie Kuopio, gdzie również rozegrały się dwa konkursy, które zdominował Timi Zajc wygrywając oba. Później powitaliśmy Kandersteg kolejne dwa dni zawodów, tym razem zwycięstwo w pierwszym dniu mógł świętować Markus Rupitsch, a w drugim Japończyk, Masamitsu Ito. Naszym ostatnim przystankiem w letniej edycji był Rasnov, gdzie zwycięzcą w jednym dniu był ponownie Markus Rupitsch, a kolejny konkurs należał do Dominika Maylaendera. Podsumowując, jeśli chodzi o konkursy najwięcej z nich wygrał Timi Zajc. Klasyfikacja generalna również należała do Zajca, na drugim miejscu uplasował się zwycięzca ostatniego konkursu cyklu, a na trzecim Markus Ruptisch. Najlepszy z Polaków - Przemek Kantyka znalazł się na miejscu czwartym.

Podsumowanie września


Ach, jak ten czas szybko leci! Czy Wam też wrzesień minął w okamgnieniu? Bo mi osobiście tak. By umilić sobie jednak wspominanie tego tragicznego miesiąca, mam dla Was krótkie podsumowanie tego czasu :)


1. Kamil Stoch w Team Visa.


Nasz orzeł z Zębu, wraz z 39 innymi sportowcami, z aż 17 krajów, znalazł się po skrzydłami sponsora Igrzysk Olimpijskich. Visa, o której mowa, zebrała zespół składający się z potencjalnych kandydatów do olimpijskich medali. Co ciekawe, znajdują się tam tylko cztery osoby ze środowiska skoków narciarskich. Poza Kamilem, są to Noriaki Kasai, Sara Takanashi i Sarah Hendrickson.

2. Nowy rozbieg na Malince. 

Organizatorzy inaugaracji Pucharu Świata stają na głowie, by spełnić wymagania Federacji. Tym razem, wymieniono tory. Na razie pozostają w letnim wydaniu, jednak wraz z początkiem października, słoweńska MANA Original rozpocznie drugi etap - przygotowanie rozbiegu do obsługi w zimie.

3. Olli Muotka zakończył karierę.

Na arenie międzynarodowej, nie było o nim słychać od dawna. Przez sezon 2014/15 i 2015/16 zrezygnował on bowiem ze startów na tym szczeblu, jednak później powrócił, pojawiając się w Pucharze Kontynentalnym. Jak się okazuje, nie na długo. 29-letni Fin, po zawodach krajowych w Lahti, podjął ostateczną decyzję o odwieszeniu nart na kołek. Powodem jest chęć rozwijania umiejętności trenerskich oraz edukacji. Pozostaje nam jedynie życzyć mu wszystkiego dobrego!

4. Będą skocznie w Chochołowie!

O tych obiektach krążyły już legendy, jednak wreszcie ktoś się za to wziął. Przetarg na budowę skoczni HS16 i HS30 wygrała ta sama firma, która aktualnie zajmuje się modernizacją Wielkiej Krokwi. Miejmy nadzieję, że pójdzie szybko i gładko, a młodym skoczkom będzie ona służyć przez długie, długie lata!

5. Tymek Cieńciała triumfatorem Turnieju Czterech Skoczni dla dzieci. 

Nasz mały, wiślański bohater już po raz trzeci zwyciężył austriacko-niemiecką rywalizację. W zawodach, które odbyły się w Hinzenbach, Bischofshofen, Reit im Winkl i Bertechsgaden, Tymek nie miał sobie równych i osiągnął all-kill, wygrywając każde z nich. To się ceni. Mamy nadzieję, że w przyszłości będzie mu szło równie dobrze i może nawet poszczęści mu się w dorosłej edycji , tego prestiżowego turnieju!

29 września 2017

Who wore it better - stroje sportowe

Październik zbliża się wielkimi krokami, jesień tuż-tuż, a my mamy dla Was kolejną część serii "Who wore it better"! Dzisiaj zaprezentujemy Wam skoczków w strojach, z którymi praktycznie nigdy się nie rozstają, a mianowicie w gustownych dresach albo w nieco luźniejszych stylizacjach. Wbrew pozorom można wyglądać w nich dobrze, o czym zaraz sami się przekonacie. 

Kamil Stoch 

Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Daniel-André Tande

Post udostępniony przez Daniel-André Tande (@daniel_a24)

Andreas Wellinger 

Hallo zusammen, ich habe in Wisla leichte Kniebeschwerden gespürt, daraufhin hat unser Arzt eine leichte Entzündung der Patellasehne diagnostiziert. Deshalb werde ich eine dreiwöchige Wettkampfpause einlegen und das Training sowie die Therapie anpassen. Ich finde es sehr schade, dass für mich somit das Heimspringen in Hinterzarten ausfällt – das ist immer eine ganz besondere Veranstaltung. Mit Blick auf die neue Saison möchte ich völlig schmerzfrei trainieren, um dann in guter Form wieder zurück zu kommen 😊 Euer Andi Hello everyone, in Wisla I realized that there is a hurting in my knee. Our doc diagnosed a low-grade inflammation and we decided to take a break from competitions for three weeks. That’s why my training will be focused on therapeutic work outs for some time. I’m really sad about the fact, that I have to skip the competition in Hinterzarten – it’s always special to jump in your home country. Looking at the new season, I want to improve the feeling during training to be back in a good shape 😊 Yours Andi
Post udostępniony przez Andreas Wellinger (@andreaswellinger)

Maciej Kot i Piotr Żyła


Peter Prevc 

Post udostępniony przez Peter Prevc (@pprevc)

Andreas Stjernen 

Post udostępniony przez Andreas Stjernen (@astjernen)

Richard Freitag

Post udostępniony przez Richard Freitag (@freitag.richard)

Anders Fannemel 

Post udostępniony przez Anders Fannemel (@andersfannemel)

Sigurd Søberg

Post udostępniony przez Sigurd Nymoen Søberg (@sigurtso)

Johann André Forfang 

Post udostępniony przez Johann Forfang (@johannforfang)

Jernej Damjan

Post udostępniony przez Jernej Damjan (@jernejdamjan)

Stefan Hula 


Gregor Schlierenzauer 

Post udostępniony przez Gregor Schlierenzauer (@gregorschlierenzauer)

Mackenzie Boyd-Clowes 

Post udostępniony przez Mackenzie Boyd-Clowes (@mackenskibc)

Joakim Aune 


Elias Tollinger 

Post udostępniony przez Elias Tollinger (@eliastollinger)

Klemens Murańka

Post udostępniony przez Klimek Murańka (@klems221.5)

Joachim Hauer 

Post udostępniony przez Joachim Hauer (@joahauer)

Moim zdaniem najlepiej w tym zestawieniu wypadli Andreas Wellinger, Gregor Schlierenzauer, Joakim Aune i Elias Tollinger. A według Was który ze skoczków prezentuje się najkojrzystniej?

27 września 2017

Dzieci kadr-Japonia

Kolejny artykuł z naszej serii, tym razem sprawdzimy ile obecnych lub byłych japońskich zawodników ma już potomstwo.Niestety jest ich zaledwie trzech. Ciekawi?


Noriaki Kasai i córka Rino
Post udostępniony przez 葛西 紀明 NORIAKI KASAI (@nori66nori66)




Masahiko Harada - dwoje dzieci 

Tsuyoshi Ichinohe - jedno dziecko


Bio numeru 2. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 2. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Tym oto sposobem dotarliśmy do przedostatniego posta naszej jakże długiej serii. Dziś razem z wami dowiem się różnych informacji z życia skoczka, który niewiele przegrał Kryształową Kulę, a co więcej, stoczył piękną walkę ze zwycięzcą. Myślę, że tego zawodnika można przedstawić tylko sukcesami i każdy wiedziałby, o kogo chodzi. Zapraszam was na Bio!


Kamil Stoch



Data i miejsce urodzenia, klub.
Kamil urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem, jest zawodnikiem klubu KS Eve-nement Zakopane.

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty PŚ.
Stoch swoje starty zaczął już w konkursach w lidze szkolnej. 31 lipca 1999 roku został Mistrzem Świata Młodzików, później startował między innymi w Mini Pucharze Beskidów czy Pucharze McDonald's. W sezonie 2001/2002 uczestniczył już w Mistrzostwach Polski Seniorów. W Pucharze Kontynentalnym pierwszy raz pojawił się w sezonie 2002/2003 jednak wystąpił tylko w dwóch konkursach. W Pucharze Świata zadebiutował 17 stycznia 2004 roku w Zakopanem (49. miejsce), a pierwsze punkty zdobył 11 lutego 2005 roku w Pragelato (7. miejsce).

Rekord życiowy.
Rekord życiowy Stocha to 251,5 metra uzyskany w Planicy 2017 w konkursie drużynowym.

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium.
Kamil wielkich osiągnięć ma naprawdę dużo i trwale wpisał się w historię skoków narciarskich. Jest dwukrotnym Mistrzem Olimpijskim z Sochi 2014, zdobywcą Kryształowej Kuli w sezonie 2013/14, plasował się jeszcze dwa razy na podium klasyfikacji generalnej, raz na trzecim miejscu 2012/2013, oraz raz na drugim miejscu 2016/17. Jest również indywidualnym Mistrzem Świata z Val di Fiemme 2013, zdobywcą brązowego medalu MŚ w drużynie z Val di Fiemme oraz Falun 2015, oraz Mistrzem Świata w drużynie z Lahti 2017. W sezonie 2016/17 zajął również trzecie miejsce w PŚ w lotach narciarskich. Wygrał również Turniej Czterech Skoczni w sezonie 2016/17 zacięcie rywalizując z Danielem Andre Tande, był również drugi w całym, nowo powstałym cyklu Raw Air. Ma dwa srebrne medale Mistrzostw Świata Juniorów zdobyte w drużynie (Stryn 2004, Rovaniemi 2005). Dwa razy zdobył drugie miejsce w klasyfikacji Letniego Grand Prix (2010,2011) i raz trzecie (2016). Wygrał też klasyfikację Letniego Pucharu Kontynentalnego (2010). Kamil jest również 8-krotnym Mistrzem Polski, dziesięciokrotnie zdobywał srebro i siedmiokrotnie brąz. Na podium Pucharu Świata stawał 44 razy, z czego 22 razy zwyciężał. Sześć zwycięstw z tego zestawu odnosił w Polsce, w tym cztery razy w Zakopanem. 

Ciekawostki.
Kamil odznaczony jest Krzyżem Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski (2014), Medalem Holmenkollen (2015), oraz Krzyżem Małopolski (2017). Wygrał również Plebiscyt Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Polski w 2014 roku. Jesienią 2014 założył swój klub KS Eve-nement Zakopane, prezesem klubu została jego żona Ewa. Kamil posiada swoją kolekcję ubrań, którą można kupić na kamiland.pl. 


26 września 2017

Zapomniane skocznie Australii - Piper's Gap

Kolejny post z naszej nowej serii przed Wami! Ciągle znajdujemy się w krainie kangurów Australii, która chociaż z pozoru nie kojarzy się ze sportami zimowymi, niegdyś posiadała kilka istotnych obiektów na mapie świata skoków. Tym razem przyszedł czas na skocznię w Piper's Gap. Co wiecie o tym zapomnianym obiekcie? 

W Australii nie zachował się już żaden obiekt do uprawiania skoków narciarskich, ale w nie aż tak dalekiej przeszłości ten kontynent mógł poszczycić się kilkoma istotnymi skoczniami. Jedną z nich jest Piper's Gap Ski Jump, która została wybudowana na wzgórzu Mount Piper, które jest częścią najwyższego szczytu kontynentu - Góry Kościuszki. Obiekt stworzono w 1967 roku i wydano na jego budowę 12000 australijskich dolarów. Konstrukcję sfinansowała Narciarska Rada Nowej Południowej Walii. Jej cechą charakterystyczną zdecydowanie był masywny i drewniany najazd. Punkt konstrukcyjny Piper's Gap znajdował się na 42 metrze. W 1970 roku, po trzech latach od wybudowania, skocznia poddana została gruntownego remontowi, jednakże nie zmieniło to faktu, iż obiekt był praktycznie nieużywany. Z powodu wysokich kosztów utrzymania, skocznia w Piper's Gap została rozebrana w 1979 roku i na stałe znalazła swoje miejsce w historii skoków narciarskich. 

24 września 2017

Paschke pozostaje niepokonany w Rasnovie

Paschke pozostaje niepokonany w Rasnovie

Dzisiaj mieliśmy okazję śledzić zawody z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego, które kończyły weekend w Rasnovie. Wygrał je standardowo Niemiec Pius Paschke lądując kolejno na 102 i 98,5 metrze. Ale serio Pius, mógłbyś dać szansę innym, to się już robi nudne. No chyba, że bawisz się w Petera Prevca z sezonu 2015/2016. Na drugim stopniu podium uplasował się Słoweniec Tilen Bartol, a na trzecim Austriak Daniel Huber. Czwarty był jeden z naszych reprezentantów Klimek Murańka. Na piątym miejscu konkurs ukończył Niemiec Dominik Maylaender, a na szóstym znany wszystkim Norweg Joachim Hauer. Tuż za nim znalazł się Słoweniec Timi Zajc. Nasi zachodni sąsiedzi mogą być bardzo dumni z występu swoich skoczków, ponieważ w czołowej dziesiątce znalazło się ich jeszcze dwóch - na ósmej pozycji Moritz Baer, a na dziesiątej David Siegel. Rozdzielił ich uroczy Szwajcar Andreas Schuler. W serii finałowej wystąpili dodatkowo dwaj Polacy - osiemnasty Aleksander Zniszczoł i dwudziesty Przemysław Kantyka. Już za tydzień w Klingenthal odbędą się ostatnie zawody z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego, a liderem klasyfikacji niezmiennie pozostaje Klemens Murańka. 

23 września 2017

Kolejny triumf Paschke, powrót Davida i odrodzenie Hauera

Kolejny triumf Paschke, powrót Davida i odrodzenie Hauera

Dzisiaj na skoczni w Rasnovie odbył się pierwszy w historii konkurs z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego. Triumfatorem dzisiejszych zmagań i rekordzistą obiektu HS100 został Pius Paschke. Czego można chcieć więcej? Niemiec o ponad dwa punkty pokonał młodego Słoweńca, Timiego Zajca oraz o cztery wracającego do dobrej formy oby nie Joachima Hauera. Nasi Polacy rodacy do drugiej serii weszli w czteroosobowym składzie. Niestety Bartek Kłusek w dzisiejszych zawodach zajął 32. miejsce i tylko on z biało-czerwonych nie oddał dwóch skoków podczas dzisiejszych zmagań. Najlepszym z naszych był lider cyklu LPK, Klemens Murańka. Oczywiście nie mogę zapomnieć o moim małym niemieckim szczęściu Davidzie Siegelu, którego fanom niemieckich skoków nie trzeba przedstawiać. Ten młody chłopak dzisiaj wrócił do zawodów po ciężkiej kontuzji, której nabawił się rok temu i zajął w nich 20. miejsce. Mom is very proud of you. Jutrzejsze zawody w Rumunii odbędą się wczesnym rankiem, ale i tak zapraszamy do śledzenia ich, a jeśli chcecie się wyspać, to polecamy później naszą relację z tego konkursu. 

22 września 2017

Relacja FIS Cup Rasnov

Relacja FIS Cup Rasnov
Dzisiaj podsumuję wam drugi w Rasnovie a zarazem ostatni w sezonie letnim konkurs z serii FIS Cup. Sprawdźcie jak poradzili sobie Panowie oraz Panie!

fot. skisprungschanzen.com

FIS Cup Pań:
Podwójne zwycięstwo w Rasnovie odnotowała Daniela Haralambie (88 m, 88m). Na drugim miejscu ku naszej uciesze znalazła się Kamila Karpiel. Polka oddała skoki na odległość 88,5 oraz 89 metrów, dzięki czemu oddała najdłuższe próby w obu seriach, jednak słabsze noty za styl i więcej odjętych punktów za wiatr spowodowały, że uplasowała się na 2. stopniu. Podium dopełniła kolejna Polka - Kinga Rajda, która swoje skoki oddała na odległość 86,5 m oraz 82,5 metra. Trzecie miejsce to było najlepsze miejsce w tym sezonie młodej reprezentantki naszego kraju.

FIS Cup Panów:
W dzisiejszym dniu zwycięzcą został Dominik Maylaender dzięki próbom na odległość 98 m i 90,5 metra, przez co zaledwie o 0,9 pkt wyprzedził drugiego Aljaza Osterca, który oddał skoki na odległość 96,5 m, 94,5 m. W drugiej serii spory awans bo z 7. miejsca zaliczył Mika Schwann, który zdecydowanie poprawił swój skoki i dzięki temu znalazł się na najniższym stopniu podium. Na 4. miejscu znalazł się kolejny Austriak - Philipp Achenwald (91, 91,5 m). Jeśli chodzi o Polaków to w drugiej serii znalazło się czterech Biało-Czerwonych. Najlepszy z nich, Przemek Kantyka uplasował się na 11. miejscu. Do finałowej serii awansował jeszcze Stanisław Biela, Krzysiek Leja oraz Andrzej Stękała. 

Who wore it better-plecaki

Witam w kolejnej odsłonie naszego cyklu, tym razem przyjrzymy się plecakom naszych ulubieńców. Wiadomo, kobieta musi mieć kilka plecaków/torebek w różnych odcieniach za to sprawdźmy w jakich chodzą nasi skoczkowie!


Elias Tollinger

Stefan Kraft
Post udostępniony przez kraftstefan (@kraftstefan)

Kamil Stoch
Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Piotr Żyła
Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)

Krzysztof Biegun
Post udostępniony przez Krzysiek Biegun (@krzysiekbiegun)

Joacim Bjoreng
Post udostępniony przez • Joacim Ødegård Bjøreng 🇳🇴 (@joacimbjoreng)

Który plecak spodobał wam się najbardziej?

21 września 2017

Dzieci skoczków - Czechy

Dzieci skoczków - Czechy
Jak już kiedyś pisałam, jest to kadra stosunkowo młoda, więc trudno mi było znaleźć tatusiów w jej składzie. Jednak udało mi się! Kto w kadrze czeskiej posiada małe pociechy? Przekonacie się, czytając ten wpis. 

Roman Koudelka i syn Karel

Post udostępniony przez Koudelka Roman (@koudelkaroman)

Jakub Janda i syn Oliver

Jan Matura, syn Matej i córka, której imię nie jest znane
fot:. facebook.com

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Witajcie drodzy czytelnicy! Długo mnie tu nie było, ale powracam, powracam z wywiadem! Trochę swojego czasu użyczył mi Miran Zupancic, przesympatyczny skoczek ze Słowenii. Możecie go kojarzyć z jego licznych miejsc na podium podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego, kilka razy pokazał nam się także w Pucharze Świata.

Jagoda: Jakie masz cele na nadchodzący sezon?
Miran: Chciałabym ulepszyć swoją technikę, wskoczyć na wyższy poziom.

J: Jaka skocznia jest twoją ulubioną i dlaczego?
M: Zdecydowanie Planica. Dlaczego? Jest ona w mojej ojczyźnie i możliwość poczucia tego podekscytowania tłumu to coś niepowtarzalnego. Uwielbiam również klimat doliny Tamar.

J: Jedno, najlepsze wspomnienie z twojej kariery?
M: Bez cienia wątpliwości jest to zdobycie drugiego miejsca w klasyfikacji Pucharu Kontynentalnego 2016/17. Potwierdziło to, że ciężka praca się opłaca.

J: Jak zaczęła się twoja kariera skoczka?
M: Może zabrzmi to banalnie, ale oglądałem to, jak mój kolega skacze na skoczni i zdecydowałem, że również chce spróbować.

J: Kto jest twoim najlepszym przyjacielem z kadry?
M: Przyjaźnie się ze wszystkimi, ale najbliżej jestem z Andražem Pograjcem i Ernestem Prišličem, gdyż znamy się z klubu.

J: Co odczuwasz, gdy siedzisz na belce startowej?
M: Z jednej strony chce skupić się na swoim skoku, aby wyszedł jak najlepiej, a z drugiej zawsze znajdą się jakieś momenty w których przemawiają przeze mnie nerwy.

J: Co sądzisz o polskich fanach i zawodach w Polsce?
M: Są niesamowici, oczywiście tylko w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Zawody w Polsce to zawsze specjalne przeżycie i doświadczenie.

J: Co lubisz robisz po zakończeniu sezonu?
M: Relaksować się i robić to co lubię.


Dziękujemy za poświecenie nam swojego czasu!

20 września 2017

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań
fot:. berkutschi.com

LPK Pań za nami, więc czas je podsumować. Na cały cykl składały się cztery zawody w dwóch różnych państwach i miastach. Pierwsze dwa rozegrały się w niemieckim Oberwiesenthal, w jednym triumfowała Ramona Straub, a w drugim Kamila Karpiel. Na ostatnie zmagania zawitaliśmy do norweskiego Trondheim, gdzie w obu konkursach bezkonkurencyjna okazała się Juliane Seyfarth. W całej klasyfikacji łącznej zwycięstwo należało do naszej rodaczki, Kamili Karpiel. Bardzo jej gratulujemy, bo to pierwszy sukces Polki w zawodach międzynarodowych. Trzeba tu podkreślić, że Kamila ma dopiero piętnaście lat, rocznikowo szesnaście. Podium całego cyklu uzupełniła Ramona Straub, która przegrała z Karpiel o jedyne 18 punktów, a trzecie miejsce należało do triumfatorki konkursów w Trondheim, czyli Juliane Seyfarth. Pierwsze zawody z zimowej części Pucharu Kontynentalnego Pań rozpoczynają się dopiero 15 grudnia na skoczni w Notodden. 

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Jak widzicie, bardzo szybko zbliżamy się do końca jednej z naszych serii. Dzisiaj przygotowałam dla Was bio 3. zawodnika klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest nim pewien Norweg, który zawładnął sercami chyba wszystkich fanek. Ma blond włosy, niebieskie oczy, no po prostu ideał! Chyba wszyscy wiedzą o kim mowa, zapraszam więc na opis sylwetki Daniela-André Tande! 

Daniel-André Tande


Data i miejsce urodzenia, klub. 
Daniel urodził się 24 stycznia 1994 roku w Narwiku. Jest reprezentantem klubu Kongsberg IF. 

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Tande zadebiutował w FIS Cup'ie w grudniu 2009 roku w norweskim Notodden, jednak bez większych sukcesów. Rok później w zawodach na tej samej skoczni był 11. i 7. W lutym 2011 roku wystartował w Zimowym Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w Libercu. Zajął tam czwarte miejsce. W tym samym sezonie rozpoczął swoją przygodę z Pucharem Kontynentalnym. 17 lutego w konkursie w Oslo zajął 20. pozycję. W styczniu 2014 roku dostał szansę pokazania się w Pucharze Świata w Tauplitz na skoczni mamuciej. Trochę dziwny ten debiut na skoczni do lotów, no ale co ja tam wiem. Podczas pierwszego dnia zawodów Daniel był 31., ale następnego naprawił już swój błąd, kończąc rywalizację na miejscu 15. i zdobywając pierwsze punkty w karierze w konkursie najwyższej rangi. 

Rekord życiowy. 
Rekord życiowy Norwega wynosi 242 metry i został ustanowiony 14 lutego 2016 roku na Vikersundbakken. 

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Największym osiągnięciem Daniela w karierze jest srebrny medal z Mistrzostw Świata w Lahti w 2017 roku zdobyty drużynowo oraz złoty medal z Mistrzostw Świata w Lotach w Tauplitz w 2016 roku, również wywalczony drużynowo. W 2014 roku wraz z kolegami zdobył brąz na Mistrzostwach Świata Juniorów w Val di Fiemme. Indywidualnie najważniejszym sukcesem Tande jest właśnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata za sezon 2016/2017. Wtedy też Norweg ukończył Turniej Czterech Skoczni na 3. pozycji, chociaż jak wszyscy doskonale pamiętamy, miał dużą szansę na wygranie go. Triumfował za to w cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego w 2015 roku. Na podium Pucharu Świata Daniel stawał 10 razy, w tym 3 na jego najwyższym stopniu. 

Ciekawostki. 
Daniel ma dwójkę starszego rodzeństwa: siostrę Idę i brata Jensa-Alexandra. Jego młodszy brat Håkon zmarł w tym roku.
Po inauguracyjnym konkursie sezonu 2015/2016 Norweg prowadził w klasyfikacji Pucharu Świata.
Tande spotyka się z Anją Søberg, której brat Sigurd również jest skoczkiem narciarskim. 
Daniel ma lęk wysokości. 

19 września 2017

Zapomniane skocznie Australii - Guthega

W 1951 roku na zboczu najwyższej góry Australii - Góry Kościuszki, powstała pierwsza ze skoczni w tej okolicy. Została założona przez norweskich imigrantów, wraz z klubem narciarskim Selmer Norwegian Ski Club. Rok rocznie, w sierpniu organizowali oni zawody międzynarodowej rangi, z okazji urodzin króla Norwegii. Można się nieco zastanawiać, dlaczego akurat sierpień, skoro nie było tam nawet igelitu... Otóż na półkuli południowej panuje wtedy astronomiczna zima. 

W kompleksie znalazły się dwie skocznie: K20 i K40. W 1952 roku w międzynarodowych zawodach na większym obiekcie, udział wzięło aż ponad 100 zawodników! Ówczesnym rekordzistą został Peder Bottan, wygrywając zawody odległością 41,5 metra. W 1953 powstała kolejna skocznia, tym razem K10 - ku potrzebom początkujących, którzy nie mieli profesjonalnego sprzętu do uprawiania dyscypliny. Ponadto, K40 została powiększona na K45. Wtedy padł też ostateczny rekord obiektu z Guthegi oraz oficjalny najdłuższy skok oddany w Australii - 50,49m!

Dalsze losy skoczni nie są jednak znane. Pozostaje jedynie informacja o ostatecznym rozbiorze skoczni. 

18 września 2017

Finisz zmagań Pań

Finisz zmagań Pań

Dwa tygodnie temu, w rosyjskim Czajkowskim, zakończyły się letni turniej najwyższej rangi dla pań. Rywalizacja rozpoczęła się 11 sierpnia w Courchevel, gdzie zwyciężczynią została Katharina Althaus, zaraz przed dwoma Japonkami - Sarą Takanashi i Yuki Ito. Tydzień później zawody przeniosły się do Frenstatu. W dwudniowych zawodach triumfowały wymiennie reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni, umacniając swoją przewagę nad Niemką. Zwycięstwo w klasyfikacji przypieczętowała Sara Takanashi, wygrywając oba konkursy na Śnieżynce. Drugie miejsce przypadło Irinie Awwakumowej, a trzecie Maren Lundby. 

Znalezione obrazy dla zapytania sara takanashi
japantimes.co.jp

17 września 2017

Kolejny FIS Cup za nami

Kolejny FIS Cup za nami

Kolejny weekend z zawodami cyklu FIS Cup za nami. Tym razem pojawiliśmy się w Kanderstegu, gdzie odbyła się próba generalna przed Mistrzostwami Świata Juniorów w 2018 roku. Pierwszy konkurs odbywał się w sobotę wieczorem, a wygrał go Markus Rupitsch z Austrii, zaraz za nim uplasował się Masamitsu Ito, a ostatnie miejsce na podium należało do Dominika Maylaendera. W tym konkursie punktowało tylko trzech Polaków, Paweł Wąsek, Tomasz Pilch i Przemysław Kantyka. W niedziele natomiast zawody zaczynały się z samego rana. Dziś najlepszy okazał się Japończyk, Masamitsu Ito, drugi stopień podium należał do Andreasa Schulera ze Szwajcarii, a trzeci tak jak dzień wcześniej był Niemiec, Dominik Maylaender. Tym razem tylko dwóch Polaków zdobyło punkty, a byli nimi Paweł Wąsek i Andrzej Stękała.

Dominacja Słoweńcow w Trondheim

Dominacja Słoweńcow w Trondheim

Chciałoby się rzec: ach, co to był za konkurs! Niezwykle dalekie skoki, wiatr pod narty, no cud, miód, malina! Szkoda tylko, że nie mogliśmy tego widzieć na własne oczy, ponieważ jak to zwykle bywa z zawodami niższej rangi, nie było z nich transmisji. W tej dzisiejszej, szalonej rywalizacji zwyciężył Słoweniec Timi Zajc. Jego rodak Tilen Bartol był drugi. Oprócz tego Tilen chyba wyznaje zasadę, że weekend bez pobitego rekordu to weekend stracony, dlatego też aby tradycji stało się zadość w serii finałowej poszybował aż na 146. metr. Do niego należy teraz najlepszy letni rezultat na skoczni Grånasen. Podium uzupełnił Niemiec Constantin Schmid. O wielkim pechu może mówić Daniel Huber, który po pierwszym skoku prowadził w konkursie, jednak ostatecznie spadł na czwarte miejsce. Przed jego drugą próbą obniżono belkę, co mogło wpłynąć na trochę gorszy rezultat Austriaka. Na piątej pozycji uplasował się najlepszy z Polaków, Klemens Murańka. Szósty był Rysiu Piątek Richard Freitag, a siódmy wczorajszy zwycięzca Pius Paschke. Na ósmym miejscu zawody ukończył Bor Pavlovcic. Czołową dziesiątkę zamknęli reprezentant gospodarzy Joachim Hauer oraz Aleksander Zniszczoł. Punkty zdobyli jeszcze dwaj Polacy - Jan Ziobro i Bartłomiej Kłusek. Liderem Letniego Pucharu Kontynentalnego pozostał Klemens Murańka. Następne zawody z tego cyklu odbędą się za tydzień w rumuńskim Rasnovie. 

16 września 2017

Paschke ze zwycięstwem

Paschke ze zwycięstwem

Kolejny przystanek Letniego Pucharu Kontynentalnego. Tym razem jesteśmy w zimnej Norwegii. Pogoda nie rozpieszcza skoczków, bo termometry pokazują jedynie 11 stopni, ale to nie przeszkadzało w przeprowadzeniu zawodów. Na starcie pojawiło się 57 zawodników, lecz tylko pięćdziesięciu trzem udało się oddać swoje skoki. Dlaczego tak? Bo czwórka panów została zdyskwalifikowana jeszcze przed oddaniem skoku. Jednym z tych nieszczęśliwców był Bor Pavlovcic, przez którego pogodzony już z zajęciem 31. miejsca Aleksandr Bazhenov musiał się zrywać z wygodnego siedzenia i szybko jechać na górę skoczni, żeby zdążyć na serię finałową, którą rozpoczynał. Jak już jesteśmy, przy pechowcach i szczęśliwcach to trzeba powiedzieć, że wiatr kręcił sobie dzisiaj tu pod narty tam w plecy. Bonifikaty za wiatr wahały się do kilku punktów na plusie do kilku na minusie z jednym wyjątkiem. Zaszczyt przypadł Maximilianowi Steinerowi, który w drugiej serii miał aż 14 punktów dodanych, biedny. Podobną, ale całkiem inną sytuację miał Clemens Aigner, który po pierwszej serii zajmował 29. lokatę, a zawody skończył na 15. miejscu. Całe zawody wygrał Pius Paschke przed dwoma Słoweńcami, Tilenem Bartolem i Timim Zajcem. Mimo że na półmetku prowadził ten ostatni, to nie udało mu się utrzymać zwycięstwa do końca. Jest jedna osoba, o której nie mogę dzisiaj zapomnieć. Przedstawiam wam Joakima Aune, który wystartował dzisiaj po raz pierwszy w zawodach po operacji kolana, ale to nie koniec! Norweg zajął dzisiaj bardzo dobre 5. miejsce. Jak na skoczka wracającego po kontuzji to jestem pod wielkim wrażeniem, a Aune należą się ogromne brawa. Mimo wszystko zawody oceniam na plus i mam wielką nadzieję na lepsze warunki jutro.

15 września 2017

Bio numeru 4. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 4. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Czas na skoczka, który podium w klasyfikacji generalnej PŚ przegrał o jedyne 40 punktów. Bożyszcz nastolatek, obiekt westchnień hotek i nie tylko i nowy pierwiastek z czterech. Objawienie tamtego sezonu? Może, tylko dlaczego tak późno Andi? A no tak, zapomniałabym powiedzieć, o kim mówię. Przedstawiam państwu Andreasa Wellingera, 22-letniego skoczka z Niemiec. Mam nadzieję, że dzięki tej krótkiej biografii dowiecie się czegoś więcej o swoim ulubieńcu. 

Andreas Wellinger

Data i miejsce urodzenia, klub. 
Andi urodził się 28 sierpnia 1995 roku w niemieckim miasteczku zwanym Ruhpolding. Jest reprezentantem miejscowego klubu o nazwie SC Ruhpolding.

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Wellinger na początku uprawiał kombinację norweską. Jego pierwsze zawody międzynarodowe miały miejsce 16 lipca 2011 roku w Villach, a były to zmagania z cyklu FIS Cup. Pierwszy punkty do klasyfikacji cyklu zdobył dzień później, zajmując 23. miejsce. W 2012 roku pojechał na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Młodzieży, gdzie indywidualnie zajął 4. miejsce, a z drużyną sięgnął po złoto. W tym samym roku zadebiutował w Pucharze Kontynentalnym. Po pierwsze punkty sięgnął 19 lutego 2012 roku w Oslo, gdzie zajął 21. miejsce. Na debiut w Pucharze Świata Welli nie musiał czekać długo, bo już na początku następnego sezonu wystartował w zawodach najwyższej rangi. Do PŚ Niemiec wszedł z hukiem, bo 24 listopada 2012 roku zaliczył nie tylko debiut, ale też zajął w Lillehammer 5. miejsce i tym samym zdobył pierwsze punkty w karierze podczas zawodów Pucharu Świata.

Rekord życiowy. 
Andiego rekord jest naprawdę "świeży". Na skoczni Vikersundbakken 18 marca 2017 roku poszybował na 245 metr.

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Chyba sam Wellinger do tej pory za największy sukces w swojej krótkiej karierze uważa złoto na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, które wywalczył z kolegami w drużynie. Oczywiście nie mogę zapomnieć o jego dwóch srebrnych medalach i jednym złotym z Mistrzostw Świata w Lahti. Mało kto wie, że nasz Milka boy w 2015 roku w Ałmatach podczas Mistrzostw Świata Juniorów zajął drugie miejsce indywidualnie i drużynowo. Tak jak pisałam wcześniej, w 2012 roku podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Młodzieży z drużyną sięgnął po złoto i był to jego pierwszy poważny tytuł. W sezonie 2016/17 Andreas stanął na drugim stopniu podium w klasyfikacji łącznej Pucharu Świata w lotach i podczas pierwszej edycji norweskiego Raw Air zajął 3. miejsce.

Ciekawostki. 
Andreas ma dwie starsze siostry Julie i Tanje.
Pierwsza wygrana Wellingera w Pucharze Świata miała miejsce 16 stycznia 2014 roku w Wiśle.
W 2014 roku podczas zawodów w Kuusamo zaliczył groźnie wyglądający upadek.

14 września 2017

Dzieci skoczków - Słowenia

Dzieci skoczków - Słowenia
Dzisiaj mamy dla Was kolejną część serii "Dzieci skoczków". Tym razem przedstawimy Wam pociechy reprezentantów Słowenii. Jesteście ciekawi, kto z nich założył już rodziny? Jeśli tak, to nie przedłużając, zapraszamy na króciutki przegląd! 

Jernej Damjan - córka Niki 



Robert Kranjec - córka Pika Felicija 

fot: delo.si

Primož Peterka - syn Maj, córki Stela i Gaja

fot: govori.se 

13 września 2017

TOP10 Oczu

TOP10 Oczu
W ramach dobranocki, zabieram Was dziś w krainę pięknych... oczu! Cudowne ślepia, wgapiające się wprost z ekranu są niezwykle urzekające. Niektóre wyróżniają się bardziej, niektóre nie... Ale myślę, że we wszystkie z nich można wpatrywać się godzinami! Zapraszam zatem na zestawienie 10 najpiękniejszych oczu.
10. Eetu Nousiainen
foto: iisalmensanomat.fi


9. Bartek Kłusek
foto: skoki-narciarskie.blog.pl


8. Robert Johansson
foto: wattpad.com

7. Andreas Stjernen


6. Michael Hayboeck
foto: polsatsport.pl
5. Daniel Andre Tande
foto: fis-ski.com


4. Johann Andre Forfang
foto: fis-ski.com
3. Krzysiek Miętus


2. Karl Geiger


1. Andreas Wellinger
foto: fis-ski.com

A jakie jest Wasze zdanie? Zgadzacie się z zestawieniem, czy macie własne typy?
Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger