29 marca 2017

Top10 wygranych w sezonie 2016/2017

Top10 wygranych w sezonie 2016/2017
I kolejny sezon za nami.. Niby minęły dopiero 3 dni od zakończenia Pucharu Świata w Planicy, a jednak w sercu każdego z nas są te pamiętne chwile, gdy Kamil Stoch wygrywał, czy gdy Piotrek Żyła zajął 3 miejsce na  Mistrzostwach Świata w Lahti. Ale nie tylko Kamil i Stefan wygrywali w tym sezonie. Specjalnie dla was przygotowałyśmy Top10 wygranych w sezonie 2016/2017!




10. Domen Prevc w Engelbergu
Młodziutki Słoweniec zajął najwyższe miejsce na podium w drugim konkursie na przebudowanej skoczni w Szwajcarii ustanawiając nowy rekord obiektu. Najmłodszy z klanu Prevców skoczył na odległość 144 metry!

9. Daniel-Andre Tande w Innsbrucku
Słynny, jednoseryjny, loteryjny konkurs wspominany przy każdej możliwej okazji przez Sebastiana Szczęsnego - tak można w skrócie opisać zawody na Bergisel z 4 stycznia. Warto dodać, że konkurs wygrał najlepszy model prosto z Norwegii - Daniel-Andre Tande. Dwudziestotrzyletni skoczek z Narwiku po wygranej został liderem klasyfikacji Pucharu Świata, na krótko, ale został.

8. Kamil Stoch w Lillehammer
Była to pierwsza wygrana naszego skoczka w zakończonym przed paroma dniami sezonie. Jak sam powiedział "To zwycięstwo smakuje wyjątkowo, a to dlatego, że kompletnie się go nie spodziewałem." Warto dodać, że po pierwszej serii Polak, prowadził i po drugim skoku zdominował cały konkurs.

7. Andreas Wellinger w Willingen
Były to pierwsze zawody, które wygrał ten jakże czarujący Niemiec, od ponad trzech lat! Trzeba podkreślić również fakt, iż wygrana dziecka Milki przerwała trwającą 4 konkursy "złotą" passę Kamila Stocha.

6. Kamil Stoch w Vikersund
Tym razem nasz Orzeł z Zębu udowodnił wszystkim niedowiarkom, że Polacy też potrafią latać nawet na takich obiektach jak największa na świecie skocznia, Vikersundbakken. Po pierwszej serii konkursu Kamil zajmował drugie miejsce tuż za prowadzącym Andreasem Wellingerem. Jednakże wszystko się pozmieniało, gdy Niemiec z nerwów i presji zepsuł swój skok, a nasz skoczek zajął miejsce na najwyższym stopniu podium!

5. Domen Prevc w Ruce
Pierwszy konkurs, otwierający sezon zimowy Pucharu Świata 2016/2017, wygrywa Prevc. Niby nazwisko się zgadza, a jednak... Do rywalizacji wkroczył dumnym krokiem najmłodszy z braci Prevc - Domen i przeleciał wszystkich najlepszych zawodników z ubiegłych sezonów. Słoweniec nie tylko zajął nieoczekiwanie pierwsze miejsce, ale dodatkowo uplasował się na miejscu lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

4.  Maciej Kot w Pjongchang
Triumfator Letniego Grand Prix 2016 po pierwszym skoku zajmował dopiero 4 miejsce na nowym obiekcie olimpijskim w Korei Południowej. Dopiero drugi skok pozwolił mu na objęcie prowadzenia w zawodach. Była to świetna próba przedolimpijska! Z niecierpliwością czekamy na Igrzyska, które rozpoczną się za rok w PjongChang.

3. Kamil Stoch w Zakopanem
Kolejna niezapomniana wygrana naszego Orła! Tym razem niespodziewanie z 6 miejsca po pierwszej serii awansował na najwyższe miejsce na podium. W ramach podziękowania hymn Polski odśpiewało 50 000 kibiców!

2. Stefan Kraft w Lahti
Od pierwszego skoku pokazał kto króluje w zimowej Finlandii i do końca utrzymał prowadzenie. Tak proszę państwa, Stefan Kraft zdobył Mistrzostwo Świata w tym roku w Lahti.

1. Kamil Stoch w Bischofshofen
Po świetnym skoku w pierwszej serii Kamil zajmował drugie miejsce i już tylko jeden skok dzielił go od wygranej w konkursie jak i całym Turnieju Czterech Skoczni. Po zepsutym skoku Daniela-Andre Tande, wygrana Polaka była już tylko kwestią formalności.

Buziaki
~Natt











TOP10 Zaskoczeń minionego sezonu

TOP10 Zaskoczeń minionego sezonu





Niespodzianki… Kto z nas ich nie lubi? (No dobra, z tymi skokowymi to pewnie różnie bywa). W tym sezonie również ich nie zabrakło. Oto nasza ,,wybrana dziesiątka”.

10. Mistrzostwa Świata Juniorów
Sporym zaskoczeniem była dla nas wygrana Viktora Polaska w zawodach indywidualnych na tej imprezie kto by się spodziewał, że zasłynie on czymś więcej niż występami na żywo na Instagramie wraz ze swoimi kolegami.

9. Kontuzje i wielkie małe powroty
W tym sezonie za długo nie poskakał sobie jeden z faworytów do Kryształowej Kuli – Severin Freund. Podczas jednego z treningów zerwał więzadła krzyżowe i tyle go widzieliśmy.
Brakowało także super zabawnego Kenny’ego (cóż za rymy). Miejmy jednak nadzieję, że Ganges pomyślnie zakończy swoją rehabilitację i na stałe wróci do rywalizacji.
Powrócił natomiast Gregor Schlierenzauer. Może nie z wielkim przytupem, ale pewnie jeszcze się rozkręci, a jak nie to Piotrek pożyczy mu trochę papryki i będzie po kłopocie.

8. Odrodzenie Wellingera
Kto by pomyślał na początku sezonu, że nasz Czekoladowy Chłopaczek zajdzie aż tak daleko? A jednak. Po konkursach w Polsce nastąpiło cudowne przebudzenie mocy i od tej pory Niemiec praktycznie nie schodził z podium.
Druga wygrana w karierze, srebrny medal na MŚ, drugie miejsce w klasyfikacji generalnej lotów… Oby tak dalej!

7. Latający Futrzak
Mowa oczywiście o naszym ambitnym talencie – Maćku. Kot po raz pierwszy w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata. Widocznie japońska aura dobrze na niego działa. Miejmy nadzieję, że to nie był jednorazowy incydent i że w kolejnym, olimpijskim sezonie, Kot pokaże pazurki na co go stać.

6. Ajzenbiśla i medal?
No kto by się spodziewał! (Na pewno nie ja).
Nasz ukochany Niemiec zdobył na MŚ brązowy medal. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że awansował z 6. pozycji i wyprzedził podwójnego mistrza olimpijskiego – Kamila Stocha o jedyne 1,1 pkt.
To się nazywa mieć szczęście i układy z sędziami.

5. Szybujące nieloty
Fakty są takie, że ani Polacy (nie licząc Piotrka Żyły), ani Amerykanie, a tym bardziej już Włosi, nie byli nigdy uznawani za dobrych lotników. Przy dobrych wiatrach skoki kończyły się koło 200 metra. Totalnym szaleństwem był lot poza granicę 220. A tu proszę, Kelvin Bickner – 244,5 metra. Alex Insam - 230,5 metra. Nowe rekordy nie tylko życiowe, ale też państwowe.
Chyba niektórzy powinni odwołać swoje słowa…

4. Jedna Wielka Niespodzianka
Czyli Piotrek Żyła w kilku słowach. Nikt chyba nie zdążył się zorientować jak to się dzieje, że on nigdy nie chce, a wychodzi mu przypadkiem. Wiewiór był sam szczerze zaskoczony, kiedy zajął 2. miejsce na TCS oraz 3. na MŚ w Lahti. Bez garbika, bez fajeczki, ale jednak poleciało.

3. Norwesko-niemieckie wpadki
Wielkie imprezy mają to do siebie, że emocji i zawodnikom i kibicom nie brakuje. Tak było i tym razem. Na TCS oraz Raw Air, jedni z głównych faworytów – Daniel Andre Tande oraz Andreas Wellinger zepsuli swoje finałowe skoki, czym oddali jak na tacy pierwsze miejsca: Stochowi i Kraftowi. Wypadki przy pracy się zdarzają jak widać nie tylko Domenowi.

2. (Już) nie dla Norwegów
Dokładnie od 18 marca, rekord świata w długości lotu nie należy już do żadnego z Norwegów. Pogodził ich nie kto inny, a Stefan Kraft. Wylądował on na 253,5 m i jednocześnie stał się rekordzistą Vikersundbakken. Według sędziów nie było podpórki, więc trzymajmy się tej wersji (chociaż ja w nią nie wierzę). Kilka dni później, blisko pobicia jego wyczynu był sam Kamil Stoch, który na słoweńskiej Letalnicy uzyskał 251,5 metra.

1. Polska historia
Po tym sezonie możemy śmiało stwierdzać, że zmiana trenera z Kruczka na Horngachera podziałała. Nasi chłopcy po raz pierwszy w historii stanęli drużynowo na najwyższym stopniu podium. Nie spoczęli jednak na laurach i sięgnęli po Mistrzostwo Świata w Lahti. Uwieńczeniem ich całorocznej pracy było zwycięstwo w Pucharze Narodów.
Powiem tylko tyle: panowie czerwono-biało-czerwoni – możecie się schować.


~Marysia

28 marca 2017

TOP10 Podiów w sezonie 2016/2017

TOP10 Podiów w sezonie 2016/2017
Żegnamy kolejny sezon i po raz kolejny przechodzimy w stan 'depresji'. Nie wiem jak Wy, ale ja wciąż żyję w przekonaniu, że w weekend znowu siądę przed telewizorem żeby zobaczyć kolejne zwycięstwo Krafta jak kilkudziesięciu mężczyzn skacze na nartach. Przyznam, że nieswojo będzie jeść obiad bez akompaniamentu głosu Igora Błachuta.
Naturalnym jest, że najlepiej zapamiętujemy ostatnie wydarzenia. Dlatego też większość z Was stwierdzi, że w tym sezonie wygrywał tylko Kraft, a Wellinger zawsze był drugi. Otóż nie do końca tak było! A żeby Wam to udowodnić wszem i wobec przedstawiam dziesięć najlepszych, według nas, podiów z przełomu roku 2016 i 2017!

10. Pierwszy konkurs w Ruce 25.11.2016



9. Konkurs Mistrzostw Świata w Lahti na dużej skoczni 02.03.2017



8.Konkurs w Vikersund w ramach Raw Air 19.03.2017



7. Drugi konkurs w Lillehammer 11.12.2016



6. Konkurs w Innsbrucku w ramach Turnieju Czterech Skoczni 04.01.2017



5. Pierwszy konkurs w Engelbergu 17.12.2016



4. Drugi konkurs w Pjongczang 16.02.2017



3. Drugi konkurs w Bischofshofen w ramach Turnieju Czterech Skoczni 06.01.2017



2. Konkurs w Zakopanem 22.01.2017



1. Konkurs w Willingen 29.01.2017


~Maniusia

Planica - zdjęcia

Planica - zdjęcia


















































~Jagoda


Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger