19 kwietnia 2017

TOP 10 skocznych piosenek według Marty

Muzyka towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Kto z nas nie słucha swoich ulubionych utworów idąc do szkoły lub odpoczywając po ciężkim dniu w pracy. Skoki nie są wyjątkiem - każdy z nas ma swoją playlistę, która nieodłącznie jest związana ze sportowymi wspomnieniami. Zapraszam wszystkich na nowy cykl Skoki Okiem Kobiet, w którym podzielimy się z Wami tymi piosenkami, które dla nas automatycznie kojarzą się ze skokami narciarskimi. Na początek moja autorska kolekcja dziesięciu najlepszych. 

Miejsce 10 
Avseniki - Planica


Zaczynam klasyką. "Planica planica snežna kraljica" kto z nas nie zna tego wersetu? Piosenka nieodłącznie kojarząca się z końcem sezonu i z potokiem łez wylewanym po ostatnim konkursie ale również z najbardziej magicznym dla wielu kibiców miejscem w kalendarzu Pucharu Świata. Tej kultowej i tradycyjnej piosenki, która stała się już niemal hymnem słoweńskiej Planicy, nie mogło tutaj zabraknąć. 

Miejsce 9
ZHU - Faded


Osobiście mam z tą piosenką bardzo dobry wspomnienia, bo wiążące się z wyjazdem na LGP 2016, które dla mnie było najbardziej udanym w całej mojej karierze ze wszystkich dotychczasowych. Skoki to również imprezy i gdy słyszę ten utwór w radio jadąc rano do szkoły moim Ferrari  mam wielką ochotę wrócić na wiślański parkiet. 

Miejsce 8
Enej - Lili


W zasadzie mogłabym tu dać każdą piosenkę Enej bo to zespół, który dla mnie jest symbolem skoków, przynajmniej tych w Wiśle. Jedno z moich głównych wspomnień z LGP 2015 to "Kamień z napisem LOVE" lecące z głośników bez przerwy. Dlaczego akurat "Lili"? Nie wiem, chyba z sentymentu do tekstu, który zna każdy, prawda?



Miejsce 7
Mig - Miód Malina


To pierwsze ale nie ostatnie disco polo w zestawieniu. To dla mnie utwór Pucharu Świata w Zakopanem 2016. Usłyszane na kwalifikacjach, stało się hymnem mojej ekipy, które nie opuściło nas nawet poza zawodami. Musiało się tu znaleźć.


Miejsce 6
Ed Sheeran - Shape of You


Utwór Pucharu Świata w Zakopanem, tym razem z roku 2017. Dlaczego? Razem z moja przyjaciółka podróżowałyśmy do Zako...8 godzin. W tym czasie miałyśmy do dyspozycji jedynie iPoda, na którym miałam jedynie kilka piosenek, w tym właśnie to. Po przesłuchaniu kilkukrotnym tekstu wiedziałyśmy, że będzie to nasz hymn tego wyjazdu....i maltretowałyśmy pozostałych pasażerów naszym śpiewem za co gorąco przepraszamy wszystkich podróżujących w tamtym okresie pociągiem relacji Leszno - Kraków Główny.


Miejsce 5
Akcent - Przekorny Los


Zenek Martyniuk cóż....to obowiązkowy element każdej imprezy obecnie. Nie inaczej jest w przypadku skoków. Kto był na skoczni w Zakopanem tej zimy doskonale wie, o czym mówię - "magii" tego utworu uległ nawet sam Piotrek hehe Żyła.


Miejsce 4
DNCE - Cake by the Ocean 


Szczerze mówiąc, nienawidziłam tego zanim pojechałam na LGP rok temu. Ciągle leciało w radio i nie chciało się już tego słuchać. Tak to już jednak jest, że jak coś nam się kojarzy z miłymi wydarzeniami to zmieniamy do tego nastawienie i tak było i tym razem. Obecnie nie wyobrażam sobie playlisty na skoki bez piosenki DNCE.


Miejsce 3
Dawid Podsiadło - W dobrą stronę

Kolejny polski utwór, tym razem....z klubu. Impreza bez tego w moim przypadku się nie odbędzie więc i tutaj nie mogło tego zabraknąć. Podrygiwać do tego rytmu zdecydował się wtedy nawet pewien niskiego wzrostu bohater sezonu. W tym miejscu chciałabym przeprosić wszystkich, którzy w Zakopanem w tym roku musieli słuchać mojego wycia z balkonu, gdy dorwałam się do przenośnego głośnika, mam nadzieję, że nikt nie ucierpiał.


Miejsce 2
Akcent - Przez Twe Oczy Zielone


Okej, wszyscy się ze mną zgodzą, że to niekwestionowany polski król skoków jeśli chodzi o muzykę. Tworzył on nie tylko nastrój na skoczni ale również niezły podkład do popisów tanecznych Andreasa Stjernena. Podsumowując - świat skoków oszalał na punkcie tego utworu i chyba długo go nie puści.


Miejsce 1
Akcent - Kylie


Nie, nie - to nie jest zespół kierowany przez Zenka Martyniuka ale twór pochodzący prosto z Rumunii. Może niezbyt znany, ale piosenka jak najbardziej. Szczególnie, gdy jest się stałym bywalcem skocznych parkietów, zarówno tych w Wiśle jak i Zakopanem. Dla mnie "Kylie" to niekwestionowana królowa zestawienia. A dla Was? 


~ Marta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger