25 maja 2017

Kilka słów o sobie... Damian Lasota.

Damian jest zawodnikiem czeskiej kadry juniorów. Ma 20 lat i na codzień trenuje w klubie TJ Trinec. Przeważnie można go oglądać w zawodach niższej rangi, a nocne marki, z pewnością dobrze znają go z pierwszych słynnych live'ów na Mistrzostwach Świata Juniorów.

fot: Facebook

Em: Jak zaczęła się Twoja kariera skoczka?
Damian: Mój ojciec zabrał mnie ze sobą na trening i tak zaczynałem zjeżdżać spod progu, gdy miałem 7 lat.
E:Dlaczego akurat skoki?
D: Gdy miałem 3 lata, zacząłem uprawiać gimnastykę. Przestałem w wieku 14 lat i wtedy w pełni zacząłem skakać.

E: Jaka skocznia jest Twoją ulubioną i dlaczego?
D: Liberec K120, bo zawsze mi się tam skacze najlepiej, ale lubię też skakać na skoczniach w Szczyrku.

E: Kto jest Twoim ulubionym zawodnikiem?
D: W młodości, był to Adam Malysz i Bjoern E. Romoeren. Teraz lubię skoki Stefana Krafta.
E: Co lubisz robić w wolnym czasie?
D: Często gram w jakieś gry lub uczę się do szkoły.

E: Z kim w kadrze trzymasz się najbardziej?
D: Najbardziej rozumiem się z Františkem Holíkem.
E: Czy pamiętasz swoje pierwsze skoki?
D: Chyba tak, w domu mam jeszcze płytę DVD z pierwszymi skokami.

E: Co czujesz, gdy siadasz na belce?
D: Odczuwam radość z nadchodzącego skoku.

E: Jakie wspomnienie, związane ze skokami zapadło Ci najbardziej w pamięć?
D: Mistrzostwa Świata Juniorów w Ameryce i EYOF w Rumunii.

E: Jakie masz plany na kolejny sezon?
D; Zdobyć punkty w Pucharze Kontynentalnym i pojechać na Puchar Świata.

E: Dziękuję bardzo za wywiad!
D; Również dziękuję

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger