15 maja 2017

TOP10 skocznych piosenek według Maniusi

Zabierając się do tworzenia playlisty myślałam, że zrobię ją w przeciągu kilku minut. I tu przyszło zaskoczenie, bo wybranie tylko dziesięciu piosenek okazało się problemem tak wielkim jak skocznia w Vikersund. Po ciężkich zmaganiach wybrałam swoje TOP10 wciąż mam wątpliwości co do niektórych swoich typów i prezentuje się ono tak:

Miejsce 10. 
DNCE - Cake By The Ocean

Hymn zeszłorocznego LGP w Wiśle. Leciał często i gęsto, ale nie narzekam, bo przyjemnie było machać rękoma do 'aiaiaiaiaiai'.

Miejsce 9. 
Akcent - Przekorny los

Zenek jest dla polskiego disco polo tym, kim Walter Hofer jest dla skoków czyli władcą absolutnym i dlatego też nie mogło zabraknąć go w tym zestawieniu. Wciąż boli mnie, że ostatecznie nie dał koncertu podczas PŚ w Zakopanem w zeszłym roku i ktoś, kto z niego wtedy zrezygnował powinien się wstydzić.

Miejsce 8.
Long & Junior - Tańcz, tańcz, tańcz

Taniec, drinki z pomarańczą, skakanie i dobra zabawa, czyli kwintesencja LGP'15 w Wiśle.

Miejsce 7.
Inna ft. J Balvin - Cola Song

Utwory tej wokalistki bardzo często goszczą w zakopiańskich oraz wiślańskich klubach. Ten akurat ma dla mnie dość specjalne znaczenie, bo przypomina o sprincie pewnych osobników. Zresztą o sprincie zakończonym fiaskiem.

Miejsce 6.
Dawid Podsiadło - W dobrą stronę

Podsiadło tak jak "Cake By The Ocean" non stop leciał na LGP w 2016 roku. Piosenka dość denerwująca, ale niewątpliwie przypominająca mi o skokach i o krzyczeniu, jak się później okazało znacznie głośniejszym niż miałam w zamiarze. 

Miejsce 5.
Enrique Iglesias ft. Descemer Bueno, Gente De Zona - Bailando

Wersja hiszpańska powala na kolana tak jak i sam Enrique. Tylko Bóg wie ile razy przy tym tańczyłam podczas skoków. Zresztą mam nadzieję, że przetańczę do niej jeszcze drugie tyle.

Miejsce 4.
Twenty One Pilots - Ride

W tym miejscu pozdrawiam pana Włodka, który musiał słuchać naszego wycia do tego utworu, po czym krzyków przerażenia nigdy nie żartujcie sobie z mucholotów, NIGDY!. Później nastąpił dramatyczny podjazd pod hotel, a następnie jeszcze bardziej dramatyczny wjazd na skocznię. Taki zwykły dzień na LPK.

Miejsce 3.
Future Folk - Janko

Kilka powodów, za które uwielbiam tę piosenkę:
  •  Haniebne połączenie okropnej Warszawy i świętego Zakopanego, czyli dwóch ważnych dla mnie miejsc 
  • Zestawienie muzyki elektronicznej z piosenką góralską oceniam na 11/10
  • Stanisław Karpiel - Bułecka, który jak się okazało jest piękny nie tylko w teledysku, ale także na żywo dziękuję mu za uratowanie PK w Zakopanem
  • Leciało w tym roku na PŚ w Zakopanem


Miejsce 2. 
Alesso ft. Tove Lo - Heroes (we could be)

Piosenka specjalna, bo zdominowała mój pierwszy wyjazd na skoki. Było to PŚ w Zakopanem w 2015 jeszcze nie było to Patozako i dotąd pamiętam, że "Heroes" towarzyszyło każdemu skokowi Stefana Krafta.

Miejsce 1.
Łobuzy - Ona czuje we mnie piniądz

Chyba jedyna piosenka ze skoków, która wiąże się z całym szeregiem uczuć. Od szczęścia, przez czystą bekę, aż do rozczarowania. Niektórych wprowadza w stan zaorania, a innych, na przykład mnie i Weornikę, skłania do efektownych podnoszeń.

1 komentarz:

  1. Z większością mam tak samo 😄😇 Kolejny super post 🙌😍

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger