29 marca 2017

TOP10 Zaskoczeń minionego sezonu






Niespodzianki… Kto z nas ich nie lubi? (No dobra, z tymi skokowymi to pewnie różnie bywa). W tym sezonie również ich nie zabrakło. Oto nasza ,,wybrana dziesiątka”.

10. Mistrzostwa Świata Juniorów
Sporym zaskoczeniem była dla nas wygrana Viktora Polaska w zawodach indywidualnych na tej imprezie kto by się spodziewał, że zasłynie on czymś więcej niż występami na żywo na Instagramie wraz ze swoimi kolegami.

9. Kontuzje i wielkie małe powroty
W tym sezonie za długo nie poskakał sobie jeden z faworytów do Kryształowej Kuli – Severin Freund. Podczas jednego z treningów zerwał więzadła krzyżowe i tyle go widzieliśmy.
Brakowało także super zabawnego Kenny’ego (cóż za rymy). Miejmy jednak nadzieję, że Ganges pomyślnie zakończy swoją rehabilitację i na stałe wróci do rywalizacji.
Powrócił natomiast Gregor Schlierenzauer. Może nie z wielkim przytupem, ale pewnie jeszcze się rozkręci, a jak nie to Piotrek pożyczy mu trochę papryki i będzie po kłopocie.

8. Odrodzenie Wellingera
Kto by pomyślał na początku sezonu, że nasz Czekoladowy Chłopaczek zajdzie aż tak daleko? A jednak. Po konkursach w Polsce nastąpiło cudowne przebudzenie mocy i od tej pory Niemiec praktycznie nie schodził z podium.
Druga wygrana w karierze, srebrny medal na MŚ, drugie miejsce w klasyfikacji generalnej lotów… Oby tak dalej!

7. Latający Futrzak
Mowa oczywiście o naszym ambitnym talencie – Maćku. Kot po raz pierwszy w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata. Widocznie japońska aura dobrze na niego działa. Miejmy nadzieję, że to nie był jednorazowy incydent i że w kolejnym, olimpijskim sezonie, Kot pokaże pazurki na co go stać.

6. Ajzenbiśla i medal?
No kto by się spodziewał! (Na pewno nie ja).
Nasz ukochany Niemiec zdobył na MŚ brązowy medal. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że awansował z 6. pozycji i wyprzedził podwójnego mistrza olimpijskiego – Kamila Stocha o jedyne 1,1 pkt.
To się nazywa mieć szczęście i układy z sędziami.

5. Szybujące nieloty
Fakty są takie, że ani Polacy (nie licząc Piotrka Żyły), ani Amerykanie, a tym bardziej już Włosi, nie byli nigdy uznawani za dobrych lotników. Przy dobrych wiatrach skoki kończyły się koło 200 metra. Totalnym szaleństwem był lot poza granicę 220. A tu proszę, Kelvin Bickner – 244,5 metra. Alex Insam - 230,5 metra. Nowe rekordy nie tylko życiowe, ale też państwowe.
Chyba niektórzy powinni odwołać swoje słowa…

4. Jedna Wielka Niespodzianka
Czyli Piotrek Żyła w kilku słowach. Nikt chyba nie zdążył się zorientować jak to się dzieje, że on nigdy nie chce, a wychodzi mu przypadkiem. Wiewiór był sam szczerze zaskoczony, kiedy zajął 2. miejsce na TCS oraz 3. na MŚ w Lahti. Bez garbika, bez fajeczki, ale jednak poleciało.

3. Norwesko-niemieckie wpadki
Wielkie imprezy mają to do siebie, że emocji i zawodnikom i kibicom nie brakuje. Tak było i tym razem. Na TCS oraz Raw Air, jedni z głównych faworytów – Daniel Andre Tande oraz Andreas Wellinger zepsuli swoje finałowe skoki, czym oddali jak na tacy pierwsze miejsca: Stochowi i Kraftowi. Wypadki przy pracy się zdarzają jak widać nie tylko Domenowi.

2. (Już) nie dla Norwegów
Dokładnie od 18 marca, rekord świata w długości lotu nie należy już do żadnego z Norwegów. Pogodził ich nie kto inny, a Stefan Kraft. Wylądował on na 253,5 m i jednocześnie stał się rekordzistą Vikersundbakken. Według sędziów nie było podpórki, więc trzymajmy się tej wersji (chociaż ja w nią nie wierzę). Kilka dni później, blisko pobicia jego wyczynu był sam Kamil Stoch, który na słoweńskiej Letalnicy uzyskał 251,5 metra.

1. Polska historia
Po tym sezonie możemy śmiało stwierdzać, że zmiana trenera z Kruczka na Horngachera podziałała. Nasi chłopcy po raz pierwszy w historii stanęli drużynowo na najwyższym stopniu podium. Nie spoczęli jednak na laurach i sięgnęli po Mistrzostwo Świata w Lahti. Uwieńczeniem ich całorocznej pracy było zwycięstwo w Pucharze Narodów.
Powiem tylko tyle: panowie czerwono-biało-czerwoni – możecie się schować.


~Marysia

1 komentarz:

  1. Zabrakło niespodzianki Małego-Dużego giganta^^ *.*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger