31 sierpnia 2017

Podsumowanie miesiąca - sierpnień

Mimo, że do zimowych skoków pozostało jeszcze trochę czasu, w sporotowym świecie dzieje się dość sporo. Nie tylko za sprawą letnich zawodów ale także innych ciekawostek. Jesteście chętni do zobaczenia, co takiego interesującego miało miejsce w tym ciepłym miesiącu? Zapraszamy na podsumowanie sierpnia! 

1. Brak treningów polskiej kadry na Wielkiej Krokwi przed sezonem zimowym 

Początek miesiąca i bum. Od razu dość zaskakująca, choć możliwa do przewidzenia, sytacja. Chociaż modernizacja najbardziej znanej w Polsce skoczni przebiega bez zarzutów, to jednak prace remontowe zakończą się na niej na prełomie września i października. Co to oznacza dla Naszych Orłów? Brak treningów na tym obiekcie. Wszyscy kibice mogą jednak spać spokojnie - formie polskiej kadry raczej nie powinno to zaszkodzić. 

2. Virag Voros oficjalnie reprezentantką Węgier w skokach 

Nowy sezon, kolejne nowe twarze. Chociaż o Virag świat skoków usłyszał już jakiś czas temu, to dopiero teraz arena międzynarodowa ma zabłysnąć talentem młodej Węgierki. Wszystko przez jej roczną przerwę związaną z kontuzją więzadeł krzyżowych. Teraz wiadomo już ofcijalnie, że dziewczyna powróci do reprezentowania barw swojego kraju. Czy na stałe? Okaże się po jesiennych sesjach treningowych, które odbędzie na różnych skoczniach w Austrii i Słowenii. 
3. Kontynuacja 'niemieckiego szpitala' 

Najpierw Severin Freund, potem Andreas Wellinger. Tych dwóch panów pożegnało się z reprezentowaniem Niemiec przez swoje kontuzje jeszcze przed pierwszym dniem sierpnia. Już wtedy mówiono o sporym pechu naszych zachodnich sąsiadów. Do grona 'szczęśliwców' dołączyła jednak jeszcze dwójka reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów. Przed rywalizacją w Courchevel kolano skręciła Carina Vogt. Aktualna mistrzyni olimpijska upadła podczas czwartkowego treningu na obiekcie HS 96. Nie był to jednak koniec przykrych niespodzianek w tej kadrze. Ponad tydzień później do mediów trafiła informacja o kontuzji Andreasa Wanka. Zawodnik uskarża się na bóle w plecach i nie będzie w stanie trenować przez najbliższe kilka tygodni. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć im wszystkim dużo zdrowia i trzymać kciuki za brak kolejnych kontuzji w tej kadrze. 

4. Koniec kariery Evy Logar

Żeńskie skoki straciły w sierpniu jedną z najbardziej znanych słoweńskich reprezentantek. Mowa oczywiście o Evie Logar, która ogłosiła swoją decyzję w połowie sierpnia. Jej ostatnim występem na arenach międzynarodowych były zawody w Villach, czyli konkursy zaliczane do klasyfikacji generalnej FIS Cup 2017/2018.  Zajęła wtedy kolejno 6. i 11. miejsce. Słowence życzymy dużo szczęścia w życiu i powodzenia w przyszłości!

5. Whisler zorganizuje zawody Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup

Olimpijski obiekt w kanadyjskim Whisler stał i stał...i doczekał się w końcu powrotu do kalendarza zawodów rangi FIS. Zawody pierwotnie miały odbyć się w dniach 9-10 grudnia w Lillehammer, ale oficjalnie zostały przeniesione do Ameryki Północnej na obiekt HS 106. Ostatnie zmagania 'drugiej ligii' skoków odbywały się tam w 2008 roku, natomiast FIS Cup miał tam miejsce w 2016 roku, gdzie oba konkursy wygrał Jakub Kot. 

6. Puchar Beskidów, czyli trzy dni zmagań i finałowy triumf Polaka 

Zdecydowanie Puchar Kontynentalny w Szczyrku, Wiśle oraz Frenstat, który w tym roku szumnie nazwany był Pucharem Beskidów, wzbudził w tym miesiącu największe emocje. W dniach 18-20.08 trzy skocznie wypełniły się kibicami gotowymi na kolejne emocje związane z letnimi skokami, tym razem tak zwanej 'drugiej ligii'/ Upalny Szczyrk przywitał wszystkich doskonałą pogodą i dwoma reprezentantami Polski na podium. Zwycięzył Aleksander Zniszczoł, wyprzedzając kolejno Klemensa Murańkę i Mirana Zupancicia. Słoweniec zdecydowanie jednak nie dał za wygraną i trumfował już na następny dzień w Wiśle. Tam znalazł się przed, ponownie drugim niczym Peter Prevc, Klemensem Murańką i Alexem Insamem. Finał zmagań miał miejsce w czeskim Frenstat. Tam, chociaż po najwyższy stopień podium sięgnął młody reprezentant Austrii, Max Steiner, to jednak puchar za trium w klasyfikacji generalnej zgarnął Klemens Murańka, który w tych zmaganiach był trzeci, za Andreasem Schullerem. Ciekawostka? Murańka zdobył końcowy Puchar mimo braku zwycięstwa w jakimkolwiek z tzrech konkursów wchodzących w skład Pucharu Beskidów. Obok niego na podium znalazło się dwóch Słoweńców - Miran Zupancic i Ziga Jelar.


Dzieci skoczków - Niemcy

Dzieci skoczków - Niemcy
Dziś kontynuacja naszej nowej serii. Ostatnio mogliście podziwiać dzieci skoczków z Norwegii, a dziś zapraszam was do zapoznania się z dziećmi zawodników z Niemiec! Tym razem, jest ich troszkę więcej, niż w przypadku poprzedniej kadry.

Michael Neumayer - córka Emma

fot. facebook.com

Sven Hannawald - syn Glen




Martin Schmitt - córka Johanna 


Jens Weißflog - synowie Daniel i Niklas, oraz córka.

fot. superillu.de

Michael Uhrmann - córki Leni i Emily.

fot. ????



30 sierpnia 2017

Kilka słów o sobie... Eetu Nousiainen

Kilka słów o sobie... Eetu Nousiainen
Kolejny skoczek, z którym udało nam się porozmawiać, również jest Finem. Ulubieniec fanek po tegorocznym LGP w Wiśle znalazł trochę czasu między konkursami, żeby odpowiedzieć na kilka pytań. Moim zdaniem Eetu udzielił nam naprawdę ciekawego wywiadu, szczególnie że nie każdy wie, jak zaczynają najmłodsi skoczkowie, a aktualny Mistrz Finlandii opisał to bardzo dokładnie. 



Julia: Jak zaczęła się Twoja kariera skoczka?
Eetu: Zacząłem skakać na nartach „przypadkowo”. Szukałem hobby i postanowiłem spróbować skoków narciarskich.

J: Dlaczego akurat skoki?
E: Wybrałem skoki narciarskie, ponieważ można tam rozwinąć dużą prędkość, a Janne Ahonen był naprawdę wielkim nazwiskiem w Finlandii.

J: Jaka skocznia jest Twoją ulubioną i dlaczego?
E: Nie mogę powiedzieć, która jest najlepsza, ale top 3 to będzie Puijo k120 (miejscowa skocznia i naprawdę fajna) B-hofen (różni się od innych) i Ga-Pa (skoki tam to zabawa).

J: Kto jest Twoim ulubionym zawodnikiem?
E: Ja, ja wyłącznie ja. To nie żart, ale też Janne Ahonen.

J: Co lubisz robić w wolnym czasie?
E: Chce zapomnieć o skokach narciarskich i zrobić coś, co lubię. Na przykład motocykl lub Frisbee golf.

J: Kto jest twoim najlepszym przyjacielem w zespole?
E: Może Niko Kytosaho, ponieważ mamy takie samo poczucie humoru i rozumiemy się wzajemnie.

J: Co czujesz, gdy siadasz na belce?
E: Czasami jestem trochę zdenerwowany, ale czuję się pewnie i odważnie, bo właśnie mam zamiar zrobić coś niesamowitego.

J: Czy pamiętasz swoje pierwsze próby?
E: Tak, pamiętam je. Miałem 9 lat i był to mój pierwszy trening z nartami do skoków. Zjechałem w dół skoczni 6 razy i powiedziałem do mojego trenera, że nie przyjechałem tu, żeby sobie po niej jeździć, tylko skakać (Skocznia HS30). Była jesień więc pierwszy raz skoczyłem z niej następnego lata.

J: Jakie wspomnienie, związane ze skokami zapadło Ci najbardziej w pamięć?
E: Pierwsze Mistrzostwo Finlandii Juniorów, pierwsze Mistrzostwo Finlandii, pierwsze punkty w FIS Cup'ie i Pucharze Kontynentalnym, 5 miejsce podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego w Garmisch-Partenkirchen, 1 miejsce podczas zawodów FIS Cup w Eau Claire, a także swoje pierwsze loty.

J: Co sądzisz o polskich fanach skoków narciarskich?
E: Polscy fani są najlepsi! Chciałbym mieć tak zaangażowanych fanów w Finlandii... Więc dziękuję wam wszystkim!!

J: Jakie masz plany na nadchodzący sezon?
E: Pojechać na Igrzyska Olimpijskie i Mistrzostwa Świata w lotach oraz zdobyć punkty w Pucharze Świata.

J: Dziękuję bardzo za poświęcony czas! Powodzenia na następnych zawodach!
E: Nie ma za co i również dziękuję.


Bio numeru 7. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 7. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam opis sylwetki pewnego Austriaka, który moim zdaniem w minionym sezonie spisał się trochę poniżej oczekiwań. Ja osobiście darzę go wielką sympatią, więc liczyłam, że zaprezentuje się ze swojej najlepszej strony, co jednak nie zawsze mu się udawało. Skoczek ten jest zawsze miły i uśmiechnięty, w związku z tym chyba nie da się go nie lubić. Zapraszam na bio Michaela Hayböcka! 

Michael Hayböck




Data i miejsce urodzenia, klub. 
Michael urodził się 5. marca 1991 roku w austriackim Linz. Jest reprezentantem klubu UVB Hinzenbach-Oberösterreich. 

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Michi zadebiutował w FIS Cup'ie w październiku 2007 roku w szwajcarskim Einsiedeln. Zajął wtedy 15. miejsce. W następnym roku dostał szansę wystąpienia w Pucharze Kontynentalnym w Rovaniemi i ją wykorzystał, ponieważ zakończył konkurs na 16. pozycji. 3. stycznia 2010 roku w Innsbrucku nastąpił jego pierwszy start w Pucharze Świata. Austriak był wtedy 17. i tym samym zdobył pierwsze punkty w zawodach najwyższej rangi. 

Rekord życiowy. 
Rekord życiowy Hayböcka wynosi 241,5 metra i został ustanowiony na Letalnicy 20. marca 2015 roku. 

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Michael wszystkie najważniejsze sukcesy osiągnął razem z drużyną. Na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi w 2014 roku wspólnie z nią zdobył srebrny medal, na Mistrzostwach Świata w Falun w 2015 roku również, a w Lahti w 2017 roku brąz. Oprócz tego na ostatnich Mistrzostwach Świata wywalczył srebro w konkursie drużyn mieszanych. Michi stanął także na trzecim stopniu podium podczas Mistrzostw Świata w Lotach w Tauplitz w 2016 roku, oczywiście z drużyną. Dwa razy na przysłowiowym pudle kończył też Turniej Czterech Skoczni: w sezonie 2014/2015 na drugiej pozycji, a w sezonie 2015/2016 na trzeciej pozycji. W całej swojej karierze stawał na podium Pucharu Świata 20 razy, w tym 5 na jego najwyższym stopniu. 

Ciekawostki. 
Mały Michi dopóki nie rozpoczął przygody ze skokami z zaangażowaniem grał w piłkę nożną. 
Wielką pasją Hayböcka jest lotnictwo, uwielbia on sterować samolotami. 
Michael należy do armii. 






29 sierpnia 2017

TOP 10 najbardziej perspektywicznych juniorów

TOP 10 najbardziej perspektywicznych juniorów
Jak powszechnie wiadomo, to juniorzy tworzą fundament kadry danego narodu, są jej nadzieją i przyszłością. Jeśli zabraknie zaplecza w postaci młodych, nawet największe potęgi skokowe prędzej czy później upadną. Dlatego też dzisiaj przychodzimy do Was z zestawieniem dziesięciu skoczków, którzy według nas mają szansę osiągnąć naprawdę wiele i wkrótce mogą przynieść swoim rodakom bardzo dużo powodów do dumy. Zapraszamy na TOP 10 najbardziej perspektywicznych juniorów!

10. Paweł Wąsek - Polska 



9. Constantin Schmid - Niemcy 



8. Žiga Jelar - Słowenia 



7. Tilen Bartol - Słowenia



6. Ryōyū Kobayashi - Japonia



5. Bor Pavlovčič - Słowenia



4. Viktor Polášek - Czechy



3. David Siegel - Niemcy 



2. Domen Prevc - Słowenia



1. Alex Insam - Włochy





















28 sierpnia 2017

Echa LGP w Hakubie

Echa LGP w Hakubie
Jako, że LGP w Hakubie już za nami przez co możemy kontynuować naszą serię, czyli echa. Przypominam, że zwrotów w przypadku niezadowolenia nie przyjmuję, a ewentualne zażalenia proszę kierować na maila, skoro już wszystko wyjaśniłam możemy zaczynać!

Anze Lanisek
Nasz Zjarniaszek zdobył podczas drugiego konkursu swoje pierwsze podium na LGP, redakcja jest dumna!
Post udostępniony przez Anze Lanisek (@anzelanisek)


Anders Fannemel
Czy ktoś kiedyś powiedział, że nie można być skoczkiem i jednocześnie pozować do artystycznych zdjęć?
Post udostępniony przez Anders Fannemel (@andersfannemel)

Klemens Murańka i Jan Ziobro
Dzikie węże? Zostawmy to może bez komentarza.
Post udostępniony przez Klimek Murańka (@klems221.5)


Anze Lanisek
Ponownie wracamy do niego, ktoś tu wyraźnie chciał zabrać się z Anze do Japonii.

Tomas Vancura
Ktoś najwyraźniej postanowił zaczerpnąć styl od Króla Laczków.

Anders Fannemel
Znów powracamy do tego krasnala skoczka, który ma chyba zadatki na modela.

Halvor Egner Granerud
Komuś tu było gorąco, stylowy wachlarzyk nie powiem.

Kenneth Gangnes
,,A tak skoczę w Japonii''


27 sierpnia 2017

Dublet braci i ponowne dyskwalifikacje

Dublet braci i ponowne dyskwalifikacje
fot:. fis-ski.com
Co z tego, że skoki o trzeciej w nocy, jeśli nie ma z nich transmisji. Muszę się przyznać, że poszłam spać, ale z samego rana nadrobiłam wszystko, oglądając powtórkę. Tym razem trafiłam na nudny konkurs taki, jaki zazwyczaj mamy przyjemność oglądać podczas zmagań w Japonii. Walter urządził sobie taniec z belkami, a wiatr kręcił w przeróżne strony. Skutkiem tego Klemens Murańka, który w serii próbnej ustanowił nowy rekord obiektu, nie znalazł się w drugiej części konkursu. Sepp Gratzer znowu przyczepił się kombinezonów dwóch zawodników. Kolejny raz był to Lukas Wagner, który chyba nie może odnaleźć się w trendach i zakłada to, co królowi mody nie pasuje. Drugim z nieszczęśliwców okazał się Fatih Arda Ipcioglu. Na pochwałę zasłużył Sergiej Tkaczenko, dla którego był to pierwszy konkurs najwyższej rangi, w którym punktował. Zajął on bardzo dobre 18. miejsce. Zawody bez większej historii wygrał wczorajszy triumfator Junshiro Kobayashi, który w pierwszej serii skoczył 130 metrów, a w drugiej o 3,5 metra bliżej. Zaraz za nim uplasował się jego młodszy brat, Ryoyu skacząc 134,5 metra i prowadząc na półmetku rywalizacji. Niestety skokiem na 120 metr w serii finałowej zapewnił sobie tylko drugą lokatę. Na najniższym stopniu podium zobaczyliśmy Anze Laniska, który zastąpił plasującego się po pierwszej serii na tej pozycji, Tilena Bartola. Następna zmagania z cyklu LGP już za dwa tygodnie. Do zobaczenia w Rosji! 

26 sierpnia 2017

Bio numeru 8. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 8. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Tego Pana nie muszę chyba nikomu przestawiać. Znany jest z pokazywania głupich min do kamery. Miniony sezon był jego najlepszym w karierze, fenomenalną formę pokazał ten Niemiec. Jak zaczynała się jego kariera? Przeczytajcie sami. Mam zaszczyt przedstawić państwu Markusa Eisenbichlera.
Markus Eisenbichler


Data i miejsce urodzenia, klub. 
Markus urodził się 3 kwietnia 1991 roku w Siegsdorf zbieg okoliczności, że Sieg po niemiecku to zwycięstwo. Reprezentuje klub TSV Siegsdorf.

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Jak większość zawodników Niemiec rozpoczynał swoją przygodę ze skokami w zawodach FIS Cup. Zadebiutował tam w czerwcu 2006 roku, zajmując dobre 27. miejsce jak na pierwsze zawody. W Pucharze Kontynentalnym zaczął skakać w sezonie 2008/09. W grudniu 2008 roku zdobył pierwsze punkty do klasyfikacji PK, natomiast pierwszy raz na podium stanął dopiero w lutym 2011 roku w Zakopanem, zajmując drugą lokatę. 30 grudnia 2011 roku zadebiutował w Pucharze Świata w Oberstdorfie, zgarnął on wtedy jeden punkt, który był jego pierwszym w zawodach najwyższej rangi. 

Rekord życiowy. 
Jego rekord życiowy wynosi 248 metrów i został on ustanowiony 25 marca 2017 roku na skoczni Letalnicy w Planicy. 

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Eisenbichler za największy sukces do tej pory może uznawać złoto podczas Mistrzostw Świata w Lahti na skoczni normalnej w konkursie mieszanym oraz brąz Mistrzostw Świata również w Lahti na skoczni normalnej w konkursie indywidualnym. Wygrał on Letni Puchar Kontynentalny w 2016 roku i zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej FIS Cup w sezonie 2012/13. Trzy razy indywidualnie stawał na podium Pucharu Świata i trzy razy był to najniższy stopień podium w Lillehammer, Oslo i Planicy.

Ciekawostki. 
Rekord życiowy Markusa jest też rekordem Niemiec z długości lotu.
W sezonie 2016/17 pierwszy raz stanął na podium Pucharu Świata.

Wczoraj Ryoyu, dzisiaj Junshiro, czyli dominacja braci Kobayashi

Wczoraj Ryoyu, dzisiaj Junshiro, czyli dominacja braci Kobayashi

Pierwszy raz oglądałam tak emocjonujące zawody w Japonii. Zaczynając od punktów Krzysia Miętusa, a kończąc na zepsutych skokach pod koniec drugiej serii, ale po kolei. Dzisiaj o 11:00 polskiego czasu rozpoczęły się zawody na skoczni HS131 w Hakubie. Wczoraj opisywałam wam, jakich 50 zawodników zobaczymy na starcie. Oczywiście jak przystało na skoki w kraju kwitnącej wiśni, emocji w pierwszej serii nie było za dużo. Wszystko jednak zaczęło się od efektywnego efektownego skoku Vojtecha Stursy, który swoją mimiką twarzy wyraził więcej niż Raffaello. Po tak nieudanych skokach reprezentantów Czech wszystko w swoje ręce wziął najmłodszy Tomas i odleciał za 127 metr. Potem już reszta skakała daleko. Jednak jeden z komentatorów dzisiejszych zawodów stwierdził, że nic ciekawego się nie dzieje i podenerwuje ludzi przekręcaniem nazwisk. Na pierwszy odstrzał poleciał Bor Pavlovic i takie nazwisko już utrzymał do końca zawodów, drugi był Krzysztof Miętos. Mam nadzieję, że do trzeciej w nocy Pan się nauczy tych nazwisk, bo uszy bolą. Sepp Gratzer miał dzisiaj ręce pełne roboty, Lukas Wagner i Mackenzie Boyd-Clowes myśleli, że uciekną przed ręką sprawiedliwości, ale w ostateczności im się to nie udało i przy ich nazwiskach zobaczyliśmy trzy znaczące literki - DSQ. W drugiej serii emocji mieliśmy trochę więcej, zawodnicy z końcowych miejsc skakali dalej niż w pierwszej serii, za to ci z czołowych lokat lądowali blisko. Przykładem jest przywołany już przeze mnie Tomas Vancura, który na półmetku rywalizacji zajmował trzecią lokatę, a konkurs w ostateczności zakończył na 21. miejscu. Może stwierdził, że nie chce być gorszy od reszty kolegów i skoczył podobnie jak oni w pierwszej serii? Odpowiedź na to pytanie zna zapewne tylko Tomek. Zawody wygrał Junshiro Kobayashi, który w swoim kraju zaprezentował się naprawdę bardzo dobrze i prowadził od początku do końca. Na drugim stopniu podium zobaczyliśmy moje norweskie szczęście Norwega, Kennetha Gangnesa, a na najniższym Polaka, Klemensa Murańke, który w odniesieniu do pierwszej serii zaliczył spory awans z dziewiątego miejsca na trzecie. Na koniec trzeba wspomnieć, że Krzysiu Miętus w końcu zdobył punkty punkt do klasyfikacji. Jutro zawody o 3:00 mam nadzieję, że będziecie z nami!

25 sierpnia 2017

Zagadkowa Hakuba

Zagadkowa Hakuba

Kolejny przystanek naszego cyklu LGP znajduje się w Hakubie. Właśnie tu dzisiaj o godzinie dziesiątej czasu polskiego rozpoczęły się treningi, a zaraz potem kwalifikacje do jutrzejszego konkursu indywidualnego. Serie treningowe wygrał kolejno Kevin Bickner i Simon Ammann. Ten drugi będzie na pewno mocnym punktem w jutrzejszym konkursie indywidualnym, bo na skoczni w Hakubie skacze bardzo równo. Na starcie kwalifikacji stawiło się 55 zawodników, więc tylko pięciu z nich "odpadało" i nie wchodziło do konkursu. Tymi pechowcami okazali się Heung-Chul Choi, Lukas Hlava, Seou Choi, Muhammet Irfan Cintimar i ten, który został zdyskwalifikowany, czyli Masamitsu Ito. W koszulce lidera podczas dzisiejszych kwalifikacji skakał nie kto inny jak ulubieniec naszej redakcji Larwol Halvor Egner Granerud. Jest to skutkiem tego, że czołowa dziesiątka klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix nie pojawiła się w Hakubie. Dzisiejsze kwalifikacje należały jednak do Ryoyu Kobayashi, który skokiem za 126 metr pokonał drugiego Simona Ammanna i zwycięzcę Pucharu Beskidów, Klemensa Murańke. Sama mam mieszane uczucia, co do jutrzejszych zmagań po tym, co zobaczyłam dzisiaj. Tylko albo aż 16 zawodników przekroczyło punkt K. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. 

Who wore it better - długie włosy

Who wore it better - długie włosy
U chłopców głównie królują podniesione do góry grzywki, które lubimy, prawda? Co jeśli jednak mają długie włosy? Odpycha to was czy może przyciąga? Dziś porównamy jak skoczkowie wyglądają w takich fryzurach.



Tom Hilde
Post udostępniony przez Tom Hilde (@tomhilde)

Joacim Bjoreng
Post udostępniony przez • Joacim Ødegård Bjøreng 🇳🇴 (@joacimbjoreng)

Manuel Fettner

Thomas Lackner 

Jane Ahhonen


teos.fi

Martin Koch


fis-ski.com

Gregor Schlierenzauer



Oskar Westerheim 
Post udostępniony przez OscarWesterheim👻 (@owesterheim)

Noriaki Kasai


japantimes.co.jp

Kento Sakuyama



Shohei Tochimoto


fot. berkutschi.com

Dawid Kubacki



Konkurencja jest naprawdę trudna, nie spodziewałam się, że aż tylu skoczków miało lub ma długie włosy. Moim typem jest Joacim Bjoreng, ale przyznam, że wybór był bardzo ciężki. Kto wam przypadł do gustu najbardziej?

24 sierpnia 2017

Zapowiedź i składy LGP Mężczyzn Hakuba

Zapowiedź i składy LGP Mężczyzn Hakuba

Wielkimi krokami zbliżają się kolejne zawody z cyklu LGP. Tym razem wszystkie ekipy powędrowały do odległej Japonii, aby tam zmierzyć się ze sobą i spróbować dziwnego jedzenia. Skoczkowie dzielnie znoszą trudy długiej podróży, niestraszny im też jet lag, gdy mogą sprawić choć odrobinę radości miejscowym kibicom. 

Sportowcy zaprezentują się nam na skoczni HS 131 w Hakubie. Rekord tego obiektu należy do Takanobu Okabe i Masahiko Harady, wynosi zaś całe 137 metrów. W poprzednim roku w Japonii najlepsi okazali się Anders Fannemel i Taku Takeuchi. Tego lata, pod nieobecność lidera klasyfikacji generalnej Dawida Kubackiego rywalizacja może okazać się bardzo ciekawa. 


Program zawodów: 

Piątek, 25.08.2017
10:00 - Oficjalny trening 
12:00 - Kwalifikacje

Sobota, 26.08.2017
10:00 - Seria próbna
11:00 - Pierwsza seria konkursowa 

Niedziela, 27.08.2017
2:00 - Kwalifikacje
3:00 - Pierwsza seria konkursowa 


Składy poszczególnych reprezentacji: 

Polska:
  • Krzysztof Miętus
  • Klemens Murańka
  • Jan Ziobro 
  • Aleksander Zniszczoł
Niemcy:
  • Pius Paschke
  • Lukas Wagner 
Norwegia:
  • Anders Fannemel
  • Kenneth Gangnes 
  • Halvor Egner Granerud
Słowenia:
  • Tilen Bartol
  • Justin Rok
  • Robert Kranjec
  • Anze Lanisek
  • Bor Pavlovcic
  • Anze Semenic
  • Jurij Tepes
Czechy:
  • Lukas Hlava
  • Jakub Janda
  • Cestmir Kozisek
  • Vojtech Stursa
  • Tomas Vancura
Włochy:
  • Davide Bresadola
  • Sebastian Colloredo 
Finlandia: 
  • Antti Aalto
  • Jarkko Maeaettae
Szwajcaria:
  • Simon Ammann
  • Gregor Deschwanden
  • Gabriel Karlen
  • Killian Peier 
Rosja: 
  • Jewgienij Klimow
  • Michaił Nazarow 
  • Aleksiej Romaszow
  • Roman Sergiejewicz Trofimow
Japonia:
  • Yumu Harada
  • Daiki Ito
  • Kenshiro Ito
  • Masamitsu Ito
  • Yuken Iwasa 
  • Noriaki Kasai
  • Junshiro Kobayashi
  • Ryoyu Kobayashi
  • Naoki Nakamura
  • Kento Sakuyama
  • Yukiya Sato
  • Taku Takeuchi
Kazachstan:
  • Sergiej Tkaczenko 
  • Marat Żaparow
Stany Zjednoczone:
  • Kevin Bickner
  • Michael Glasder
  • Casey Larson
Kanada:
  • Joshua Maurer
  • Mackenzie Boyd-Clowes 
Korea Południowa: 
  • Seou Choi
  • Heung-Chul Choi 
Turcja:
  • Muhammet Irfan Cintimiar
  • Fatih Arda Ipcioglu 














23 sierpnia 2017

Fotorelacja z LPK w Wiśle

Fotorelacja z LPK w Wiśle
Letni Puchar Kontynentalny w Wiśle (lub jak kto woli wiślańska część Pucharu Beskidów) już za nami! Skoki Okiem Kobiet były oczywiście obecne pod samą skocznią i przychodzą do Was z porcją świeżutkich zdjęć prosto spod Malinki. Chociaż pogoda nie dopisywała i deszcz nie raz zmoczył nie tylko mnie ale również mój obiektyw, udało nam się złapać dla Was co nieco. Zapraszamy na krótką fotorelację z LPK w Wiśle! 


















Dzieci skoczków - Norwegia

Dzieci skoczków - Norwegia
Właśnie nadeszła pora na kolejną serię na naszym blogu! Poznaliście już żony i partnerki skoczków narciarskich, więc teraz czas na zaznajomienie się z ich dziećmi. Na pierwszy ogień bierzemy kadrę norweską, w której niestety nie doszukamy się zbyt wielu pociech. Mimo wszystko, zapraszamy!


Andreas Stjernen - córeczka Elle

fot: facebook.com

Anders Jacobsen - syn Isac i córka Sophia 

Post udostępniony przez Anders Jacobsen (@andersjacobs)

Anders Bardal - córka Anna i syn Thomas 

Post udostępniony przez Anders Bardal (@andersbardal)

Roar Ljøkelsøy - synowie Sokrates, Samuel i Silas 


Johan Remen Evensen - córka Leah i syn Filip








21 sierpnia 2017

Lata młodości vs teraźniejszość - Finlandia

Lata młodości vs teraźniejszość - Finlandia
Reprezentacja Finlandii może nie jest najbardziej popularną grupą wśród narodowości startujących w konkursach skoków narciarskich, ale i zawodnicy z tego kraju mają swoich fanów. W naszej serii przyszedł więc czas na zdjęcia z młodości kilku fińskich reprezentantów. Znaleźć je było dość trudno, ale czego się nie robi dla czytelników, prawda? Zapraszam na krótką podróż śladami "nastoletnich" zdjęć Finów!

Ville Larinto

Ville to według mnie idealny przyklad stwierdzenia "dojrzewanie - robisz to dobrze". Jeszcze kilka lat temu nie zdobywał raczej serc milionów dziewczyn. Teraz chyba niejedna chciałaby zwrócić na siebie jego uwagę.  

Foto: mtv.fi


Post udostępniony przez Ville Larinto (@villelarinto)


Eetu Nousiainen

Trudno mówić o zdjęciach z młodości Eetu...bo jego młodość dalej trwa. Niemniej jednak dokopałam się do dość młodych i dawnych zdjęć. Zobaczcie, jaki był z niego słodziak!
Foto: facebook.com


Andreas Alamommo

Nie jestem pewna czy wielu z Was kojarzy tego skoczka, ale trzeba przyznać, że mocno dojrzał przez ostatnie kilka lat. Ostatnio szerszej publiczności mógł pokazać się podczas konkursów z cyklu Pucharu Beskidów.

Post udostępniony przez Andreas Alamommo (@andreasalamommo)

Jarkko Määttä 

Może i lata upłynęły, ale Jarkko nadal dla wielu kibiców będzie miał urodę "wiecznego chłopczyka". Zobaczcie sami, jak niewiele zmienił się przez ostatnie cztery lata.

Foto: facebook.com


Janne Ahonen 

Na koniec zostawiłam coś specjalnego. Chyba każdy kojarzy tego skoczka, a kto nie pamięta jego świetlanych czasów, niech tylko spojrzy na to zdjęcie! 

Foto: pinterest.com



Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger