6 kwietnia 2017

Podsumowanie sezonu fińskiej kadry

Finowie to poległa potęga skoków narciarskich, od sezonów żaden z nich nie zajmował miejsca chociażby w czołowej trzydziestce klasyfikacji generalnej, a szkoda, bo zawodnicy pokazują, że mają potencjał. W tym sezonie zajęli 11 lokatą w Pucharze Narodów.


Jarkko Maeaettae
50. miejsce w klasyfikacji generalnej

Od jakiegoś czasu to on głównie ciągnie tą reprezentację za sobą, tak jak Janne Ahonen. Nie można powiedzieć czy zawiódł, czy nie, biorąc jednakże pod uwagę, iż w zeszłym sezonie nie był on nawet klasyfikowany, a w tym trzy razy punktował, a na Mistrzostwach Świata awansował raz do drugiej serii, to można powiedzieć, że zaskoczył pozytywnie



Janne Ahonen
50. miejsce w klasyfikacji generalnej

To jego najlepszy sezon od dwóch lat, był najlepszym zawodnikiem z Finlandii podczas Mistrzostw Świata w Lahti. Od takiej legendy można wymagać dużo i marudzić, że nie osiąga takich wyników jak kiedyś, ale kiedy osiągnie się tyle co on, można spocząć na laurach i skakać od czasu do czasu dla samej przyjemności



Ville Larinto
56. miejsce w klasyfikacji generalnej

To był jeden z lepszych sezonów Ville od sześciu lat, jedynie w sezonie 2014/15 był sklasyfikowany o trzy pozycje wyżej. W tym roku cztery razy punktował, znowu lepszy sezon miał sześć lat temu w tym przypadku, dlatego można śmiało stwierdzić, że Ville również zaskoczył i to pozytywnie.



Antti Aalto
nieklasyfikowany

Anttiemu można chyba przyznać miano nadziei Fińskich skoków narciarskich, w swojej karierze może jeszcze punktów w Pucharze Świata nie zdobył, ale sukcesywnie kwalifikuje się do konkursów. Na swoim koncie ma wygrane kwalifikacje i to jedne z ważniejszych w sezonie, gdyż te na Mistrzostwach Świata, podczas konkursu drużynowego, to on miał najlepszą notę ze wszystkich finów. Antti w tym sezonie pozytywnie wszystkich zaskoczył.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger