10 kwietnia 2017

TOP 10 skoczkiń sezonu 2016/17

Na naszej stronie dużo jest informacji związanych ze skokami mężczyzn....a co z kobietami? Kibicom często gdzieś one umykają, bo niby słyszymy o ich sukcesach, przyglądamy się konkursom okej, głównie tylko na Mistrzostwach Świata albo Igrzyskach Olimpijskich ale niewiele się o nich mówi. Przecież osiągają one takie same sukcesy jak męska czołówka Pucharu Świata. Skoki Okiem Kobiet wkraczają w nową fazę - od dzisiaj znaleźć można będzie u nas również informacje związane z żeńskimi zawodami. Jak prezentowała się czołowa 10. klasyfikacji generalnej pań po sezonie 2016/17? Sprawdźmy!


 fot. Zimbio.com

Sara Takanashi
1. miejsce w klasyfikacji generalnej

Nie ma mocnych na tą małą od kilku lat. Kolejna Kryształowa Kula wpadła w jej małe rączki mimo, że Japonka ma dopiero 20 lat. Demoluje po kolei wszystkie skocznie świata, zadziwiając tym kibiców nie tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni. Kto wie, co szykuje na nowy sezon. Póki co wśród kobiet nie ma równej jej rywalki. Co do większych imprez....oddaje je starszym koleżankom, no ale przecież nie można mieć wszystkiego prawda



fot. Eurosport.onet.pl

Yuki Ito
2. miejsce w klasyfikacji generalnej


Koleżanka Takanashi z zespołu w tym sezonie zaskoczyła chyba każdego fana lub obserwatora skoków kobiet. Powód? Prześciganie Sary. Cztery zwycięstwa i kilka miejsc na podium to nie lada wyczyn. Zwłaszcza, jeśli dorzucimy do tego indywidualne srebro i brąz z mixów na Mistrzostwach Świata w Lahti. Czy szykuje się konkurencja dla Takanashi? Sądzę, że póki co nie. Można jednak śmiało powiedzieć, że Sara ma godną rywalkę do treningów, w końcu. 


fot. Klartale.no

Maren Lundby
3. miejsce w klasyfikacji generalnej 
Wielka mała Norweżka....która może mówić o sporym pechu. Bo jak inaczej wytłumaczyć czwarte miejsce podczas Mistrzostw Świata w Lahti, gdzie Lundby była jedną z murowanych kandydatek do podium? Upadek zrobił swoje, ale i tak ta niewielka blondynka zasługuje na ogromne brawa. Szereg sukcesów w Pucharze Świata sprawił, że chyba nikt nie odważy się już jej lekceważyć...w kolejnych sezonach. 


fot. All-in.de

Katharina Althaus
4. miejsce w klasyfikacji generalnej

Zdecydowanie najlepszy sezon w jej karierze. Upłynął pod znakiem wysokich lokat i stałych miejsc w czołowej dziesiątce na koniec konkursu. Przyszły sezon tej złotej medalistki mixów z Mistrzostw Świata w Falun może być nawet lepszy od ubiegłego. Póki co pokazała na prawde olbrzymie możliwości. 

fot. Zimbio.com

Carina Vogt
5. miejsce w klasyfikacji generalnej

Niemieckie złotko...bez pierwszego miejsca w Pucharze Świata. W całym sezonie nie triumfowała ani razu a jednak nie przeszkodziło jej to w obronieniu Mistrzostwa Świata wywalczonego obecnie w Lahti, wczesniej w Falun. Z resztą to nie pierwszy taki sezon w wykonaniu Niemki. Podczas olimpiady w Sochi również sięgnęła po złoto, mimo że w sezonie nie szło jej nadzwyczajnie. Ma po prostu talent to najwyższych trofeów. Przyszły sezon będzie idealną okazją do obronienia tego miana. 

fot. Phillymag.com

Daniela Iraschko-Stolz
6. miejsce w klasyfikacji generalnej 
Zdecydowanie najstarsza ze wszystkich znajdujących się w czołowej 10. zawodniczek, co nie oznacza, że slabsza. Szóste miejsce w klasyfikacji generalnej jest na prawde dobre, patrząc na jej dotychczasowe osiągnięcia. W tym sezonie do swojego dorobku dołożyła przecież kolejny medal, tym razem srebro z mixów na MŚ w Lahti.


fot. Siol.net

Ema Klinec 
7. miejsce w klasyfikacji generalnej

Najmłodsza w TOP 10, nowe objawienie słoweńskich skoków i od razu takie sukcesy. W ten sposób daje jakiś promyk nadziei na stworzenie silnej kadry. W przyszłym sezonie może pokazać więcej niż to 7. miejsce. Oby tylko nie dopadł ją sydrom Domena zbyt szybki zachwyt nad swoimi osiągnięciami. 
fot. Alchetron.com

Jacqueline Seifriedsberger
8. miejsce w klasyfikacji generalnej
Jaci prezentuje staly poziom od kilku sezonów i nie przestaje spełniać oczekiwań. Jest dobrze, może być jeszcze lepiej. Póki co jest drugą Austriaczką w stawce, ze srebrnym medalem MŚ w Lahti wywalcznym w mixie. 

fot. HDwallpapermine.com

Irina Avvakumova
9. miejsce w klasyfikacji generalnej
Jedyna Rosjanka w TOP 10, do kolejnej daleko. Irina broni dobrego imienia naszych sąsiadów, których skoki w wykonaniu mężczyzn, cóż, nie zaskakują. Juniorkę stać na wiele, co pokazała niejednokrotnie. W przyszłym sezonie może choć nie musi zabłysnąć. Jej wielki atut? Rywalizacja....bez presji. 
fot. Gettyimages.com

Svenja Wuerth
10. miejsce w klasyfikacji generalnej
I na koniec kolejna Niemka. Złoto w miksie na MŚ w Lahti to kolejny przykład na to, że w tej młodej zawodniczce drzemie ogromny talent. Kto wie, może zakoczy niejednego kibica w kolejnym sezonie? Oby, bo im więcej nowych twarzy w czołowej 10. tym ciekawiej. 
~ Marta










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger