31 sierpnia 2017

Podsumowanie miesiąca - sierpnień

Mimo, że do zimowych skoków pozostało jeszcze trochę czasu, w sporotowym świecie dzieje się dość sporo. Nie tylko za sprawą letnich zawodów ale także innych ciekawostek. Jesteście chętni do zobaczenia, co takiego interesującego miało miejsce w tym ciepłym miesiącu? Zapraszamy na podsumowanie sierpnia! 

1. Brak treningów polskiej kadry na Wielkiej Krokwi przed sezonem zimowym 

Początek miesiąca i bum. Od razu dość zaskakująca, choć możliwa do przewidzenia, sytacja. Chociaż modernizacja najbardziej znanej w Polsce skoczni przebiega bez zarzutów, to jednak prace remontowe zakończą się na niej na prełomie września i października. Co to oznacza dla Naszych Orłów? Brak treningów na tym obiekcie. Wszyscy kibice mogą jednak spać spokojnie - formie polskiej kadry raczej nie powinno to zaszkodzić. 

2. Virag Voros oficjalnie reprezentantką Węgier w skokach 

Nowy sezon, kolejne nowe twarze. Chociaż o Virag świat skoków usłyszał już jakiś czas temu, to dopiero teraz arena międzynarodowa ma zabłysnąć talentem młodej Węgierki. Wszystko przez jej roczną przerwę związaną z kontuzją więzadeł krzyżowych. Teraz wiadomo już ofcijalnie, że dziewczyna powróci do reprezentowania barw swojego kraju. Czy na stałe? Okaże się po jesiennych sesjach treningowych, które odbędzie na różnych skoczniach w Austrii i Słowenii. 
3. Kontynuacja 'niemieckiego szpitala' 

Najpierw Severin Freund, potem Andreas Wellinger. Tych dwóch panów pożegnało się z reprezentowaniem Niemiec przez swoje kontuzje jeszcze przed pierwszym dniem sierpnia. Już wtedy mówiono o sporym pechu naszych zachodnich sąsiadów. Do grona 'szczęśliwców' dołączyła jednak jeszcze dwójka reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów. Przed rywalizacją w Courchevel kolano skręciła Carina Vogt. Aktualna mistrzyni olimpijska upadła podczas czwartkowego treningu na obiekcie HS 96. Nie był to jednak koniec przykrych niespodzianek w tej kadrze. Ponad tydzień później do mediów trafiła informacja o kontuzji Andreasa Wanka. Zawodnik uskarża się na bóle w plecach i nie będzie w stanie trenować przez najbliższe kilka tygodni. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć im wszystkim dużo zdrowia i trzymać kciuki za brak kolejnych kontuzji w tej kadrze. 

4. Koniec kariery Evy Logar

Żeńskie skoki straciły w sierpniu jedną z najbardziej znanych słoweńskich reprezentantek. Mowa oczywiście o Evie Logar, która ogłosiła swoją decyzję w połowie sierpnia. Jej ostatnim występem na arenach międzynarodowych były zawody w Villach, czyli konkursy zaliczane do klasyfikacji generalnej FIS Cup 2017/2018.  Zajęła wtedy kolejno 6. i 11. miejsce. Słowence życzymy dużo szczęścia w życiu i powodzenia w przyszłości!

5. Whisler zorganizuje zawody Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup

Olimpijski obiekt w kanadyjskim Whisler stał i stał...i doczekał się w końcu powrotu do kalendarza zawodów rangi FIS. Zawody pierwotnie miały odbyć się w dniach 9-10 grudnia w Lillehammer, ale oficjalnie zostały przeniesione do Ameryki Północnej na obiekt HS 106. Ostatnie zmagania 'drugiej ligii' skoków odbywały się tam w 2008 roku, natomiast FIS Cup miał tam miejsce w 2016 roku, gdzie oba konkursy wygrał Jakub Kot. 

6. Puchar Beskidów, czyli trzy dni zmagań i finałowy triumf Polaka 

Zdecydowanie Puchar Kontynentalny w Szczyrku, Wiśle oraz Frenstat, który w tym roku szumnie nazwany był Pucharem Beskidów, wzbudził w tym miesiącu największe emocje. W dniach 18-20.08 trzy skocznie wypełniły się kibicami gotowymi na kolejne emocje związane z letnimi skokami, tym razem tak zwanej 'drugiej ligii'/ Upalny Szczyrk przywitał wszystkich doskonałą pogodą i dwoma reprezentantami Polski na podium. Zwycięzył Aleksander Zniszczoł, wyprzedzając kolejno Klemensa Murańkę i Mirana Zupancicia. Słoweniec zdecydowanie jednak nie dał za wygraną i trumfował już na następny dzień w Wiśle. Tam znalazł się przed, ponownie drugim niczym Peter Prevc, Klemensem Murańką i Alexem Insamem. Finał zmagań miał miejsce w czeskim Frenstat. Tam, chociaż po najwyższy stopień podium sięgnął młody reprezentant Austrii, Max Steiner, to jednak puchar za trium w klasyfikacji generalnej zgarnął Klemens Murańka, który w tych zmaganiach był trzeci, za Andreasem Schullerem. Ciekawostka? Murańka zdobył końcowy Puchar mimo braku zwycięstwa w jakimkolwiek z tzrech konkursów wchodzących w skład Pucharu Beskidów. Obok niego na podium znalazło się dwóch Słoweńców - Miran Zupancic i Ziga Jelar.


1 komentarz:

  1. brawo Klemens! druga ligia to nie byle co

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger