20 czerwca 2017

Kilka słów o sobie...Krzysztof Miętus

Podczas spotkania z naszymi zawodnikami w Proszowicach, zdołałyśmy przepchnąć się przez tłum fanów i przeprowadzić krótki wywiad z Krzysiem Miętusem, czyli nowym zawodnikiem kadry A polskiej reprezentacji w skokach narciarskich.


Jagoda: Jakie są Twoje cele na najbliższy sezon?
Krzysiek: Jeszcze nie określam... No przede wszystkim chciałbym wrócić do dobrego skakania, i tutaj nie mówię jakie wyniki chciałbym osiągać, tylko po prostu ciężko pracować i poprawić dużo elementów

J: Jaka jest Twoja ulubiona skocznia i dlaczego właśnie ta?
K: Duża skocznia w Zakopanem <śmiech>. Dlatego, że po prostu dużo na niej skakaliśmy, bardzo dobrze ją znamy i też te zawody zawsze jak tam były i ta atmosfera była super, chyba najlepsza, biorąc pod uwagę cały Puchar Świata. No, ale tak jak właśnie mówiłem przedtem, że nie wiemy jaka będzie po przebudowie.

J: Jedno wspomnienie z Twojej kariery, które jest dla Ciebie najlepsze?
K: Ciężko wybrać jakieś jedno wspomnienie, na pewno takich wspomnień jest dużo i mam nadzieję, że jeszcze dużo będzie. Na pewno takie wspomnienie, to są Igrzyska Olimpijskie, bo to jest, jakby nie było, taka impreza, o której marzy każdy, i jeszcze w tym wieku... Znaczy wtedy jak ja dostałem na nie powołanie, miałem chyba 18 lat, nie wiem, nie pamiętam <śmiech>, także to było dla mnie zaskoczenie i takie przeżycie, które będę zawsze pamiętał.

J: Więc od czego zaczęła się Twoja kariera?
K: Zaczęła się tak, że starszy brat i kuzyn skakali, i tak właśnie pojechałem na skocznię, zobaczyć jak to wygląda. Później jeszcze do tego doszła Małyszomania i tak po prostu chciałem spróbować.

J: Kto jest Twoim najlepszym kolegą z całego teamu?
K: Myślę, że cały team <śmiech>, nie ma tutaj co mówić, który jest tym najlepszym. Dogaduję się z każdym bardzo dobrze.

J: Co czujesz, kiedy siadasz na belce startowej?
K: <śmiech> To właśnie było to pytanie, o którym Kamil mówił, że najgorsze. Co czuję... po prostu taką ekscytację i wiadomo, jakieś emocje. Natomiast myślę po prostu co mam zrobić i tyle.

J: Co sądzisz o polskich fanach i wszystkich zawodach w Polsce organizowanych, o atmosferze?
K: No właśnie tak jak mówiłem, o tym Zakopanem, i też tak samo jak na innych skoczniach w Polsce, czy to w Wiśle czy w Szczyrku, ta atmosfera jest najlepsza i tych kibiców jest naprawdę sporo, też to widać chociażby dzisiaj, gdzie ludzi się trochę zeszło. Także myślę, że najlepsi kibice, po prostu <śmiech>

J: Co lubisz robić po zakończeniu sezonu?
K: Teraz akurat nie miałem za dużo czasu na jakieś swoje hobby, ponieważ ledwo skończyliśmy sezon i trzeba było już się przygotowywać. Znaczy, lubię odpocząć od tego wszystkiego. W poprzednich latach próbowałem też coś studiować <śmiech>. Także po prostu odpoczywam.

J: No i ostatnie pytanie... Jak czujesz się z tym, że trafiłeś do kadry A?
K: Przede wszystkim, byłem bardzo zaskoczony. Na początku nie wiedziałem czy to nie żarty, bo akurat tak się złożyło, że dzień, czy parę dni po Prima Aprillis <śmiech>. No a później co... No wiedziałem, że dostałem szansę, i bardzo się z tego cieszę, i będę robił wszystko, aby ją wykorzystać.

J: Okej, dziękujemy i powodzenia!
K: Dzięki <śmiech>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger